Malowanie ścian w salonie pistoletem natryskowym
Wolnego czasu mam teraz troszkę teraz to i mnie naszło żeby w salonie, własnymi siłami ściany odnowic
Wałkiem czy pędzlem machac mi się nie chcę (nigdy "fizyczny" nie byłem) więc sobie wymyśliłem że za parę groszy takie coś kupię http://www.castorama.pl/katalog-produktow/narz/urzadzenia-warsztatowe/pistolet-malarski-wagner-w-670-xxl.html i po zabezpieczeniu wszystkiego naokoło se po prostu prysnę.
Malował ktoś ściany w ten sposób ? Sprawdza się to ?
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Naszło mnie by zostac bohaterem...;)
Kawalerze wszystko się da tylko za jaką cenę. MAlowanie takim sprzętem wymaga większej wprawy niż malowanie wałkiem ze względu że łatwiej o zacieki. Tym bardziej jak nie jesteś fizyczny to może się okazać że nabędziesz sobie całkiem poważny gadżet na regał. Takie sprzęty były kiedyś dodawane do odkurzaczy i montowane odwrotnie
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
23.04.2014 12:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.04.2014 12:36 przez Stańczyk.)
RE: Naszło mnie by zostac bohaterem...;)
Berg, zdecydowanie odradzam. Tylko dobry wałek (pod dobrze przygotowaną ścianę) i masz, tak myślę, najlepszy efekt. Wałkiem malujemy tylko w jednym kierunku - od góry do dołu i na odwrót.
PS; Nie oszczędzaj na farbie! Kup najlepszą!
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
RE: Naszło mnie by zostac bohaterem...;)
Przedłużka do wałka i malujesz sufit. Ja tak malowałem.
RE: Naszło mnie by zostac bohaterem...;)
Mnie tam nurtuję co innego.
Jak ja radę dam od góry do dołu (i odwrotnie) go malowac ?
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Naszło mnie by zostac bohaterem...;)
Jak się takie coś ogląda w internecie to wygląda super ekstra łatwo
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 6 100
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: Naszło mnie by zostac bohaterem...;)
Bergu nie słuchaj pseudo fachowców

Kupuj sprzęt i maluj, będzie Pan zadowolony i przede wszystkim będzie tanio bo samemu !

A jak gdzieś zaciek powstanie to kobita i tak wybaczy
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
23.04.2014 15:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.04.2014 15:16 przez Stańczyk.)
RE: Naszło mnie by zostac bohaterem...;)
(23.04.2014 14:04 )bergerac napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Nie leżysz. Mam sprzęt o którym wspomniał Tomek. Mogę ci pożyczyć. I lepiej nie bredź. Góra/dół tyczy się ścian. Sufit, wałkiem, malujemy również w jednym kierunku. Czy na suficie masz moze k-g?
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 6 100
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: Naszło mnie by zostac bohaterem...;)
(23.04.2014 15:42 )bergerac napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Załatwię ci przejściówkę

Ważne aby na 230V chodziło
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "