Rdzennie niemiecka fabryka w Żyrardowie - dowody
Strajki robotnicze w Żyrardowie były przeciwko między innymi zniemczeniu. Robotnicy mieli "szklany sufit" ponieważ żeby awansować trzeba było mówić biegle po niemiecku.Ponieważ materiały dotyczące tych wydarzeń mają często charakter propagandowy, ciężko uznać je za pewne.
Dzisiaj komputer znalazł opis Żyrardowa w POLSKIEJ i niesocjalistycznej gazecie, gdzie piszą wyraźnie, że w 1908 roku była to zniemczona fabryka.
Cytat:
Fabryka wyrobów płóciennych i trykotowych w Żyrardowie
Żyrardów, osada fabryczna, położona niedaleko Warszawy, słynie nie tylko w Królestwie, lecz i poza jego granicami ze swoich wyrobów płóciennych i trykotowych. Cała osada liczy około 30 tysięcy mieszkańców, a trzecia część ich jest zatrudniona w przemyśle fabrycznym. Fabryka jest sercem Żyrardowa. Blisko dwie trzecie części miasta zajmują zakłady, fabryki i mieszkania robotnicze.
Zarząd fabryki ujawnia pewną dbałość o rozwój kulturalny, podtrzymywanie życia towarzyskiego wśród pracowników. Urzędnicy mają swoją salę koncertową, urządzają przedstawienia, niekiedy odczyty. Gdy istniała Macierz Polska, fabryka czynnie pomagała rozwojowi tej instytucji. Ochronka fabryczna o szesnastu oddziałach i licznym personelu wychowawczym rozwija się prawidłowo. Swój rozwój zawdzięcza głównemu właścicielowi fabryki, p. Dietrichowi, który przeznaczył na jej utrzymanie, jako żelazny kapitał, pół miliona rubli. I szkółek fabryka ma dużo — 35, w których uczy się z górą 3 tysiące dzieci.
To są dodatnie strony działalności zarządu fabryki, niestety, są i ujemne. Urzędnicy Niemcy są stale faworyzowani ze szkodą Polaków, choć i pod tym względem można zaznaczyć pewien postęp od czasów rozruchów robotniczych. Aż do owej chwili na wyższych stanowiskach stali wyłącznie obcy przybysze, teraz mamy i dyrektora Polaka i dwóch jego pomocników, a jednak fabryka jest, jak była, rdzennie niemiecka.
Oprócz instytucji wychowawczo-oświatowych, powołanych przez zarząd fabryki, istnieją w Żyrardowie jeszcze 4 ochronki prywatne. Miasto ma prywatną pensję żeńską, szkołę wzorową dla chłopców i dziewcząt, żeńskie seminarium nauczycielskie. Za parę miesięcy miasto zbogaci się jeszcze o jedną uczelnię. Z inicjatywy prywatnej powstaje 7-klasowa szkoła techniczna o czterech klasach ogólnokształcących i trzech kursach specjalnych z dwoma wydziałami: chemicznym i technicznym. Nowa szkoła zacznie być czynną od stycznia roku przyszłego. Jej kierownikiem będzie właściciel koncesji i dotychczasowy kierownik żeńskiego seminarium, p. Bolesław Zielowski. Gmach na nową szkołę pod względem
Kurier Poznański, 1908. Źródło (skan pdf gazety) znajduje się w tym wątku: https://zyrardow24h.eu/Temat-Szkola-Techniczna-Boleslawa-Zielowskiego-1908-1914
Demokracja to władztwo intrygantów, wybieranych przez głupców. © Stanisław Lem, Opowieści o pilocie Pirxie
Czemu elektronika w sklepach tak drogo? Polska to nie Ameryka - za socjalizm trzeba płacić!



![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)