Liczba postów: 1 441
Liczba wątków: 117
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
15
Płeć: Nie podano
RE: Jordanek po naszemu ;)
Nie tylko Ty ;-)
Patrzę w cieniu stoją buty
Widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
01.10.2012 16:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.10.2012 16:52 przez Stańczyk.)
RE: Jordanek po naszemu ;)
Na OŻyrardów jest ciekawy artykuł o rozliczeniach UM ze spółkami miejskim, tzn. dotyczy tzw. "kreatywnej księgowości", gdzie środkiem płatniczym stała się 8,5 ha działka! Kto wie, może JORDANEK również stał się tą samą magistracką "walutą"...
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 678
Liczba wątków: 8
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
10
Płeć: Nie podano
RE: Jordanek po naszemu ;)
Na pewno na tą chwilę teren Jordanka nie jest na sprzedaż. Jeżeli ktoś myśli o sprzedaniu tego terenu musi mieć zgodę Rady Miasta, której na dziś mieć nie będzie.
Postawienie budynku tym czasowego nie jest też tanie. Niestety jeżeli coś jest przeznaczone na taką działalność jaką prowadzi TPD musi spełniać normy. To samo bez norm kosztuje 100 tys, a certyfikowane już 500 tys.
Na pewno w nowym pomieszczeniu obok ZS nr 4 będą mieli więcej miejsca, ale czy lepsze to już dzieciaki i wychowawcy muszą ocenić sami. Szkoda tylko, że wszystko robi się po cichu i w tajemnicy...
Jordanek od zawsze kojarzył się z dziećmi i tak powinno pozostać. W mojej ocenie plan budowy biblioteki jest ambitny, ale w obecnej sytuacji nierealny dlatego trzeba podjąć działania rewitalizujące to co tam jest.
RE: Jordanek po naszemu ;)
A co będzie z obecnym domkiem? Ten norm nie spełniał od początku istnienia i dopiero teraz się dopatrzono, że coś nie tak? A co było w latach ubiegłych?
Liczba postów: 678
Liczba wątków: 8
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
10
Płeć: Nie podano
RE: Jordanek po naszemu ;)
Obecny pewnie zostanie rozebrany. Niestety w naszym mieście jest jeszcze wiele budynków użyteczności publicznej nie spełniających norm, ale one już są. Postaram dowiedzieć się więcej i się podzielić z wami wiedzą.
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
02.10.2012 13:49
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.10.2012 13:52 przez Stańczyk.)
RE: Jordanek po naszemu ;)
Marcin, z chwilą przeniesienia dzieci z Dziatwy w inne miejsce, będzie to koniec ogródka jordanowskiego...i otwarta droga do zbycia tej nieruchomości. Radny jest tylko radnym, który często zmiennym w swych postanowieniach bywa... Nie raz mieliśmy tego przykład, prawda..???
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
RE: Jordanek po naszemu ;)
Zostanie rozebrany? A to nie jest jakiś zabytek? Stoi tam od lat.
Marcin, nawet niech taki domek z pełnym zakresem potrzebnym na taką placówkę kosztuje 500.000. Miasta nie stać na taki gest?
Stać ich na darowanie większych pieniędzy podatnikom, stać ich na dopłaty do Wajdy, do AUQA, do Resursy, to powinno być ich stać i na taką fanaberię, jak nowy dom dla Dziatwy w jordanku.
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
02.10.2012 15:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.10.2012 17:23 przez Stańczyk.)
RE: Jordanek po naszemu ;)
Wybudowanie takiego domku to kwota 50000-80000 PLN. To wszystko. Stawiamy go z pustaka, dajemy plastikowe okna, ocieplenie styropian, instalację elektryczną, do środka płyty karton-gips, trochę farby, i domek jest gotowy. Dla firmy Szweda to miesiąc roboty.
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 4 428
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Jordanek po naszemu ;)
Bezprzykładny atak pewnej Radnej na Jordanek na Zatorzu. Pewnej Radnej nie podoba się to , że Samorząd nie powinien zajmować placówki przeznaczonej dla dzieci i nie wprowadzać polityki. Ależ, wszystko co tam się dzieje tzn. zebrania, spotkania z miejscowymi politykami itd., odbywa się po godzinach sprawowania opieki nad dziećmi. Samorząd pozyskał wielu sponsorów, którzy to pomagają ośrodkowi z całych sił, efekty widać jak na gołej dłoni. Dobro dzieci przede wszystkim! Pani Radna pójdzie po rozum do głowy i skończy to łowienie ryb w mętnej wodzie.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
RE: Jordanek po naszemu ;)
Gdzie ten atak wyczytałeś?
Liczba postów: 2 641
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: Jordanek po naszemu ;)
Pi do Sigma! Pi do Sigma...chyba co po niektórzy zapominają, że w tym wszystkim najważniejsze jest dobro dzieci, a nie polityka.
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
RE: Jordanek po naszemu ;)
Tak dla wiadomości wszystkich, którym losy Dziatwy nie są obojętne. Do budynku po sklepie przy ul. Sowińskiego działalność przenosi TPD, a nie Dziatwa (choć jest dotowana przez TPD). Owszem oferta będzie skierowana do tych samych dzieci, ale realizowana przez kogo innego, nie przez obecnych pracowników Dziatwy (Państwu już dziękujemy!). W nowym miejscu warunki będą na pewno lepsze, ale nie wiem czy tylko to jest najważniejsze. Władzom miasta jest to na rękę, zwalnia się kłopotliwy lokator, dom z uwagi na stan techniczny się wyburzy, a działkę sprzeda za kilka miesięcy, żeby pokryć długi za deptak.
Władze powinny dążyć do utrzymania tego miejsca i pasjonatów, którzy chcą tam pomagać dzieciakom, bo to jest najważniejsze, a nie umarzanie podatków "z ważnych względów społecznych" wybranym przedsiębiorcom. WSTYD !!!!
Zwracam się do radnych (p. Rosiński, p. Marzęda-Przybysz, p. Czubak) proszę nie dopuścić do tego, placówka Dziatwy może działać jako filia (świetlica środowiskowa) Miejskiego Ogrodu Jordanowskiego przy ul. Reymonta, miastu powinno zależeć na pomaganiu dzieciakom, które tego potrzebują bardziej, niż Przedszkola Filmowego p. Wajdy !!!
Liczba postów: 6 506
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Jordanek po naszemu ;)
Mądre słowa lecz nasza władza jest głucha na takie apele.Dla nich liczy się tylko własny interes i ich wariackie pomysły !!! Mieszkańcy są tylko potrzebni przed wyborami.
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
RE: Jordanek po naszemu ;)
Słyszałem coś takiego, że obecna opieka jest nieodpowiednia, bo dyrekcja ma inny pomysł na prowadzenie opieki nad dziećmi.
Skąd ja znam tego typu wymówki?
Niedaleko pada jabłko od jabłoni.
Układy, powiązania, rączka rączkę myje, trzymajmy się kupy, bo kupy nikt nie ruszy.
Zasiedziałe stanowiska od dziada pradziada. Zero pomysłów na rozwój, brak świeżości.
A jak ktoś chce coś zmienić, to taką osobę trzeba stłamsić i ośmieszyć, albo zaszczuć.
Taki mamy nasz żyrardowski zaścianek.
RE: Jordanek po naszemu ;)
Kiedy wysłałeś te informacje do radnych?
Jeżeli się uda to jeszcze w tym tygodniu będą informacje na temat planów związanyc z Jordankiem. Na razie niestety nie wygląda to zbyt kolorowo.
Wielka szkoda, bo Pani Teresa Zemlik jest dla tych dzieciaków jak taka prawdziwa, ciepła i kochana mama. Jeżeli zabraknie tego miejsca i kontaktów z Panią Teresą to przeczuwam ogromną tragedię dzieci, które tam przychodzą.
RE: Jordanek po naszemu ;)
Opisałem sprawę wczoraj na forum i jednocześnie wysłałem informacje do radnych, o ile pamiętam, to p. Rosiński już co najmniej miesiąc temu obiecał zapoznać się z ta sprawą i do dziś nie przedstawił wyników swoich dociekań. Na PEWNO i PRĘDZEJ doczekam się odpowiedzi od Rzecznika Praw Dziecka, Ministerstwa Pracy i Kancelarii Premiera niż od naszych radnych. Tam wiedzą co to znaczy dostęp do informacji publicznej i odpowiedź w ustawowym terminie.
Całkowicie zgadzam się z opinią, że to pracownicy tworzą atmosferę tego miejsca, tym bardziej trzeba im pomóc.
pink.floyd333