[-]
Ostatnio Dodane Obrazki
Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Ptasia grypa świńska grypa atakująca człowieka i zwierzęta

#21

 

Jestem dawcąWink Są jakieś chętne??Smile
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...

wiem, że nic nie wiem...
Odpowiedz
#22

 

Przed ,,E" się nie uchronimy ono jest prawie wszędzie .Jedynie co możemy to jeść produkty nie przerobione tzn. Mięso, warzywka ,nabiał . Angel
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Odpowiedz
#23

 

No to taki przykład mam. Mięso do Mc Donalda...tzn krowy. Są chodowane stadami. Są ogromne hale...mają kilka tysięcy metrów kwadratowych, a może i więcej, gdzie te krowy są karmione, pojone i...są ślepe. A dlaczego? Bo światła dziennego nie widzą. To jeden etap...przed tym etapem jest kukurydza. Kukurydza jest genetycznie zmieniona aby dawała jak najwięcej masy. Efektem tego jest to, ze btrakuje innych ważnych elementów składowych jakie w mięscie kiedyś były. Ale co w tej kukurydzy jest jeszcze ciekawego? Mianowicie to, że setkitysięcy hektarów jest posianą tą kukurydzą. Nio niby też nic takiego...ktośma kase to ma ziemie i rośnie. Tak...tak może być. Z tym, że ta kukurydza jest tak zmodyfikowana, że nawet na piachu wyrośnie i co ważniejsze...od kiełku do zerwania mija kilka tygodni!!!! Pesycydy i inne chemiczne specyfiki powodują szybkość wzrostu. Gdzieś miałem na płycie taki film na ten temat jak go znajdę to dam znać to Wam pożyczę bo to co się dzieje to jest szok i my zwykli zjadacze...czegokolwiek nawet nie zdajemy sobie sprawy czemu unia wymaga prostych ogórkówWink

Dodane po 2 minutach:

Aaa...I jesszcze jedno. Degustatorze...nie wszędzie jest E. Przykład prosty. Sok DIZZY z Lidla 1L pomarańczowy 100% nie ma w składzie E. To jest przykład, który mam pod ręką, ale wystarfczy iśc do jakiegoś marketu i pochodzić i poczytać. Ooo...i jeszcze jedno i to sprawdzony produkt. Musztarda Mosso Stołowa też nie ma E, a kilka innych znanych miało E.
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...

wiem, że nic nie wiem...
Odpowiedz
#24

 

Wszystko ok! Tyle że chodowla tuczu , na tak masową skalę jest rozprowadzana po molochach .Tam gdzie zniknie ona w w jednej chwili .A ja proponował bym . Zakupy mięsa w małych sklepach , ryneczku naszym , u pana Janka na wiosce gdzie nie pasię króki czy świnki kukurydzą .A co do reszty to się z tobą zgadzam Wink
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Odpowiedz
#25

 

Zgadzam się z Tobą degustatorze, że należy kupować jedzenie właśnie na ryneczku i prosto od producenta wiejsckiego...czyli np. tego Pana JackaSmile Tyle, że to co na naszym ryneczku jest...to już zaczyna zapierniczać chemią i brakiem smaku...Mało już zostało rolników co mają naprawdę dobre warzywa i owoce. Rzodkiewki wielkości mandarynek nie świadczy dobrze. Jako, że od ponad 20 kilku lat mieszkam blisko rynku to od zawsze tamzakupy robię...i widzę jakie są zmiany. Niestety na gorsze.
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...

wiem, że nic nie wiem...
Odpowiedz
#26

 

Dochodząc do konkluzji .Nie zapomnijmy o rynku i przysłowiowym pany Kowalskim za nim będzie za późno i obudzimy się pomiędzy czterema hiper-marketami . Wink
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Odpowiedz
#27

 

Pij w domu, to obudzisz się w łóżku.
Odpowiedz
#28

 

