Liczba postów: 716
Liczba wątków: 51
Dołączył: 12.2008
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
U kardiologa prywatnie i na NFZ - ogromna różnica
Wtorek. Warszawa. Dzień umówionej tydzień wcześniej wizyty młodego u kardiologa. Pojechaliśmy troszkę wcześniej (30 minut), uśmiechnięta recepcjonistka kliknęła w klawiaturę i pokierowała nas pod gabinet numer pięć z informacją, że pan doktor nas poprosi. Pod gabinetem nie zdążyliśmy się nawet rozebrać z płaszczy kiedy uśmiechnięty i sympatyczny kardiolog poprosił nas do środka. Z uśmiechem na ustach zapytał z jakim problemem się pojawiamy, przeczytał przyniesione przez nas historie choroby po czym zbadał młodego. Wizyta była dosyć długa, a lekarz zainteresowany pacjentem i jego chorobą. Wydał skierowanie na echo i holter informując nas, że termin dopasujemy sobie w rejestracji, pożegnaliśmy się i poszliśmy do tejże rejestracji. Za blatem uśmiechnięty młody człowiek po przeczytaniu skierowania powiedział, że najbliższy termin to dzień jutrzejszy (ta odpowiedź bardzo mile mnie zaskoczyła) - niestety my jutro nie możemy i tu nastąpiła wymiana kolejnych terminów które sprawdzałam ze swoim kalendarzem( w końcu to ma być dobre dla mnie )ustaliliśmy termin najbardziej dogodny dla mojej osoby. Młody człowiek z uśmiechem poprosił jeszcze o ustalenie wizyty kontrolnej u kardiologa już po badaniach oczywiście i z wynikami po czym zapisał nam wszystko na kartkach i poinformował, że dostanę jeszcze przypomnienie sms-em. Wyszliśmy z radością i uśmiechem i nadzieją, że polska służba zdrowia jest tak sprawna i kompetentna i wychodzi z uśmiechem do pacjenta....... (nadmieniam iż wizyta odbyła się w ramach prywatnego ubezpieczenia)
Środa. Żyrardów. Jedziemy z młodym autobusem, grupa emerytek zaśmiewa się do rozpuku po tym jak jedna z nich mówi- wiecie byłam właśnie zapisać się do kardiologa- i co? I zapisali mnie na marzec 2013 - i tu nastąpiły salwy śmiechu całej grupy ,bo i cóż innego im zostało...........
Przykre ale prawdziwe
Dosyć sztywną mam szyję
I dlatego wciąż żyję
Że polityka dla mnie
to w krysztale pomyje
Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: U Kardiologa
Nie wiem gdzie masz ubezpieczenie ale w Medicover to standard

Szybko, miło i przyjemnie

Nie pamiętam kiedy ostatni raz byłem u lekarza z NFZ..
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: U Kardiologa
A ja myślę że Ci się to wszystko śniło. No oprócz tych emerytek.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 716
Liczba wątków: 51
Dołączył: 12.2008
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
30.11.2011 13:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.11.2011 13:40 przez banitka.)
RE: U Kardiologa
My mamy w lux medzie i tam tez standard ale mi w tym poście akurat nie o to chodziło tylko o to, że taki standard powinien obowiązywać niezależnie od tego gdzie się leczysz

P.S. Zbysiu jadąc dziś autobusem tez miałam takie wrażenie
Dosyć sztywną mam szyję
I dlatego wciąż żyję
Że polityka dla mnie
to w krysztale pomyje
Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: U Kardiologa
Marzenia ściętej głowy.
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
30.11.2011 14:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.11.2011 14:22 przez Stańczyk.)
RE: U Kardiologa
(30.11.2011 13:31 )water7 napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Ola, może źle usłyszałaś. Może chodziło nie o kardiologa, a o seksuologa..?
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
czterdzieści i cztery
Gość
RE: U Kardiologa
Tego samego doświadczam w Aninie przy każdej wizycie , oczywiście tych pozytywnych historii. Kardiolog prowadzącywystawia zlecenia WSZYSTKICH potrzebnych badań, które mogą w jakikolwiek sposób pomóc w jak najlepszej ocenie choroby. Badania masz robione od ręki.
Wszystko szybko, fachowo,na najnowszym sprzęcie do diagnostyki i w miłej atmosferze. Nie rozwiązali mojego problemu przy pierwszym pobycie w szpitalu więc wyznaczyli kolejną wizytę za 3 tygodnie i znów nowe badania, nowe diagnozy konsultowane z profesorami.
Człowiek naprawdę czuje się tak jak powinien ,czyli, że on jest w tym wszystkim najważniejszy jako pacjent, czego wszystkim odwiedzającym żyrardowski szpital z całego serca życzę