Liczba postów: 1 445
Liczba wątków: 117
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
15
Płeć: Nie podano
10.08.2011 21:25
Jag(w)ódka
Słyszałam, że wspaniale smakuje naleweczka jagodowa... Czy ktoś ma jakiś przepis? Moja ciocia robi ją od wielu lat i każdy się nią zachwycał, muszę poprosić ją o przepis i wpiszę tutaj a tymczasem Wy sprawdźcie swoje zapiski.
Patrzę w cieniu stoją buty
Widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?
Liczba postów: 3 305
Liczba wątków: 258
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
32
Płeć: M
RE: Jag(w)ódka
A no znalazłem dwa .Zaznaczam tylko iz nie sprawdzone .Popytam tylko znajomych może kto robił .No i trza zaglądnąć w stare księgozbiory :d
NALEWKA JAGODOWA
Składniki:
1 1/2 litra jagód (czarnych)
1 kg cukru
1 litr apirytusu
1 litr wody źródlanej
Półtora litra jagód zasypać 1 kg cukru. Codziennie przez 6 tygodni wstrząsać słojem, postawić go na słonecznym parapecie. Po tym czasie odlac sok a owoce zalać 1 litrem spirytusu i zostawić na 6 tygodni. Czasem tez wstrząsnąc słojem. Po tym czasie zlać nalew a owoce zalać 1 litem wody źródlanej i zostawić na 3 dni (oczywiście wstrząsac słojem, by nie wypaść z rytmu ). Następnie zlac wodę, połaczyć ze wczesniejszym nalewem. Pić
Przepis drugi
Bardzo dobry przepis, pochodzi z Wielkiej Księgi Nalewek.
Składniki:
czarne jagody, goździki sklepowe, cynamon, pomarańcza, tatarak, cukier, spirytus
Sposób przygotowania:
1 kg dojrzałych czarnych jagód przebrać. Włożyć do miski glinianej lub szklanej i bardzo lekko rozgnieść. Postawić w ciepłym miejscu, pod przykryciem z gazy, na trzy godziny. Wycisnąć sok przez gęste sito. Do soku dodać 3 rozgniecione goździki sklepowe, mały kawałek cynamonu lub szczyptę mielonego, kilka kawałków suszonej skórki z pomarańczy i kawałek świeżego kłącza tataraku. Sok z dodatkami podgrzać w rondelku, na małym ogniu, przez kwadrans. Ostudzić i przecedzić przez sitko. W 2 szklankach wody rozpuścić 3/4 kg cukru. Dobrze wyszumować. Sok jagodowy wymieszać z cukrowym syropem. Powoli wlać 1 l spirytusu. Dobrze wymieszać. Wlać do gąsiorka. Dobrze zamknąć. Postawić w ciepłym miejscu na kwartał. Po tym czasie ostrożnie zlać nalewkę, a mętną część przefiltrować przez bibułę filtracyjną. Połączyć oba płyny. Wymieszać. Rozlać do butelek. Dobrze zakorkować. Odstawić na kwartał.
Liczba postów: 4 314
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Jag(w)ódka
Tylko jagód już nie ma.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 4 314
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Jag(w)ódka
NA sraczkę to węgiel i orzechówka zielona
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 4 433
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
11.08.2011 17:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.08.2011 17:51 przez zbyszek.)
RE: Jag(w)ódka
Na sraczkę to najlepsza Viagra.
Lekcja poglądowa w szkole podstawowej. Pani wychowawczyni pyta dzieci jakie znają nowości farmaceutyczne ostatnich miesięcy.
Oczywiście Jasio jako pierwszy podnosi rączkę i krzyczy:
- Ja, ja.
Pani pyta:
- Jasiu powiedz nam jakie znasz najnowsze lekarstwa.
-
Viagra, proszę pani.
Zaskoczona pani, nie wiedząc co powiedzieć upewnia się czy aby dobrze usłyszała. Jaś potwierdza, pani pyta dalej:
- A na co Jasiu Twoim zdaniem ta Viagra jest?
- Na sraczkę proszę Pani - odpowiada Jaś.
- Jak to Jasiu na sraczkę - jesteś pewien? - pyta zaskoczona pani.
- Tak proszę Pani. Co wieczór moja mama mówi do taty:
Zażyj Viagrę może ci to gówno stwardnieje...
dodano...
Pamiętam jak babcia w imieniny stawiała na stole nalewkę o kolorze denaturatu...nie pomne czy to czasem nie była nalewka jagodowa? Ten kolor
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 111
Liczba wątków: 201
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: Jag(w)ódka
Dajcie przepis na malinówkę
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 1 445
Liczba wątków: 117
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
15
Płeć: Nie podano
RE: Jag(w)ódka
i na jarzębinkę,
a czy ktoś kiedyś próbował zrobić coś z mirabelek? Nadają się do czegoś?
Patrzę w cieniu stoją buty
Widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Jag(w)ódka
Mirabelki to na kompot
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 4 314
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
12.08.2011 13:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.08.2011 13:06 przez Jancio.)
RE: Jag(w)ódka
(11.08.2011 21:40 )teqton napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Mówisz i masz nie tylko na maliny

http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=19423
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher