Liczba postów: 4 433
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Debata o bezrobociu
Będą nowe miejsca pracy!!!
To cud!!!
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
Liczba mieszkańców Żyrardowa w 2021 spadła do 36 tysięcy Stagnacja i bieda
Wielu widzi stagnację miasta i biedę, tylko nie każdy o tym pisze na forach. Dla mnie informacja o zmniejszaniu się liczby mieszkańców miasta to jest potwierdzenie tego, że młodzi ludzi nie wiedzą tu dla siebie miejsca. Wyjeżdżają za pracą i układają sobie życie gdzie indziej, bo na co mają czekać? Na kolejne obietnice uśmiechniętych działaczy? Na kolejny papier potwierdzający zabytkowość-pomnikowość?
Cieszę się, że np. przybywa galerii handlowych, ale żeby tam kupować to trzeba mieć najpierw pracę i zarobić jakieś pieniądze. W Żyrardowie pracy nie ma i najprawdopodobniej to się nie zmieni, bo niby dlaczego by miało?
I kolejna sprawa to kwestia tego co młodzi ludzie mają w tym mieście robić? Siedzieć w parku na ławeczkach i karmić kaczki? Przesiadywać w kawiarni Bohema? A może spacerować po deptaku?
To miasto się starzeje i ten proces będzie się pogłębiał. Już teraz mamy co drugi sklep z tanimi ciuchami zachodnimi lub bank. To ma przyciągnąć młodych? Słabo to widzę.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: BIEDA W MIEŚCIE
Przejeżdżałem koło jakiegoś sklepu pt. Tanie ciuchy, czy coś w tym stylu, było w miarę wcześnie rano, a tam kolejka przed wejściem. Chyba tak różowo nie jest, jak się wydaje.
Moja córka ucieka z Żyrardowa. Wybrała sobie Piastów.
Niedługo władza będzie chyba sobie podnosić podatki, by utrzymać miasto. Bo nie będzie tu już nikogo.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: BIEDA W MIEŚCIE
(01.03.2012 14:02 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Znam w Żyrardowie dwie rodziny, których dzieci właśnie się usamodzielniają. Powstał więc dylemat – czy kupować mieszkanie tutaj, gdzie ceny są niższe, czy bliżej Warszawy. Po skalkulowaniu kosztów dojazdów do pracy oraz comiesięcznych opłat za mieszkanie wyszło na to, że zdecydowanie lepiej jest kupić coś bliżej stolicy. Owszem kredyt większy, ale jak się w Żyrardowie policzy razem mniejszy kredyt plus miesięczny na PKP to też nie jest różowo. Zresztą nie tylko o ceny chodzi. Młodzi chcą rozrywki, chcą gdzieś po pracy wyjść i pobawić się, a tu co? Dwie pizzerie na krzyż, kino z premierami sprzed dwóch miesięcy i kabarety za 10zł. Do muzeum mają chodzić i gabinet Hulki oglądać co tydzień? Nie dziwię się, że wolą wyjechać.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 642
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: BIEDA W MIEŚCIE
Choć z drugiej strony co za problem pojechać do muzeum czy kina w Warszawie? Pociąg jedzie do Złotych Tarasów w 30minut. Ze wschodu ok. np. Parkingowej do naszego kina trzeba iść też ok 20minut. Samochodem też można pojechać gdzie się chce. Jest kilka dróg dojazdu w zależności jakiej rozrywki potrzebujemy. Nie zawsze "Katowicka" jest najszybsza. Do tego dojdzie autostrada, gdzie w Wawie autem w 5 osób dojedziemy w 30 minut z kosztem mniejszym na osobę niż PKP. No ale to w weekend...natomiast w tygodniu jak to dobrze Panowie zaobserwowaliście nie ma co młodzież robić. Pracy u nas nie ma więc trzeba dojeżdżać. Czy Piastów i Pruszków to dobry wybór? Zdania podzielone. Ja wybrałbym jednak Wolę.
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Liczba postów: 4 314
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
01.03.2012 21:42
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.03.2012 21:50 przez Jancio.)
RE: BIEDA W MIEŚCIE
(01.03.2012 14:02 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
A dlaczego jadą do Warszawy. Ilu tych warszawiaków tak chodzi po tych klubach. Może zadaj sobie takie pytanie. Dlaczego tutaj Szpularnia wystawiona na sprzedaż, Bachus wystawiony na sprzedaż. Zobacz ile tu chętnych do wychodzenia. Spójrz w lustro i spytaj ile razy gdzieś wyszedłeś w tygodniu? Tylko nie wymawiaj się brakiem czasu bo takich jest większość w tym mieście to jest sypialnia Warszawy i w końcu czas się z tym pogodzić.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: BIEDA W MIEŚCIE
(01.03.2012 21:42 )Jancio napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiA sam powiedz dla kogo docelowo jest np. Szpularnia? Dla turystów? Dla tych mieszkańców loftów, którym nie będzie się chciało obiadu gotować? Na pewno nie dla zwykłych młodych ludzi, którzy chcieliby po prostu spotkać się z kolegami po szkole, wypić kawę, czy nawet to piwko a przy tym nie wydać kupy forsy.
