Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
03.10.2012 14:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2012 14:17 przez zbyszek.)
RE: Kandydat PIS-u na premiera
"FAKTY I MITY" nr 37, 20.09.2007 r. LISTY
ZASADY ZOBOWIĄZUJĄ?
No to przypomnijmy kłamczuchowi Kaczorowi te jego
zasady!
1. Nie będę premierem, gdy mój
brat będzie prezydentem.
2. Nie będzie koalicji z
Samoobroną.
3. Cieszę się, że będę na
pierwszej linii walki z Samoobroną..
4. My w kolejnej kompromitacji i
w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy
uczestniczyć nie będziemy.
5. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem
sądu i nikogo, przeciwko komu toczą się sprawy
sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PiS.
6. Wicepremier sprawiedliwości
nie ścigał i nie osadzał w więzieniu
działaczy opozycji w latach 70.
7. Wybudujemy trzy miliony
mieszkań.
8. Wprowadzimy szybko niższe
podatki.
9. Wycofamy wojsko polskie z
Iraku.
10. Prawie 200 km autostrad w 2006 r.
to nasza zasługa.
11. Tylko 6 km autostrad w 2007 roku
to wina SLD.
12. Marcinkiewicz to premier na
całą kadencję.
13. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu
4 mld).
14. Zredukujemy administrację
państwową.
15. W rządzie nie będzie byłych
członków PZPR.
16. Przez Łódź będzie
przebiegała trasa S8 (przez Piotrków).
17. Prokuratura będzie służyć
wyłącznie państwu, a nie partiom politycznym.
18. Służby specjalne nie będą
uczestniczyć w rozgrywkach politycznych.
19. Ze środków europejskich
finansować będziemy najlepsze projekty, a nie
te, które podobają się politykom.
20. Telewizja publiczna będzie
wreszcie służyć widzom i przestanie być
zależna od Patrii politycznych.
21. Przyspieszymy wydawanie środków
z UE (a jesteśmy na ostatnim miejscu spośród 10
państw przyjętych do UE w 2004 r.!).
22. Silna Polska w silnej Europie –
polska dyplomacja będzie dbała o pozycję Polski
w UE (a jest tragicznie!).
23. Zmniejszymy zatrudnienie w
Kancelarii Prezydenta RP (wzrosło o 2/3).
24. Na stanowiska w administracji i
państwowych spółkach będziemy wybierać
jedynie fachowców (np. pan Netzel został
prezesem PZU).
25. Będziemy informować obywateli o
działaniach administracji (w tym celu Biuletyn
Informacji Publicznej zamienili w śmietnik z
nieaktualnymi danymi).
26. Samorząd lokalny jest ostoją
państwa, zaś rząd nie będzie z nim walczyć
(wprowadzili zarządy komisaryczne wszędzie tam,
gdzie nie wygrali wyborów).
27. Będziemy rozwijać partnerskie
stosunki z USA (a zrobili z Polski wasala
Stanów).
„Dla nie raz dane słowo jest święte”�Ś –
Jarosław Kaczyński, 10 VII 2006 r.
http://interia360.pl/artykul/sukcesy-obietnice-fakty/komentarze,36307,,31515627
Jeszcze nie dawno coś bąkał że jak przegra wybory to ustąpi i co?
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Kandydat PIS-u na premiera
(03.10.2012 14:10 )internauta napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiTym gorzej dla Kaczyńskiego oraz PiS, bo w efekcie wyszło tak, że śmieje się i opozycja i Tusk. Może to jest jakiś element chytrego planu prezesa i prowadzi to wygranych wyborów parlamentarnych, ale ja najwyraźniej jestem za głupi by dostrzec w tych działaniach jakąś logikę…
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Kandydat PIS-u na premiera
Myślę,że ma jakiś plan-chytry bo inaczej nie miałoby to sensu.Co powiecie o Cymańskim,może SLD swojego jeszcze objawi-może to była odpowiedż Kaczyńskiego na kandydata Ziobry-chcieli pokazać kto ma lepszego ,do którego się pomodlić jak pieniędzy braknie.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Kandydat PIS-u na premiera
Cymański jako kandydat opozycji? Pomysł ciekawy i myślę, że o wiele lepszy niż ten zgłoszony przez Kaczyńskiego.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Kandydat PIS-u na premiera
Gliński przemówił od razu,Cymański dopiero pewnie pisze wystąpienie-może jest lepszym kandydatem-chyba Kaczyński rywalizuje z Ziobrą.