Doktore to nie ogórki miały być proste, a banany i to była wojna Francji z USA zresztą już nieaktualna. Ogórek miał mieć zaś minimum 10 cm długości. Krótsze spotyka się u nas i Niemców, bo oni także lubią korniszony. Te dłuższe zaś są preferowane na pozostałej części europy, gdyż wyparły nasze ze względu na wydajność, która jak mi mówiła zaprzyjaźniona hodowczyni na rynku jest kilkukrotna większa. Ponadto do ich uprawy nie potrzeba ziemi tylko snopek słomy nawóz i woda. Ale przepis o ogórkach też jest już nieaktualny. Razem z Niemcami zwyciężyliśmy francusko- holenderskie lobby ogórkowe. Big Grin Co zaś się tyczy mięsa, to też bym tak bardzo nie wierzył w rynek i sklep pana Janka. Świnie hodowane po staremu tzn na ziemniakach, poszły w niepamięć, bo jak mi wytłumaczył zaprzyjaźniony rolnik się nie opłaca. On hodując kilka prosiaków stosuje gotowe mieszanki i swoje zboże. Daleki pociotek opowiadał mi także jak on karmi świnie. Najprościej można opisać to tak, zboże plus olej rzepakowy bo najtańszy plus witaminki coby nie chorowały i miały chęć jeść. Jako ciekawostkę powiedział i ze ilość podanego oleju wpływa na ilość tłuszczu na prosiaku. Na dowód tego zobacz z ciekawości jak dużą słonie mają te sprzedawaną na rynku czy u pana Janka (oimijam że są dwa rodzaje) Według mojej wiedzy część bud na rynku mają ludzie posiadający własne ubojnie z których zaopatrują także sklepy na mieście między innymi ten pana Janka. Do swoich ubojni skopują prosiaki także z dużych hodowli, zresztą widać to po mięsie bo na patelni tak samo skacze jak to z supermarketu. Stare się już nie wróci bo rachunek ekonomiczny wielokrotnie zabija zdrowy rozsadek, a ty nie masz na to żadnego wpływu, bo w uprawie zielska jest podobnie i nawet nie musi byc modyfikowane.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Odpowiedz
#29

 

Jancio też ma rację. Kurczaki z rynku są prawie takie same jak z marketu...ale 3 razy droższe. Mięso takie samo i kolor też...smak...również...a raczej brak wyrazistości smaku. Niestety, ale Polska jak prawie cały świat jest w etapie konsupcjonalizmu. Tylko tak naprawdę Chiny są Państwem Produkcyjnym (ok 60% światowej produkcji). Globalizm jest nieunikniony...ale po za plusami ma też minusy.
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...

wiem, że nic nie wiem...
Odpowiedz
#30

 

Ha ! ;-) A ja mam wujka na mazurach który zaopatruje całą rodzinę w wieprzowinę po kosztach skupu Smile Jeśli dobrze pamiętam to od zawsze były karmione śrutą z własnego zboża z ziemniakami z parnika, zaparzone i wymieszane to w gorącej wodzie wszystko Smile
Odpowiedz
#31

 

Witam

Widzę, że temat przeszedł na jedzenie.

Człowiek w trakcie życia średnio zjada ok 70ton żywności.

Znając poziom dodatków do żywności wiemy, że dawka np. Konserwantów zjadanych rocznie to ok. 3 do 10 kg rocznie. Nikt nie zwraca uwagi, że kochany "sok" gdzie dostajemy litr gratis to napój z barwnikiwm i aromatem oraz dodatkiem cukru. Ale prym w tej dziedzinie mają produkty przemysłu mięsnego. A) surowiec kiepskiej jakości, B)! Dodatki powodujące, że z 1kg mięsa powstaje 3kg szynki to już standard. W konserwach wydajności są i 600% i to wszystko znam z autopsji niestety.

Ludzie, którzy są odpowiedzialni za receptury produktów, które jemy są zdeterminowani przez mocodawców do tego, żeby szukać w większości opcji cena/jakość.

Ale powiem wam coś śmiesznego. Sami sobie jesteśmy winni, bo ... To my wsadzając różne rzeczy do koszyka codziennie "głosujemy" co ma być produkowane. Połączenie tego razem z naszą niewiedzą na temat zdrowego odżywiania.

Generalnie, przecież lepiej kupić 1kg szynki po 25PLN/kg niż kabanosów za 50PLN/kg albo porządnej suchej krakowskiej, bo o tych tańszych nie wspomne...
Jamon serano, szynka parmeńska czy szwardzwaldzka to raczej fanaberie.

A policzmy tak lekką ręką.

1kg szynki w sklepie mięsnym? 20PLN wydajność w domu to 0,8 czyli mamy po dniu peklowania i 1,5h pieczenia 0,8kg szynki. Wart powiedzmy 25PLN wliczając nasz transport, czas na przygotowanie, przyprawy, prąd na pieczenie. Czyli domowo wyrabiana szynka będzie warta ok 30PLN/kg a wiemy, że bez dodatków. Niestety na punkt A) mamy bardzo ograniczony wpływ. Schab wyjdzie taniej Wink więc może warto od czasu do czasu na obiad niedzielny kupić więcej mięsa i je upiec i mieć przez tydzień coś własnego. Tylko na miły Bóg, poczytajcie sobie co jest w Vegetach, kostkach rosołowych itp. Myślenie nie boli... Pozdrawiam (jakie to adekwatne pożegnanie) Wink
Odpowiedz
#32

 

Jakie pożegnanie?
Tak sobie wzięłam do serca twoje wyliczenia ,że sama robię szynkę na święta,nie kupię ani grama wędliny w sklepie wszystko własne wyroby -tylko wieprzowinka prosto ze wsi.
W 100 % cię popieram i mam dodatkowy powód o którym wiedzą bliscy znajomi.
Odpowiedz
#33

 

Chodziło mi o adekwatność słowa pozdrawiam jako formy zamykającej nieSpójnego posta dotyczącego zdrowego jedzenia.

Z tym jedzeniem to naprawdę warto się doszkolić bo jesteśmy tym co jemy. Niema sensu się bronić przed wszystkim co ma E. Np. Azotyn sodu ma nr. E i jest składnikiem wyrobów mięsnych, ale z dwojga złego wole to E niż toksyne bakteri jadu kiełbasianego ( Clostridium botulinum) (tak nawiasem najsilniejsza znana trucizna na ziemi - 1g można wyciąć 100 000 ludzi. Jakby mi się coś z zerami pomerdało to proszę o sprostowanie). Z kolei wiele niedobrych produktów takiego znaczka E nie posiada. Np. Sól i Cukier Tongue niech się znajdzie śmiałek co wrzuca 8 kostek cukru do kubka herbaty lub kawy, ale w Coli nam to nie przeszkadza. " Prosze pani ja nierozumiem dlaczego moje dziecko się tak zachowuje..." A 2l coli lub jakiegoś innego Hoopa wypija dziennie.

Następny temat - mleczarstwo. Ja się ostatnio naprawdę załamuje patrząc na składy żółtych serów. Traktują je jak kiełbase. Wsady do jogurtów "owocowych" to jakaś parodia, ale kogo stać na fantazje Wink Nutella - hym... Przemilcze bo może lubicie.

Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że płatki śniadaniowe są jeszcze w miare ok. Ale też patrzcie co tam jest. W Auchan np. Nie kupicie normalnej mąki. Wszystko z węglanem wapnia . Itd itp... Myślicie, że wiecie co kupujecie, a tak naprawdę ... (chciałem coś napisać co sami sobie dopowoecie).

Czytać skład i kupować z głową. A jak niewiecie co jest co to pytać wujka Google. Ostatecznie mi na PW Tongue.
Odpowiedz
#34

 

Rany Julek to wszystko co ty piszesz ja powinnam wiedzieć .
Niestety z chemii byłam kompletnym zerem i cud ,że nauczyciele pozwolili mi skończyć szkołę ,teraz to sie mści.
Mądra i dobra p.dr. powiedziała "przy pani chorobie należy unikać węglowodanów"Koszmar siedziałam w internecie i szukałam ,bo nie miałam pojęcia co to za stwór.
Zgadzam się z tobą ,jaka śmietana w kubeczku moze mieć termin przydatności do spożycia 30 dni ,mleko w kartonie 90 dni,wędliny 21 dni jogurty ,kefiry to samo -cala tablica Mendelejewa jest w tych produktach.Swoja drogą oblatany jesteś w tym temacie.Może jesteś dietetykiem? Przydał byś mi się Smile ZE SWOIMI RADAMI Smile
Odpowiedz
#35

 

Skarlet o tym wie sporo ludzi Wink Ja np. nie mówię bo już się na mnie parę osób obraziło że przeze mnie czegoś nie jedzą.
Cóż lepsza niewiedza Wink
PS: Ale o kawałek szynki na spróbowanie się uśmiechnę Wink
Odpowiedz
#36

