RE: Skwer im. Władysława Srzednickiego - kim był inż. Władysław Srzednicki?
Aż dziwne, że nie został patronem żadnej z żyrardowskich ulic, ale rozumiem, po II wojnie światowej inni byli bohaterowie, a po 89 roku inni. Dobrze, że tak uhonorowano człowieka, który zapewne nie mało sił i serca włożył by zakłady lniarskie nie upadły, aż trochę żal, że w latach 90 nie było kogoś takiego.
Oskubałem dzisiaj z piór, mojego anioła stróża
A każde pióro to mój grzech...
I każde z piór znamieniem tchórza
Znamieniem tchórza jest.
RE: Skwer im. Władysława Srzednickiego - kim był inż. Władysław Srzednicki?
Byłem obejrzeć skwer. Bardzo ładnie wybudowane, bez wiejskiego przepychu tzw. biznacjum z Grójca. Warto się tam przejść. Skwer ma nazwę potoczną "Skwer koło Lidla", to efekt uboczny potężnej ilości reklam tłoczonych przez tę sieć sprzedaży...
Masz siłę Tomaszu, ja tam nie poszedłbym, powiem wam ciekawostkę wczoraj, idąc na skwer w toi toi-u jakieś towarzystwo się, pukało , ale to nie żart, a może jakaś kobieta Loda robiła aż drzwi się same otwierały, takie cyrki przy skwerze przy Lidlu nie wiedziałem, że ludzi nie stać, na hotel albo pokój na godziny w loftach
RE: Skwer im. Władysława Srzednickiego - ustronne miejsce za maketem Lidl
No to ładnie, przeniosłem to we właściwe miejsce, to jest skwer za Lidlem. Sam pomysł bara bara w toi toju robi się gorąco. Chyba na wspomaganiu trzeba być minimum psylocyby bo na trzeźwo to tam za bardzo śmierdzi, zwłaszcza jak jest tak gorąco.
RE: Skwer im. Władysława Srzednickiego - ustronne miejsce za maketem Lidl
Powiem szczerza, że zamieszkałbym w tamtej okolicy, kiedyś z kumplami chodziliśmy po dachach na tej budowli co była, fajny widok mają, ale jak powstanie drugi budynek obok to, kto wie może będę, miał pieniądze na mieszkanie tam.
RE: Skwer im. Władysława Srzednickiego - ustronne miejsce za maketem Lidl
Czy to miejsce nie wygląda pięknie, tylko pozazdrościć mieszkającym tam osobom. Choć jak każdy, gdzie się mieszka, to mu wystarczy tylko widok i chodzić mu się nie chce.
Zaprojektowano ogólnodostępny teren zieleni o funkcji: społecznej (integracja społeczna), kulturalnej, rekreacyjnej oraz sportowej. Miejsce inspirowane jest w stylistyce naturalnymi siedliskami nadwodnymi w połączeniu z elementami tożsamości miasta Żyrardowa, które to przejawiają się w elementach wyposażenia terenu takich jak: stalowe koła zębate, tryby „zatopione” w nawierzchni, urządzenia siłowni plenerowej nawiązujące do maszyn przędzalniczych, stojaki rowerowe przypominające rurociągi technologiczne, całoroczne zadaszenia membranowe przypominające rozpięte nad siłownią płótna – nawiązanie do przemysłu tkackiego.
https://www.greenpi.pl/projekty/zyrardow/
Dziękuje za dewastowanie, przez Żyrardowską młodzież parku Władysława Srzednickiego plenerowej siłowni, jak i publicznej toalety, która jest dostępna dla wszystkich za darmo, ale jak coś jest za darmo, to w państwie włodarzy, PSL-owsko, Pisowsko, bezpartyjnym o nic nie dbają, po co dbać, jak macie coś za darmo, o urwaniu przycisku, nie wspomnę, który poprawiłem, bo nie będę czekał, jak ktoś kable powyrywa, pewnie myślał, że jak wyrwie, to mu się drzwi otworzą, a wystarczyło dotknąć przycisku, a nie go wyrywać, idiotów nie brakuje, jak widać, czytać socjaliści w/w partiii nie potrafią, ba do szkoły się nie chodziło, bo i po co, skoro nie umie się czytać, jak widać, dziwne, że wyszedł z tej toalety, a nie ją zdewastował patol, Żyrardowskich włodarzy, bo to pewnie ich też wyborca, stwierdzam, po nie dbaniu o cudze dobro, jakie im dają.
Ktoś próbował to nieumiętnie zmyć, jak widać, pewnie chciał to zetrzeć, a wystarczy użyć alkoholu i by zmył się ten marker, ale myślenie boli, jak widać.
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.