Liczba postów: 6 506
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Jordanek po naszemu ;)
Eltom widziałeś się już z panią Teresą, czy w tym roku dzieciaczki też szykują jakiś program kulturalny ? Jakaś data godzina ?
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 6 506
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Jordanek po naszemu ;)
Nie muszę wszystkiego czytać jak nie mam ochoty
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
RE: Jordanek po naszemu ;)
Dołączyli:
Degustator i Wiktoria.
Mars.
Gabilandia.
RE: Jordanek po naszemu ;)
Proszę o podanie adresów hurtowni słodyczy, jeśli ktoś takie zna.
RE: Jordanek po naszemu ;)
Dołączyli:
Mateusz M.
Paweł S.
Rosz
RE: Jordanek po naszemu ;)
Dołączył Koper.
Liczba postów: 6 506
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Jordanek po naszemu ;)
(30.11.2012 13:29 )killerski napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Bardzo dobry pomysł tylko ,że dochodzą koszty transportu

to lepiej zakupy zrobić w mieście
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
30.11.2012 15:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.12.2012 10:53 przez Stańczyk.)
RE: Jordanek po naszemu ;)
Tomek, w mojej ocenie, ten artykuł i wywiad z szefową TPD rozwiewa wszelkie wątpliwości co do intencji Wilka, a dotyczącej ostatecznego losu Ogródka Jordanowskiego którego za chwilę raczej już nie będzie. Szkoda że p. Jaszke nie wymieniła sponsorów i darczyńców, którzy tak ochoczo pomogli przy tworzeniu ogniska po dawnym sklepie. Może dzięki tej informacji sprawa tego terenu stała by się dla niektórych o wiele bardziej czytelna i zrozumiała. Moją opinię na ten temat znasz. Gdyby UM chciałby utrzymać Dziatwę w tym miejscu w którym jest obecnie, to w przeciągu kilku miesięcy wybudowałby w jego miejsce nowy budynek i byłoby po sprawie. Zmiana lokalizacji oznacza tylko jedno - likwidację i sprzedaż!
PS; A o jordanku możecie zacząć już mówić w czasie przeszłym. Jak już wspomniałem, tam są duże pieniądze na które wielu ma ogromną ochotę. I nie tylko na te na stole, ale i te pod nim także.
http://www.zyciezyrardowa.pl/index.php?p=artykuly&id=174&s=1
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
RE: Jordanek po naszemu ;)
Rzućcie okiem na to:
http://www.glos.megiteam.pl/rosnie-jak-na-drozdzach/0,-h0,1/
RE: Jordanek po naszemu ;)
Poniżej pełna lista darczyńców aktualna na dziś. Jeśli kogoś pominąłem, to proszę o zgłoszenie.
KILLERSKI, BERCIK, KIEROWCA, ANGELA, ELTOM, TEQTON, EUFORIA, KUCZAN, ZICO + 1, MARTY, MARECKI78, ZBYSZEK, TURBONETA, JANCIO, RAFAŁ, BRZOZA + GOŚCIE, AGNIESZKA, EMILIAN, JOANNA, ANDREAS + 1, ŁUKANIO, FOCZKA, MALYNA, DEGUSTATOR, WIKTORIA, MARS, MATEUSZ MODRAK., PAWEŁ SAJAK., ROSZ, KOPER, KALATOS (SŁODYCZE), JANUSZ, ROBULOC, KRZYSZTOF1, DARIUSZ KACZANOWSKI,
Jeśli dotrą dary od innych będę tu dopisywał darczyńców.
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Jordanek po naszemu ;)
(30.11.2012 15:44 )stańczyk napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Poczytałem i powiem tyle - dziwne to wszystko. Czy miasto nie mogło przenieść dzieciaków do tymczasowej siedziby a w miejscu starej zbudować czegoś nowego? Z tego co słyszę i czytam to część spółdzielców była przeciwna przekazaniu budynku byłego sklepu, gdyż woleli by w tym miejscu była w przyszłości placówka handlowa. Z drugiej strony są argumenty – moim zdaniem całkiem słuszne – że Żyrardów starzeje się i wyludnia. W związku z tym budynki szkolne będą potrzebowały nowego przeznaczenia. Czy nie można było iść w tym kierunku?
W całej sprawie ogromnie cieszy zaangażowanie mieszkańców miasta, którzy znów musieli zrobić coś ze władze nie potrafiące poradzić sobie z kolejnym problemem. Na szczęście żyrardowianie są zahartowani w tych kwestiach i potrafią działać tam, gdzie ich wybrani przedstawiciele zupełnie sobie nie radzą. Szkoda tylko, że władze miasta utrzymywane z pieniędzy podatników tak łatwo dają się wyręczać i nadal ze spokojem mogą zajmować się politycznymi gierkami zamiast służyć swoim wyborcom.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Jordanek po naszemu ;)
Pofantazjuję:
Gdybym miał wpływ na to, co się obecnie dzieje, moje działania polegałyby właśnie na czasowym przeniesieniu dzieciaków do lokalu zastępczego, a tym czasie wyburzenie i postawienie nowego obiektu, spełniającego wymagane warunki na dotychczasowym miejscu.
Ze względu na lokalizację i sentyment do tej placówki, gdzie wychowały się dziesiątki obywateli dzielnicy i miasta. Po co psuć coś, co jest dobre?
Przez bezmyślne działania może dojść do zniszczenia obecnego drewnianego domku, jego wyburzenie, a teren będący własnością miasta zostanie sprzedany. Jakoś nie wierzę zapewnieniom pana Obłękowskiego, że ten teren nie jest przewidziany do sprzedaży. To zbyt łakomy kąsek, który może podreperować kulejący budżet miasta, a że lokalizacja dla budownictwa szeregowego, czy innego, jest wprost idealna, to na ten teren ostrzą sobie zęby nie jedni chętni. Tylko dlaczego mamy pozbawiać się kawałka zieleni w mieście? Dlaczego nie rozparceluje się lasku przy domu opieki? Tam nic się nie dzieje i nie było by chyba specjalnych protestów. A tu mamy od lat placówkę, która dobrze wpisała się w historię dzielnicy i w jej otoczenie.
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Jordanek po naszemu ;)
To ciekawe, że w Żyrardowie tyle się mówi o historii i nieustannie okadza się nią wszystko oraz wszystkich. A tymczasem w przypadku tego konkretnego miejsca te argumenty odwołujące się do historii i tradycji jakoś nie działają. Czemu?
Skoro ludzie chcą w tym miejscu placówki, doceniają jej wartość obecną (edukacyjną, wychowawczą, opiekuńczą itp.) oraz przeszłą (tradycja i historyczne miejsce tego obiektu) to czemu władze tego wszystkiego nie zauważają?
Przecież włodarze mogą sprzedać wiele innych kawałków tego miasta i nikt im tego nie zabroni. Tak czy siak wyprzedają co się da, bo nie potrafią ani oszczędzać ani sprowadzić inwestorów. Tylko czemu akurat upierać się na ten kawałek?
To ja też pofantazjuję – wyobrażam sobie jak UM przenoszony jest do byłego sklepu a urzędnicy w czynie społecznym remontują budynek, w którym przyjdzie im pracować. Pan prezydent dzielnie im pomaga wywożąc gruz na taczkach a była posłanka wspiera swym uśmiechem. Za to później będzie można sprzedać poprzednie budynki należące do UM a uzyskane pieniądze przeznaczyć na porządne wyremontowanie obecnej siedziby Jordanka.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta