[-]
Ostatnio Dodane Obrazki
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Pracownicy 45 plus - jacy są naprawdę?

#1

Pracownicy 45 plus - jacy są naprawdę?

Jacy są naprawdę pracownicy koło pięćdziesiątki. Czy mają zawodowe ambicje, chcą się jeszcze uczyć, czy może raczej odliczają lata pozostałe im do emerytury? A nawet jeśli, to czy nie mają prawa do porządnie opłacanej pracy?

Więcej... http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,8382479,Pracownicy_45_plus___jacy_sa_naprawde__Dyskusja_trwa.html#ixzz0ziZSQyRC[/b]
Odpowiedz
#2

RE: Pracownicy 45 plus - jacy są naprawdę?

Pracownicy 45 plus są debeściaki. Wiem , bo sam taki jestem.
Odpowiedz
#3

RE: Pracownicy 45 plus - jacy są naprawdę?

Pracowałem z ludźmi bardzo młodymi i bardzo wiekowymi, więc myślę, że mam pewne porównanie. Wydaje mi się, że nie ma specjalnego znaczenia wiek człowieka. Zwracałbym raczej uwagę na charakter ludzi i ich podejście do pracy. Te podziały względem wieku są kolejną próbą tworzenia na siłę kryterium oceny pracownika. Wydaje mi się, że dobry pracodawca będzie zainteresowany przede wszystkim umiejętnościami pracownika i jego przydatnością dla firmy a nie wiekiem.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Odpowiedz
#4

RE: Pracownicy 45 plus - jacy są naprawdę?

" Wydaje mi się, że dobry pracodawca będzie zainteresowany przede wszystkim umiejętnościami pracownika i jego przydatnością dla firmy a nie wiekiem"
Pozwoliłem sobie zacytować wypowiedź Andreasa. A dlaczego? A dlatego.
kilka lat wstecz pojechałem na rozmowę o pracę do magazynu niedaleko Radziejowic. Przyjął mnie bardzo miły pan. Grabka, łapka CV gadka szmatka i rozmowa zeszła na tory zawodowe. Jest o.k.! I zadał ciekawe, wróć, zaskakujące, bulwersujące pytanie: Czy moi rodzice żyją? A jeżeli tak czy są rencistami czy na emeryturze. pełne zaskoczenie! Miałem wtedy 20lat + ileś % Vat-u, on młodszy o jakieś 5 lat...Mówię żyją i są na emeryturze. O to niedobrze, padła odpowiedź. To pojadę do domu i ich poduchą uduszę, jeżeli od tego ma zależeć kariera w pańskiej firmie, odpowiedziałem już coraz bardziej wściekły! Nie, to nie o to chodzi, odparł niezrażony. Chodzi o to że musi się pan nimi opiekować i dlatego nie jest pan dyspozycyjny. K... a pańscy starzy żyją? Chyba nie, jeżeli tu pan pracuje! Posłałem mu parę ch..na plecy i wyszedłem waląc drzwiami.
Szczera prawda.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Odpowiedz
#5

RE: Pracownicy 45 plus - jacy są naprawdę?

Zbyszku, ja też na rozmowach kwalifikacyjnych trafiałem na różnych dziwaków i pytania, które były (delikatnie ujmując) żenujące. Dla mnie to był sygnał, że źle trafiłem i cieszyłem się, że z takim szefem nie będę musiał pracować. Natomiast wierzę, że jeśli ktoś poważnie podchodzi do prowadzenia firmy to zwraca uwagę na umiejętności i stara się ocenić pracownika na tej podstawie.
A tak swoją droga to ja naprawdę nie zazdroszczę właścicielom niewielkich firm, które zatrudniają dwie, trzy osoby. Jeśli jest pilne zamówienie a tu nagle dwie osoby biorą urlop na żądanie, lub ogłaszają, że właśnie mają opiekę nad dzieckiem to wszystko się sypie. Zakładając, że nikt nie był złośliwy, czy leniwy to i tak sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. Stąd też może na rozmowach kwalifikacyjnych niektórzy z pracodawców robią z siebie idiotów starając się przyjąć pracownika bez żadnych zobowiązań i jeszcze super zdrowego.
Musze przyznać, że z tymi pracownikami w wieku 45 plus, to tez jest różnie. Kiedyś panował taki mit, że niesłychanie dbają o pracę, bo boją się zwolnienia, po którym trudno będzie im o kolejne zatrudnienie. Spotykałem najróżniejszych i trafiali się wśród nich również zwykli olewacze, którzy wysługiwali się młodszymi a sami wytrwale wpuszczali metan w fotele. A gdy przychodziło do pochwał za wykonane zadania to pierwsi biegli do szefów. Inny wręcz przeciwnie – starali się młodych czegoś nauczyć i byli bardzo pracowici. Naprawdę nie wierzę w jakieś reguły dotyczące wieku pracownika. To tak jakbyśmy chcieli tu generalizować na temat tego jacy są pracodawcy. Jedni napiszą, że to szuje i wyzyskiwacze a drudzy przedstawią obraz szefa-kumpla.Big Grin
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Odpowiedz
#6

RE: Pracownicy 45 plus - jacy są naprawdę?

Z punktu widzenia pracodawcy wiek nie powinien mieć zbyt dużego znaczenia. Ale wszystko zależy do rodzaju pracy. Każda grupa wiekowa ma jakieś cechy charakterystyczne. Ale 45+ mają raczej więcej zalet niż wad. Przede wszystkim osoby takie mają już doświadczenie zawodowe no i są raczej stateczne, tzn. pracodawca może liczyć na to, że raczej będą u nich pracować długo, jeśli praca będzie zadowalająca. Młodzi mają raczej większe skłonności do częstszej zmiany pracy i emigracji. Z drugiej strony 45+ raczej nie są skłonni do częstych podróży służbowych. Ale oczywiście wszystko zależy od człowieka i danej pracy. Chociaż rzeczywiście osobom 45+ jakoś trudniej jest znaleźć pracę. Często też z ich winy, bo nawet nie potrafią dobrze napisać cv czy listu motywacyjnego. Ja znam osoby, które korzystały nawet z czegoś takiego jak Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.. Jeśli ktoś nie jest sam w stanie tego napisać, to może i lepiej, że skorzysta. Zawsze ma jakieś większe szanse. Chociaż jak dla mnie to najważniejszy jest człowiek, jak podchodzi do pracy i jakie ma doświadczenie.
Odpowiedz
#7

RE: Pracownicy 45 plus - jacy są naprawdę?

Teoria teoria, a praktyka swoje.
Odpowiedz
#8

RE: Pracownicy 45 plus - jacy są naprawdę?

Jak na razie w Polsce mamy specyficzny rodzaj kapitalizmu, który mi osobiście raczej przypomina nieco feudalizm. Często pracodawca woli zatrudnić jakiegoś durnia tylko dlatego, że ów ma pewne koneksje rodzinne i w ten sposób może coś załatwić rzeczonemu pracodawcy. Generalnie w Polsce pracy szuka się głównie przez tzw. znajomości, co w normalnych warunkach rynkowych byłoby nie do pomyślenia z prostej przyczyny. Po prostu pracodawcy zależałoby na pracowniku najlepszym a nie najbliższym mu towarzysko, czy rodzinnie.
Oczywiście ta polska patologia powoli się zmienia, więc mam nadzieję, że doczekam większej normalności. Myślę, że jeśli ktoś wykłada pieniądze na własny biznes to z konieczności będzie starał by nie dokładać do np. stanowiska pracy stworzonego specjalnie dla niezbyt rozgarniętego pociotka. No, może jeśli firma jest tak duża, że na taki koszt można sobie pozwolić.
Obawiam się również, że nie wszyscy pracodawcy potrafią szukać dobrych pracowników. Wystarczy, że zastanowimy się nad tym jak wyglądają rozmowy kwalifikacyjne w firmach i jak później sprawdzany jest pracownik w okresie próbnym. Czasami na rozmowach miałem niezły ubaw, bo to przesłuchujący mnie był w większym stresie i zupełnie gubił się w tym o co chciał pytać. Podobnie w okresie próbnym, w którym nie było wiadomo co dać do zrobienia, bo nie było nikogo kto odpowiednio przeszkoliłby nowego pracownika.
Jestem przekonany, że my tak naprawdę dopiero uczymy się kapitalizmu i prowadzenia własnych biznesów. I nie co się dziwić, bo jeszcze do niedawna królowały w Polsce biznesy typu majtki i skarpety sprzedawane w metalowej budzie. Niestety, każda nauka zabiera czas i również nauka kapitalizmu jest czasochłonna i kosztowna na różne sposoby.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Odpowiedz
  

[-]
Korzyści z rejestracji!
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.




[-]

Podobne wątki

Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Braterski atak-Amerykanie zbombardowali Polaków i Kanadyjczyków i swojego generała belin 1 212 09.04.2026 21:22
Ostatni post: belin
Star Bezpłatne wożenie Polaków z obszarów działań zbrojnych przez dobre państwo Szperacz 1 192 11.03.2026 17:03
Ostatni post: belin
  Balon spadł na blok w Zielonej Górze belin 0 207 09.03.2026 20:31
Ostatni post: belin
  Bilard z grzybkiem - wersja kontynentalna - bilard barowy - nie PRL belin 1 447 02.03.2026 23:34
Ostatni post: belin
  Ośrodek Wypoczynkowy Zakładów Lniarskich nie w Rewalu :) belin 9 1 581 07.02.2026 14:10
Ostatni post: belin
Star Wybuch bankomatu Powiat piotrkowski: próbowali okraść bankomat. Szperacz 0 164 06.02.2026 01:39
Ostatni post: Szperacz
  Fetty Fold - postawa pochylona uzależnionego od fentanylu Kensington, Philly belin 0 218 24.01.2026 14:41
Ostatni post: belin
  Kastastrofa kolejowa pod Adamuz (Hiszpania) belin 0 244 19.01.2026 19:56
Ostatni post: belin
  Bezpłatna służba zdrowia w Nowegii - inna niż w Polsce zapobiega martnotrastwu belin 0 239 14.01.2026 11:03
Ostatni post: belin
  Rzeczpospolita Babińska -Wilk(om) symbolem dawnej Polski dla narodowców belin 0 278 12.01.2026 16:49
Ostatni post: belin
  Pijany mechanik z Polski - tragedia wstawiana przez Ruskich belin 2 467 01.01.2026 09:09
Ostatni post: belin
  Polacy, którzy zostali w Angilii po wojnie - Ruskie szczują na Baksiku - fakty belin 0 265 31.12.2025 16:26
Ostatni post: belin
  Ludność narodowości białochorwackiej w okolicach Krakowa a wyspa KRK belin 0 240 31.12.2025 01:48
Ostatni post: belin
Star Szponcić - Młodzieżowe Słowo Roku 2025 już wybrane - słowo z gwary łódzkiej Szperacz 5 350 09.12.2025 23:22
Ostatni post: belin
  Z czym kojarzy się Polska amerykańskiemu inżynierowi belin 0 354 12.09.2025 12:15
Ostatni post: belin


[-]

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości