RE: Skąd pochodzimy?
Też się nad tym zastanawiałem, ale:
-jeśli obca cywilizacja pozwoliła sobie na tak diabelnie badziewny eksperyment to zapewne jego autorem był jakiś porąbany kosmita, który na własnej planecie miał opinię podobną jak doktor Mengele,
-eksperyment kosmitów nie ma szans obrócić się przeciwko nim, bo jak na razie to ledwie udało nam się dotrzeć na księżyc. Chyba, że obcy będą tu przylatywać i zarażą się AIDS,
-tworzenie człowieka by był wołem roboczym dla obcych jest bez sensu. Dysponując technologią do podróży międzygwiezdnych mogą sobie chyba zbudować jakieś super maszyny wyręczające ich we wszystkim.
Tak więc gdyby nawet obcy kiedyś tu przylecieli i poprzez zabawę genami zrobili z małpki człowieka, to chyba był to skutek uboczny zwykłej wycieczki międzygwiezdnej. Mogę założyć, że całe towarzystwo nieźle sobie popiło (lub jakoś tam się odurzyło) i wtedy jeden z nich (specjalista od kawałów robionych na imprezach) powiedział: "Teraz skoczę po moją aparaturę do robienia żartów genetycznych i zamienię to śmieszne włochate stworzenie, które wisi zaczepione ogonem o gałąź w coś zupełnie innego, za to bardzo śmiesznego". W efekcie mieliśmy pierwszego homo erectusa, który wyglądem przypominał coś takiego:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/23/Homo_erectus.JPG/450px-Homo_erectus.JPG
Później zapewne kosmiczni imprezowicze zwinęli piknik i polecieli gdzieś indziej a tu został biedak, który musiał sobie ewoluować dalej.