Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
19.11.2012 17:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.11.2012 17:31 przez Stańczyk.)
ELO - muzyka mojej młodości.

Electric Light Orchestra

- muzyka mojej młodości. Ile to prywatek i dyskotek przetańczyliśmy w rytmach tego zespołu. Do dziś mam ten dwupłytowy album z roku 1976 wydany przez Jet Records.
http://www.youtube.com/watch?v=bjPqsDU0j2I&feature=fvwrel
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 4 433
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
19.11.2012 18:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.11.2012 19:00 przez zbyszek.)
RE: ELO - muzyka mojej młodości.
To też mój ukochany zespół.


Raczej do słuchania ich utwory i to w zaciszu domowym. Wyciszałem się wtedy i ach...Poezja dla uszu!! Tańczyć? Może. może...Było kilka utworów, nie przeczę. Po alpadze to i Marsza Żałobnego Chopina...
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 111
Liczba wątków: 201
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: ELO - muzyka mojej młodości.
Mnie wtedy nawet w planach nie było
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "