Lato w mieście - zajęcia dla dzieci w wakacje w Żyrardowie
Czy ktoś ma jakieś fajne miejsce w naszym mieście, gdzie mogłyby nasze pociechy spędzić (pod opieką pedagogów, opiekunów itp) kilka godzin dziennie, a przy okazji dobrze się bawić (pomijam basen)??
Ja natknęłam się na warsztaty kreatywności dla dzieci - nie tylko nieśmiałych (ul. Zielińskiej 13A).
Czekam na dobre pomysły
Znalazłem tylko takie coś:
-lato w mieście Żyrardów (na lipiec 2010 r.):
twojkurier.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=900:lato-w-miecie-yrardow-lipiec-2010&catid=37:kalendarium-imprez
Niestety kiedy w wyszukiwarce na stronie zyrardow.pl/ wbijam hasło lato w mieście to wyskakuje mi program z… 2008 roku. Jest też „strona w konstrukcji” zatytułowana lato w mieście:
zyrardow.pl/redir:2636
Ale dno.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Warto wysłać pociechę na zajęcia w ogrodzie Jordanowskim przy ul. Mostowej.
Moja pociecha pomykała tam całe dwa tygodnie i zawsze wracała zadowolona (teraz krótka przerwa ale pewnie jeszcze wróci). Szczególnie była pod wrażeniem komputera
Właśnie wczoraj dowiedziałam się od P. Tereski ,ze Ogródek Jordanowski przy ul.Mostowej jest zamknięty do połowy miesiąca. Trochę mnie to dziwi. Teraz w wakacje zamykać? Ktoś chyba znów do końca nie pomyślał.
Wakacje to jest czas w którym dzieciarnia ma najwięcej wolnego czasu i się nudzi.
A jak się nudzi to ma różne szalone pomysły.
Znów napiszę jak to dawniej bywało -my mieliśmy lepiej. Nam organizowano w tym czasie różne imprezy, wycieczki i od rana do wieczora spędzaliśmy tam czas.
To mi się wybitnie nie podoba!!!
PS-y, nie PS-y, a ja uważam, że najlepiej rozwijające dla dzieci są gry planszowe.
Jeśli jesteś:pracowity jak pszczółka, silny jak niedźwiedź, harujesz jak wół, a do domu wracasz zmęczony jak pies, idź do weterynarza!!!
Prawdopodobnie jesteś osłem
Wydaję mi się że kiedyś było więcej atrakcji letnich dla dzieci,albo dzieci potrafiły sobie też czas lepiej zorganizować.Teraz więcej czasu zajmuje im komputer.
No nie do końca,trudno żebyśmy dawali im przykład w ich stylu.Ja swoim nie raz proponowałem urozmaicenie w różny sposób,ale im przeważnie się nic nie chce.Tylko komp i Tv.No lubią jeszcze wypady za miasto ale to nie zawsze jest możliwe.
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.