22.08.2014 07:27
Pół etatu w biurze, pół etatu przy łopacie.
Przeczytałem dziś ciekawą informację:Cytat:Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
http://wpolityce.pl/lifestyle/210339-burmistrz-pol-dnia-pracuje-w-urzedzie-potem-sprzata-ulice-i-porzadkuje-klomby
Zastanawiam się, czy nie można byłoby czegoś takiego wprowadzić w polskich miastach i miasteczkach? Może urzędnicy mogliby pół dnia siedzieć w biurze, a drugie pół np. zamiatać miejskie chodniki? Co Wy na to?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta


![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)