Piszesz, że Szpularnia jest na sprzedaż a ja powiem, że od początku nie widziałem sensu w takiej ofercie jaką prezentował ten lokal. Nastawili się jaśnie państwo właściciele na rzekomo dzianych ludzi z loftów to i się przeliczyli. A przy tym na obsługę trzeba było czekać w nieskończoność a kiedy już się ktoś pojawił to z grymasem wiecznego niezadowolenia na twarzy i pretensji do całego świata.
Zamykają się lokale? To niech właściciele ich pilnują i zobaczą jak to działa. Chodziłem do Cafe Anca i było miło. Ale z czasem na kelnera trzeba było czekać kilkadziesiąt minut a teraz to jest chyba jakaś pół- samoobsługa i do tego kiedy coś zamawiam to słyszę „nie ma”, „nie ma”, „nie ma”. To i mnie też tam nie ma i już nie będzie. Jeśli ktoś płacze, że interes mu nie wychodzi to niech się zastanowi co spierdzielił i zacznie to naprawiać.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Żyrardów potrzebuje zmian
Ciekaw jestem jakie zmiany zaistniały od daty publikacji tego postu do chwili obecnej,ilu młodych wróciło z emigracji po to aby tu pracować i korzystać z różnorodności dóbr kultury.
RE: Żyrardów potrzebuje zmian
Tylko kto miałby tę nazwę zmienić,zmiany mamy już od lat zwane reformami,kiedyś tłumy ludzi przyjeżdżały do Żyrardowa do pracy,teraz po reformach na ulicach widać pojedyncze osoby ,liczba miejsc pracy maleje,trwa obcinanie środków na kulturę,zmiany są więc tylko życzeniami na przyszłość to czysta hipokryzja do niczego dobrego nie wiodąca.Ludziom przybywa lat,włosy siwieją,kartki z kalendarza spadają niczego dobrego nie wieszcząc.Jest żle i zanosi się na jeszcze gorzej,tyle na temat.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Żyrardów potrzebuje zmian
(10.03.2012 10:38 )internauta napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiTo nic nie da. Jak z Leningradu zrobili Petersburg to przecież nic się poza tym nie zmieniło.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Żyrardów potrzebuje zmian
W Resursie jest kawiarnia,a wcześniej nie było.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Żyrardów potrzebuje zmian
Inną zmianą jest to, że w Żyrardowie zmieniają się pory roku. Teraz np. widać, że wiosna już blisko.
Acha! Jeszcze kabarety ciągle przyjeżdżają, więc coś się zmienia, bo nie jesteśmy skazani tylko na kabaret jaki funduje nam nasza władza swoim rządzeniem.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Żyrardów potrzebuje zmian
Tak ,to wszystko prawda,mnie chodziło o to co było zainicjowane-chodziło o to ażeby poczynić kroki zmierzające ku temu by mieszkańcy Żyrardowa nie tylko spali a także pracowali tu na miejscu i korzystali także tu na miejscu ze zwiększonych zasobów dóbr kultury
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Żyrardów potrzebuje zmian
A jakbyś mógł zdefiniować te miejscowe „dobra kultury”, to byłbym Ci wdzięczny, bo szczerze mówić to mam problem z tym by dopasować to do czegoś w Żyrardowie.
Co do mrzonek o pracy w mieście i ściągnięciu tu nowych mieszkańców to wydaje mi się, że chyba wszyscy pogodzili się z obecną sytuacją. Dziś już chyba nikt nawet nie próbuje mamić mieszkańców pozyskaniem inwestora, czy innymi bajdami w tym stylu. To miasto ma tak naprawdę jeden poważny atut, który notorycznie jest przez władze lekceważony. Mówię oczywiście o połączeniu kolejowym ze stolicą z jednej strony i Łodzią z drugiej.
Tyle, że kolejne ekipy rządzące miastem nie umiały dogadać się z PKP co do polepszenia jakości usług np. pod względem liczby połączeń. Wystarczy porównać rozkład jazdy z 2006 roku z obecnym by przekonać się jak pogorszyła się sytuacja.
Tymczasem nasi sąsiedzi robią co mogą by wykorzystać połączenia kolejowe do podniesienia atrakcyjności ich miejscowości. Polecam poczytać o inwestowaniu w WKD i modernizacji tej linii. U nas remont cały czas jest odkładany – teraz bodaj do lipca – a chyba nikt nie wie jak to będzie po jego zakończeniu.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Żyrardów potrzebuje zmian
O to zapytaj radną nie mnie,ona jest z PO ,nazywa się Hanna Fibich,przeczytaj pierwszy post.
RE: Debata o bezrobociu
Jak radni planują miejsca pracy to co mają robić pracodawcy.