22.07.2010 07:53
RE: Nowy statut.
Rencisto, bardziej od literówki chodziło mi o to, że statucie nie ma uwzględnionego przypadku zwykłej rezygnacji ze stanowiska w trakcie kadencji. Może coś mi umknęło, ale wydaje mi się, że statut nie przewiduje tego, że ktoś zrezygnuje na własną prośbę. Warto byłoby to dopisać, bo pamiętam podobny problem w komisji socjalnej, w której zasiadałem. Ktoś zrezygnował i był spór jak wygląda uzupełnienie komisji o kolejnego członka.(21.07.2010 15:04 )Mars napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Jeszcze raz podkreślę, że ludzie (nie tylko w naszym mieście) mają bardzo małą wiarę w skuteczne działanie policji i straży miejskiej. Temat ten był i jest poruszany na forum, więc nie będę go tu szerzej rozwijał. Powiem tyle – wymienione służby zapracowały sobie na taki wizerunek jaki mają u mieszkańców. Dlatego też nie dziwię się ludziom, że obawiają się inwestycji typu piwiarnia. Wiadomo jaka jest kultura picia alkoholu w naszym kraju a jak ktoś ma wątpliwości to niech sobie zwiedzi kilka piwiarni. To niestety nie są Czechy, tu jest Polska i widok zataczających się panów opuszczających lokal jest normalny. Po drodze jeden z drugim postanowi się wysikać na ulicy, nabierze ochoty na podrywanie przechodzących pań, albo uzna, że warto wypytać dzieciaki, czy mają jakieś pieniądze, bo jeszcze jedno piwko by wypił. To są normalne obrazki w naszym kraju i w naszym mieście też.
Dodam, że kiedyś mieszkając w Warszawie w pobliżu tzw. pubu też się napatrzyłem z okna na różne sceny. Najbardziej przerażające było to, że część uczestników piwnych biesiad parkowała samochody w pobliżu a później, wracając chwiejnym krokiem z knajpy wsiadała do pojazdów by ruszyć w dalszą drogę. Napisałem w tej sprawi list zarówno do lokalnej prasy, jak też do dzielnicowego. Oczywiście do dziś nie doczekałem się odpowiedzi na z jednej i drugiej strony. Ale to tak na marginesie.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta


. Nic nie szkodzi w zarejestrowaniu się i przynajmniej podaniu wydziału który reprezentujesz. Dla mnie byłoby to wyrazem szacunku dla inny forumowiczów.
Edit w związku z Editem Eltoma - chodziło mi o "chamowanie" (oryginalna pisownia).
.
![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)