RE: Dziwny gość.
Pewnie na zwiad przyszedł a za 2-3 m-ce będzie jabłka wynosił z działki ;-) skrzynkami ;-) -
Dobrze, że zrobiłeś mu fotki - jak będą gineły owoce z drzew to masz do listu gończego jak znalazł ;-)
Liczba postów: 1 441
Liczba wątków: 117
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
15
Płeć: Nie podano
21.07.2010 08:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.07.2010 14:05 przez Euforia.)
RE: Dziwny gość.
tam gdzie są owoce i dżdżownice są również jeże
Taka mała refleksja: Jak byłam dzieckiem to wieczorami chodziliśmy na łąkę z bratem i tatą na krótki spacer z psem. Duży, czarny mieszaniec owczarka niemieckiego i nowofundlanda zawsze bardzo lubił spacery bo mógł się wybiegać. Był bardzo mądry i jako jedyny z moich wszystkich psów jakie miałam, był po szkoleniu dla psów policyjnych (poprzedni właściciel uczył jego matkę - rasowego nowofundlanda i jego przy okazji), miał na imię Tarzan

Któregoś wieczora poszedł w łąkę i po chwili przyniósł coś w pysku, położył mały zwitek przed nami na drodze. Znalazł jeża. My jako (chyba 6 i 7 letnie) dzieci mieliśmy wielką radość z obejrzenia takiego żywego "stworka" i to tak blisko nas. Tata sprawdził czy Tarzan nie ma skaleczeń na pysku. Pies dostał pochwały, smakołyki w nagrodę i na pewno rozumiał, że zrobił coś dobrego bo dzieci się cieszą

Wiecie, że za każdym następnym razem przynosił jeża...
Patrzę w cieniu stoją buty
Widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Dziwny gość.
Jeże są fantastyczne! Uwielbiam oglądać fotki wrzucane przez hodowcę na facebooku:
http://www.facebook.com/profile.php?id=1435105411#!/pages/Warsaw-Poland/Jezyniec/163499818535?__a=6&ajaxpipe=1
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 1 441
Liczba wątków: 117
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
15
Płeć: Nie podano
RE: Dziwny gość.
Andreas skoro tak, to zajrzyj na widelec - tam jest wszystko
Jeż w lesie:
http://www.widelec.org/zdjecie,rodzina-jezy,1174.html
Malutkie jeżyki:
http://www.widelec.org/zdjecie,jezyki,575.html
http://www.widelec.org/zdjecie,jez-jezy,38.html
Patrzę w cieniu stoją buty
Widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Dziwny gość.
Cholera, gdybym miał ogródek to bym takiego kolczastego stwora zaprosił. Czytałem, że odpowiednio przygotowany domek dla jeża daje dużą gwarancję, że mały cwaniak się wprowadzi:
http://ogrody.gazetadom.pl/ogrody/51,72115,3733529.html?i=3
Fajnie byłoby go oglądać jak buszuje wieczorami w ogródku!
A swoją drogą to jeden taki kolczasty drań napędził mi niedawno niezłego stracha. Wracałem do domu późno w nocy po świętowaniu ze znajomymi. A ten nagle przebiegł przez chodnik tuż przede mną. Nie wiedziałem, że tak szybko to draństwo biega!
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 1 783
Liczba wątków: 39
Dołączył: 06.2009
Reputacja:
7
Płeć: Nie podano
21.07.2010 19:11
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.07.2010 19:12 przez Rencista..)
RE: Dziwny gość.
eltom W moim ogródku, po raz drugi. Pierwszy raz, także w ogródku, około 25 lat temu. Wówczas, to było chyba na jesieni,zabrałem go domu, ale po krótkim czasie szybko go z powrotem wyniosłem. Powód, zatrzęsienie pcheł na jego nagim ciele. Dziwiłem się tylko, w jaki sposób dostał się na posesje. Przypuszczam,że znalazł sobie tajemne przejście. Ten obecny może to jakaś rodzina tego wcześniejszego. Z tym domkiem, ciekawa propozycja.
Middle aged.
Liczba postów: 2 900
Liczba wątków: 18
Dołączył: 05.2013
Reputacja:
4
Płeć: Nie podano
RE: Dziwny gość.
Piękne zwierzątka i bardzo biedne. Cierpią okrutnie przez pchły i nie mogą się podrapać! Do tego zatrzęsienie ich ginie pod kołami samochodów. Żal!
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Dziwny gość.
(21.07.2010 11:31 )Andreas napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiA jak głośno tupie przy tym.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 1 783
Liczba wątków: 39
Dołączył: 06.2009
Reputacja:
7
Płeć: Nie podano
RE: Dziwny gość.
Podobno tym tupaniem straszą myszy i inne gryzonie.
Middle aged.