Liczba postów: 10 262
Liczba wątków: 1 797
Dołączył: 11.2017
Reputacja:
7
Lokacja: Podlas
Płeć: M
Typ mieszkańca: Domkowy
RE: Przyszłość Zlotu EV
Oglądałem ten link - trzeba trochę poczekać bo ładują się filmy video: https://zeeltom.domenomania.eu/ev2021/2020/2020.html
Szkoda zaprzepaścić pracy włożonej w tworzenie tego wydarzenia. Jak nie może być boisko, bo pewnie za małe to można wyłączyć z ruchu na czas zlotu plac w centrum na jeden dzień i dookoła zorganizować trasę przejazdu. Może w Międzyborowie znalazłoby się miejsce (przy kościele?) pierwszy pomysł to zamknąć Plac Wolności w Wiskitkach i jeździć dookoła.
⭐⭐Dodano po krótkim czasie⭐⭐
Żeby znaleźć sponsorów na taki zlot, to by musiała być oferta dla regularnych użytkowników pojazdów elektrycznych, którzy kupują rowery czy samochody za pieniądze,a nie tylko dla zajawionych-konstruktorów. Pierwsze pytanie sponsora: ilu ludzi zainteresowanych EV odwiedza wydarzenie. Dla sponsora najlepiej jak są bilety, bo wtedy jest wiarygodna ilość odwiedzających, i o to pytają.
W takiej formule jest robiony ten drugi zlot po drugiej stronie Warszawy w Ząbkach: https://ekozlot.pl/
⭐⭐Dodano po krótkim czasie⭐⭐
Poczytałem trochę i organizują "4 OES Rajdowy EV i FCEV" - czyli zamykają ulice i jeżdżą po mieście samochodami elektrycznymi NA CZAS (odcinek specjalny)!!
Wiedza prawdziwa jest znajomością przyczyn. - Arystoteles, "Metafizyka"
Demokracja to władztwo intrygantów, wybieranych przez głupców. © Stanisław Lem, Opowieści o pilocie Pirxie
Czemu elektronika w sklepach tak drogo? Polska to nie Ameryka - za socjalizm trzeba płacić!
RE: Święto lnu na nasz koszt (wstęp wolny) - co roku w czerwcu
Nie wierny Tomaszu boisko jest takie same, a nawet lepsze niż ten tor kolarski, gdzie już nawet kolarze nie jeżdżą. Tor nadaje się do wyburzenia albo zbudowania toru żużlowego innej opcji nie widzę, jak bym wygrał kupę kasy to sam bym, zbudował taki tor, ale pewnie w miejsce toru by się nie mieścił.
RE: Przyszłość Zlotu EV
Tu się nie zgodzę. Nie jeżdżą kolarze, bo na torze obowiązują pewne warunki techniczne dla wyścigów, których obecny stan toru nie zapewnia. Ale dla nas, amatorów, to idealne miejsce. Jeździli tam wszyscy. i rowery, auta i inne wynalazki. Wystarczyło wyciąć trawę w szczelinach toru i wyzbierać potłuczone butelki po amatorach alkoholu. Bieżnia stadionu w Międzyborowie została by zniszczona jazdą aut i mocnych rowerów. To jest bieżnia do biegania a nie dla sportów motorowych.