RE: uniwersytet trzeciego wieku
(05.09.2012 05:51 )internauta napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiEwa "(...) stała się matką wszystkich żyjących." Rdz 3,20
Adam i Ewa mieli wiele dzieci:
"Mężczyzna zbliżył się do swej żony Ewy. A ona poczęła i urodziła Kaina, i rzekła: «Otrzymałam mężczyznę od Pana». A potem urodziła jeszcze Abla, jego brata." Rdz 4,1-2
"Adam raz jeszcze zbliżył się do swej żony i ta urodziła mu syna, któremu dała imię Set (...)" Rdz 4,25
"A po urodzeniu się Seta żył Adam osiemset lat i MIAŁ SYNÓW ORAZ CÓRKI. Ogólna liczba lat, które Adam przeżył, była dziewięćset trzydzieści. I umarł." Rdz 5,4-5
Przy tak długim życiu i wielodzietności ludzie rozmnożyli się szybko i w kilku pierwszych pokoleniach powstała populacja o znacznej liczebności.
Początkowo pierwszych kilka osób musiało wziąć za współmałżonka siostrę (lub brata). Ale w momencie, kiedy nie było nikogo innego do wyboru, nie można mówić o
kazirodztwie. Pojęcie
kazirodztwa zaistniało wówczas, gdy wśród ludzi byli zarówno "wstępni" i "zstępni", ale także osoby dalej spokrewnione.
Na marginesie - pochodzimy od Adama i Ewy (potem od rodziny Noego), a zatem jesteśmy wszyscy bliższymi lub dalszymi krewnymi. Braćmi prapra(pra)ciotecznymi.
A może tak:
1) Kain miał dzieci z siostrą/siostrami/matką.
2) Cały przekaz o Adamie i Ewie jest tylko "poetyckim" opisem.
3) Adamem i Ewa byli pierwszymi ludźmi w raju, a równolegle żyli już ludzie poza rajem.
Pierwsza możliwość jest kontrowersyjna i z tego powodu najczęściej zaprzecza się takiemu scenariuszowi. Choć wydaje się jedyną sensowną w całej układance nauk kościoła.
Druga możliwość jest zaś złym wyjaśnieniem, bo jeżeli faktycznie pierwsi ludzie są tylko poetyckim opisem, to podstawy chrześcijaństwa przestają mieć jakikolwiek sens. No bo za co w takim razie umarł Jezus ? Za poetyckie początki ludzkości ?
Trzecia możliwość jest zaś najgorsza, bo jedno że cała historia pierwszych ludzi staje się bezsensem, a dwa ofiara Jezusa również jest bezsensowna.