17.09.2025 08:56
Rowerzysta wjeżdzający na jezdnę na czerwonej ścieżce ma ustępować samochodom!!!
Piesi zombie mają prawo przejścia przez jezdnie zanim wejdą na przejście. To kuriozum obowiązuje już kilka lat.Ale rowerzysta na czerwonym asfalcie na ścieżce rowerowej NIE MA PIERWSZEŃSTWA. MA PRZEPUSZCZAĆ SAMOCHODY I DOPIERO JECHAĆ. Przez głupi, potencjalnie zabójczy przepis dla pieszych zarówno kierowcy jak i rowerzyści nie wiedzą do końca kto ma pierwszeństwo na czerwonej ścieżce.
Przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym nakładają na kierujących pojazdem obowiązek, aby zbliżając się do przejazdu dla rowerów zachowali szczególną ostrożność i ustąpili pierwszeństwa kierującemu rowerem, który już znajduje się na tym przejeździe, a nie, gdy na ten przejazd wjeżdża! Natomiast, gdy pojazd skręca w drogę poprzeczną, ma obowiązek zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, który jedzie na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów i drodze dla rowerów.
Źródło: https://ksp.policja.gov.pl/wrd/aktualnosci/122218,PIERWSZENSTWO-NA-PRZEJEZDZIE-DLA-ROWEROW.html
Idiotów nie brakuje, zarówno rower, który jedzie sobie jak na pkiniku prosto pod auto bo nie nie ma pierwszeństwa, również kierowcy wielbłądy zatrzymują się i blokują drogę żeby przepuszczać rowerki, które mają obowiązek czekać.
Ze swojej strony napiszę, że w Warszawie już kilku idiotów na rowerach chciało się wepchnąć na jezdnię - a nie mają takiego prawa - dlatego na tych przejazdach z czerwonym asfaltem trzeba bardzo uważać.
⭐⭐Dodano po krótkim czasie⭐⭐
Jeśli przepust jest pieszo rowerowy, to rower ma obowiązek czekać aż przejedzie samochód, a pieszy jest uprzywilejowany i o ile nie ma w ręce telefonu, to ma prawo wejść na jezdnię prosto pod samochód, a samochód ma się zatrzymać. Bardzo skomplikowane. Rowerzyści myślą że tak jak piesi są królami drogi, a nie są.
Wiedza prawdziwa jest znajomością przyczyn. - Arystoteles, "Metafizyka"
Demokracja to władztwo intrygantów, wybieranych przez głupców. © Stanisław Lem, Opowieści o pilocie Pirxie
Czemu elektronika w sklepach tak drogo? Polska to nie Ameryka - za socjalizm trzeba płacić!
Demokracja to władztwo intrygantów, wybieranych przez głupców. © Stanisław Lem, Opowieści o pilocie Pirxie
Czemu elektronika w sklepach tak drogo? Polska to nie Ameryka - za socjalizm trzeba płacić!



![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)