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Kandydat PIS-u na premiera
Oto program premiera in spe, Tadeusza Cymańskiego:
System zasiłków rodzinnych jako instrument zatrzymania katastrofy demograficznej. "Potrzeba silnego impulsu finansowego dla najuboższych rodzin, który może stworzyć szansę na odwrócenie trendu demograficznego"
Podatki "Zmniejszenie obciążeń podatkowych dla najniżej i średnio zarabiających Polaków z 18 proc. na 12 proc., podniesienie, a właściwie przywrócenie stawki podatkowej 40 i 32 proc. dla osób o wysokich dochodach."
Obniżenie i zwolnienie
Renty i emerytury "Obniżenie podatku z emerytur i rent do wysokości tysiąca złotych."
Podnoszenie płacy minimalnej docelowo do 50 proc.
Ulgi inwestycyjne dla małych i średnich przedsiębiorstw "Za tworzenie miejsc pracy i wprowadzanie rozwiązań innowacyjnych i nowych technologii."
Tania energia Wykorzystywanie rodzimych źródeł surowcowych, zwłaszcza węgla." (...) "Zatrzymanie pakietu energetycznego"
Rolnictwo "Walka o wyrównywanie dopłat bezpośrednich dla rolników."
Zniesienie immunitetów polityków i sędziów "To będzie papier lakmusowy na rzeczywiste intencje."
Ustanowienie sprawiedliwych źródeł finansowania "Opodatkowanie hipermaketów, opodatkowanie fortun i banków".
Wstrzymanie prywatyzacji strategicznych spółek z udziałem skarbu państwa.
Cymański policzył, że realizacja a tylko dwóch pierwszych punktów programu wyniosłaby ponad 20 mld zł, a częściowym rozwiązaniem, by zdobyć na to pieniądze miałoby być podniesienie podatków dla najbogatszych i podatek od operacji finansowych, co " nie jest uderzeniem w banki".
http://wyborcza.pl/1,75248,12600681,Dziesiec_postulatow_Tadeusza_Cymanskiego__kolejnego.html#ixzz28En2xFjX
No to mamy kolejnego kandydata na premiera.
Kandydat jest europosłem to jak pogodzi bycie tam i tu? Znajdzie czas na "oczarowanie" sobą i swoimi postulatami chętnych do poparcia jego i jego partii ?
A jakiego niby-premiera wystawi SLD ?
P.S. Wystawiłem Kaczyńskiemu niezbyt miłą laurkę dla niego i jego popleczników, a po prawdzie to każdy polityk to kłamca.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
RE: Kandydat PIS-u na premiera
Zanim dojdzie do konstruktywnego votum nieufności sporo wody upłynie-może też wcale nie być takiego wniosku-pożyjemy zobaczymy,dobrze jest,że politycy myślą o zmianach w dobie kryzysu. Miller powiedział,że kandydata na premiera na okres przejściowy nie wystawi.
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Kandydat PIS-u na premiera
(03.10.2012 14:52 )internauta napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiNo nie chyba tylko na pewno, dlatego nie ma na co czekać bo ciągu dalszego na razie nie bedzie.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Kandydat PIS-u na premiera
Internauto, jeśli tak miałoby być to Kaczyński zamiast wskazywać premiera powinien zorganizować kongres programowy lub zjednoczeniowy prawicy. Obecnie trwa zadziwiająca sytuacja, bo prawica jest podzielona, choć wydaje się rzeczą oczywistą, iż jej wyborcy z utęsknieniem czekają na zjednoczenie w jedną partię lub ruch polityczny. Niestety, największym szkodnikiem na prawicy jest właśnie prezes PiS, który nie ma ani chęci ani zdolności by pomyśleć o wyciągnięciu ręki do polityków, którzy musieli jego partię opuścić.
Jarosław Kaczyński do dziś nie rozumie, że PiS nie ma szans na samodzielne wygranie wyborów. Doskonale analizował to Ziemkiewicz pisząc, że prezes liczy na jakieś ogromne tąpnięcie, super kryzys lub inny kataklizm, który zmobilizuje większość by zagłosowała na PiS. Może tak czekać lata i dziesięciolecia a młodszy się nie robi.
Moim zdaniem Kaczyński zmarnuje kolejną wyborczą szansę i znów będzie później biadolił nad zwycięstwem PO. Nic bowiem nie wskazuje na to, że zrozumiał swoje dotychczasowe błędy…
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Kandydat PIS-u na premiera
On wcale nie musi jednoczyć prawicy ani wygrywać wyborów,nie musi być też ani premierem ani prezydentem,prof.Gliński też nie musi uzyskiwać poparcia i tworzyć technicznego rządu,wystarczy ,że taki kandydat istnieje i istnieje rozbicie prawicy,Kaczyński będzie działał poza parlamentem a co z tego wyniknie czas pokaże-trwa poruszenie polityczne i myślę,że upór ministra finansów w wielu sprawach zelżeje wobec PSL-u.Państwo powinno służyć ludziom a nie ludzie państwu,ja nie jestem wizjonerem ale myślę ,że zmieni się wiele w najbliższym czasie.
