RE: Zaniedbane przez poprzednią dyrekcję CK powoli zaczyna odzyskiwac blask
Nie no, trzeba przyznać, że "rozp....ł" i to sporo!
Np. Nie odbywają się imprezy, na których finansowo traciło CK, a ponieważ i tak nie były nagłaśniane to nie było opcji żeby przyszedł na nie ktoś więcej niż Witająca Wszystkich, wykonawcy i nieudolny nagłośnieniowiec;
Kino jakoś dziwnie, nietypowo odwiedzane jest przez tłumy ludzi; w sumie repertuar jest przyzwoity. Tak, wiem cyfryzacja kina to jeszcze za poprzedniego kierownictwa, no ale wtedy jakoś tłumów nie było. Aaaaa, no bo fejsbuk ruszył, strona kina jest czytelna to i polapać się moża, że film można nie tylko po piracku obejrzeć.
Nie musimy już bujać się z żaglami, po raz setny, tzn. miasto jest wolne od szant! Nie żebym miała coś przeciwko, ale nie tylko szanty są muzyką.
O zgrozo, czyżby po prostu ktoś tam postprzątał zamierzchłe smrodki?
A poza tym, jak to? Nie ma kasy - nie ma darmowych koncertów dla mieszkańców? Przecież Kultura to tylko darmowa strawa dla publiki chcącej odreagować po tygodniu! A ta należy się ludowi niezależnie od stanu portwela.
Czysty rozpierdol.
A na koncercie Leskiego, Pani Matka tak wspominała że zaczynał on w naszym żyrardowskim zespole, i że to na tej scenie zaczynał i że zaczynał i zaczynał a teraz już taki dużutki jest i to z naszego ludowca! i że na widowni jest koleżanka, która też tu zaczynała, ah!
Chlopakom oczy chowały się z zawstydzenia.
Niektórzy nie słuchali Perfektu i ich hitu "Niepokonani".