 

elprincipito napisał(a):Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji

Zgadzam się z powyższym. Przed kupieniem czegokolwiek spożywczego zawsze czytam skład. Jak widzę jakieś "E" odrazu odkładam, a naprawdę w sklepach...tych mniejszych i ogromnych są produkty, które mają zminimalizowaną ilość substancji chemicznych. Zgadzam się też z "elem", że jesteśmy tym czymś co jemy. Jak długo ktoś pociągnie na coli i hamburgerach? To samo tyczy się innych art. Ratuje Nas jeszcze o tyle dobra sytuacja kulturowo - tradycyjna, że jemu dużo w domu i w większości sami robimi jedzenie. Np. w USA tego nie ma. Prawie wszyscy jedzą w kanjpach i fastfoodach.
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...

wiem, że nic nie wiem...
Odpowiedz
#37

Re: Grypa.

eltom napisał(a):Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji

No to eltom odpowiadam na twoje pytanie - w wiadomościach dzis podali ,że teraz mamy jeszcze kozią grypę !!!
Moze już nie zadaj pytania- to nie będzie grypy i ludzie będą zdrowi Angel Angel Angel
Odpowiedz
#38

 

Ale Kozia to nie grypa tylko bakteria... Big Grin

Bakterie są w płodach i Kozły maja w jajkach...

Więc kotne kozy i kozły pod nóż. i po sprawie...
Odpowiedz
#39

 

niezbyt dokładnie słuchałam ,bo byłam w pracy i co chwila mi przeszkadzali ,jak wiesz coś więcej to napisz -bo mnie się wydawało ,że mówili o grypie.Kóz też szkoda pod nóż bo z ich mleka robią świetne kosmetyki czyli kremy i mleko do kąpieli.
Odpowiedz
#40

 

A kiedy nas dosięgnie "barania grypa", chociaż złośliwi mówią,że nam to nie grozi.
Odpowiedz
  

[-]
Korzyści z rejestracji!
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.




[-]

Podobne wątki

Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Żyrardowski Szpital Centrum Zdrowia Mazowsza Zachodniego-tylko w razie wypadku! Rencista. 313 17 622 09.01.2026 16:54
Ostatni post: Szperacz
  Dyżury Aptek w Żyrardowie - jak znaleźć czynną aptekę Stańczyk 38 4 985 19.12.2025 20:22
Ostatni post: Szperacz
  Mammografia, mammobus w Żyrardowie - profilaktyka raka piersi teqton 14 1 111 27.10.2025 15:37
Ostatni post: Szperacz
  Skierniewice ciągle mają rekord świata w ilości alkoholu we krwi pijaka zico 21 1 692 13.10.2025 10:07
Ostatni post: Szperacz
Star Implanty zębów Żyrardów - usmiechnijsie-zyrardow.pl Szperacz 0 131 07.10.2025 02:20
Ostatni post: Szperacz
Star Blanka Orciuch z Żyrardowa - anioły Rodzić po Ludzku Szperacz 1 105 26.05.2025 08:37
Ostatni post: belin
  Lek na grypę Tamiflu gdzie kupić - rozwiązanie belin 0 135 23.03.2025 20:59
Ostatni post: belin
Star Punkty szczepień przeciw COVID-19 na Mazowszu (jesień 2024) - Cowzdrowiu Szperacz 1 154 29.10.2024 15:59
Ostatni post: belin
  Wysoko przetworzone jedzenie z folii wywołuje raka belin 0 245 11.08.2024 10:47
Ostatni post: belin
Star 3 marca w Żyrardowie samorząd chce zadbać o wzrok Mazowszan Szperacz 4 356 23.05.2024 10:22
Ostatni post: Copacz
Exclamation Badania na osteoporozę na placu Jana Pawła II Szperacz 0 263 11.04.2024 12:03
Ostatni post: Szperacz
Star Pakiety badań wykrywających raka dla mieszkańców Żyrardowa Szperacz 0 271 20.12.2023 20:45
Ostatni post: Szperacz
Star Akupunktura w Żyrardowie - holistic.space.zyrardow Szperacz 0 337 04.12.2023 18:16
Ostatni post: Szperacz
  Żyrardowska porodówka i Szkoła Rodzenia - poród w szpitalu w Żyrardowie teqton 15 1 606 22.11.2023 13:41
Ostatni post: Szperacz
  Ortodonta Żyrardów - wątek zbiorczy 1 410 31.10.2023 08:05
Ostatni post: Szperacz


[-]

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości