RE: Obwodnica Żyrardowa
Jest szansa na kompromis
W ubiegłym tygodniu doszło do spotkania z udziałem Prezydenta Miasta Żyrardowa, Andrzeja Wilka oraz Dyrektor Oddziału w Warszawie GDDKiA, Elżbiety Brenda i Zastępcy Dyrektora Oddziału w Warszawie GDDKiA, Dariusza Zielińskiego - odpowiedzialnego z ramienia inwestora za proces realizacji obwodnicy Żyrardowa. W spotkaniu uczestniczyli także przedstawiciele firmy projektowej (Jacobs Polska), wykonawcy (Bogl a Krysl) oraz inżyniera kontraktu (Safege) – a więc reprezentanci wszystkich podmiotów zaangażowanych w realizację inwestycji.
[IMG]Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.[/IMG]
Link do rejestracji
Wszystkie wnioski przedstawione przez Prezydenta Miasta, skierowane zarówno pod adresem GDDKiA, czyli inwestora, jak i pod adresem wykonawcy inwestycji, zostały zaakceptowane. Dotyczyły one przede wszystkim poprawy jakości prac związanych z zabezpieczeniem ujęcia wody w Sokulu, a w szczególności układania folii izolacyjnej, wymiany folii na fragmentach źle ułożonych oraz naprawy piezometrów.
Inspektor nadzoru oraz wykonawca zadeklarowali, że odtąd prace zabezpieczające ujęcie wody realizowane będą z większą starannością i zgodnie z projektem technicznym. Jednocześnie przedstawiciel projektanta raz jeszcze podkreślił, że rozwiązania przyjęte w projekcie są najskuteczniejszą i najefektywniejszą formą zabezpieczenia ujęcia wody.
„Zaakceptowano także nasze wnioski dotyczące niezwłocznego przekazania dokumentacji geodezyjnej rejonu ujęcia wody – mówi prezydent Andrzej Wilk. - Zostały również uwzględnione nasze roszczenia, jeśli chodzi o naprawę dróg w granicach Żyrardowa, zniszczonych przez samochody przewożące materiały budowlane na budowę obwodnicy. Chodzi tutaj o ulice: Radziwiłłowską, Sikorskiego i Limanowskiego. Nadal będziemy natomiast prowadzić rozmowy w sprawie remontu nawierzchni ul. 1 Maja oraz Mickiewicza, bo nie akceptujemy odmownego stanowiska GDDKiA, argumentowanego brakiem środków finansowych na ten cel.”
https://archiwum.zyrardow.pl/redir:index?wiecej=8384&wiecej_news=1
Nie wiem czy śmiać się czy płakać