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Kandydat PIS-u na premiera
Czy wy naprawdę wierzycie politykom? Przyjmujecie za dobra monetę wszystko to, co powiedział ten czy tamten, nieważne z jakiej jest partii.
Przecież od dawna, od 1990 roku jesteśmy oszukiwani i mamieni obietnicami. Raz kij , raz marchewka. Idziemy na wybory, myśląc w skrytości ducha, że będzie lepiej, nie będzie kłamstw, krętactw, kłótni między partiami że dobro Polski i jej obywateli to nadrzędna sprawa wszystkich i tych z lewa i tych z prawa. A co później się dzieje? Nepotyzm, afery, wojny między partiami. A co ze zwykłymi obywatelami?
Politycy mają nas w d....Ech.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
RE: Kandydat PIS-u na premiera
Wyborcy przeważnie głosują na tych ,którzy w sondażach prowadzą i potem mamy to co mamy,PO nie jest ugrupowaniem politycznym dla robotnika,ludzie niżej uposażeni winni głosować na tych,którzy deklarują coś dla nich,głosowanie winno być ważnym wydarzeniem dla wyborcy-wyborca winien uczestniczyć w wyborach,kłamstwa wyborcze istnieją i istniały zawsze-trzeba takie przypadki rozliczać tak na prawdę to wyborca idzie wybrać tych co mają się upaść i dorobić.
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Kandydat PIS-u na premiera
Skąd takie wioski, że robotnik nie ma prawa glosować na PO od Szninkiela się kolega czymś zaraził czy co
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
05.10.2012 08:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.10.2012 08:25 przez Andreas.)
RE: Kandydat PIS-u na premiera
(04.10.2012 18:59 )Zbyszek napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiZbyszku, nie żartuj. Pewnie, że nie wierzę politykom, bo jest to zawód, który z założenia ma w sobie sporą dawkę kłamstwa. Wiesz, tylko jest taka jedna sprawa – kłamać też trzeba umieć. Nie jest sztuką powiedzieć wyborcom, że się im da mieszkania, samochody, pieniądze itp. a później stękać przed kamerami udając, że się nie skłamało. Tak zachowują się politycy nieudolni i słabi. Dobrzy politycy działają jak Donald Tusk, czyli najpierw deklarują, że nie podniosą podatków by potem przekonywać, że nie było innego wyjścia i generalnie to zrobili co zrobili, ale dla naszego dobra.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Kandydat PIS-u na premiera
Ufff, a już się bałem...

To tak jak z rodzicem który karci swoje dziecko: mnie to bardziej boli- mówi i dodaje - to dla twojego dobra

Tusk jest dobrym politykiem, bez dwóch zdań. Ale jest politykiem i co za tym idzie , nie będę się powtarzał.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Kandydat PIS-u na premiera
Moim zdaniem ważna jest te z umiejętność zachowania proporcji między kłamstwami a prawdą. To kwestia stylu danego polityka i jego klasy. Na tym polu Donald Tusk zdecydowanie wypada bardzo słabo. Tak więc dobry polityk powinien umieć dobrze kłamać, ale nie czynić tego zbyt często.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Kandydat PIS-u na premiera
Dla robotnika to jest Ruch Palikota lub LSD. Dla urzędnika i reszty klasy średniej to PO. Dla prawdziwych Polaków PiS i te nowe twory. A dla bogaczy to notowania na giełdzie.
A O.Rydzyk pod swoje skrzydła kogo przygarnął?
Lista raczej nie pełna.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Kandydat PIS-u na premiera
(04.10.2012 19:41 )internauta napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Przepraszam, a to kto napisał ja. Z tego cytatu wnioskuje, że to nie jest twoje zdanie, a zwyczajna agitacja. Ciesze się, że masz swoje zdanie rozumiem, że nie podoba Ci się Tusk i jego rządy, ale na miłość boską nie każ mi głosować na tego który mi więcej obieca. To już żeśmy przerabiali a efekty każdy widzi. Na szczęście większość nie korzysta z twoich rad, bo w ostatnich wyborach najwięcej obiecywał Napieralski. Kolego internauto bycie robotnikiem nie zwalnia nikogo od myślenia o sobie, a także nie upoważnia do szufladkowania która partia jest dla niego, a która nie. Też bywałem robotnikiem

Prowadzenie w sondażach też nie bierze się z niczego, tylko z postępowania polityków. Dlatego przekłada się to potem na wynik wyborczy. Tak jak robotnik dba o swój wizerunek tak samo polityk.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher