RE: Zaniedbane przez poprzednią dyrekcję CK powoli zaczyna odzyskiwac blask
Ciekawe z ciebie typek, najpierw liżesz tyłek, później chcesz gonić.
RE: Zaniedbane przez poprzednią dyrekcję CK powoli zaczyna odzyskiwac blask
Bergerac myśli słusznie, bo ocenia ludzi według tego co robią, a nie tego do jakiej grupy (kliki) należą. Trzymaj się kawalerze!
RE: Zaniedbane przez poprzednią dyrekcję CK powoli zaczyna odzyskiwac blask
W czym lepsza?
RE: Zaniedbane przez poprzednią dyrekcję CK powoli zaczyna odzyskiwac blask
W finansowym zabezpieczaniu rodziny i znajomych - szwagier L.Chrzanowski na wice, zwolniony szwagier P. Pietrzak w miejskich szkołach.
RE: Zaniedbane przez poprzednią dyrekcję CK powoli zaczyna odzyskiwac blask
"zwolniony szwagier P. Pietrzak w miejskich szkołach"
Pracujący-niedobry, zwolniony- niedobry.
Jak wynika ze słów autora trzeba by wysłać go na księżyc; ... tylko te wydatki na rakietę nośną.
RE: Zaniedbane przez poprzednią dyrekcję CK powoli zaczyna odzyskiwac blask
Ponoc jutro wraca poslanka Beata do CK w obstawie telewizji.. cos ktos wie?
RE: Zaniedbane przez poprzednią dyrekcję CK powoli zaczyna odzyskiwac blask
Najwyższa pora pokazać całej Polsce ten żenujący skok na stołki.
RE: Zaniedbane przez poprzednią dyrekcję CK powoli zaczyna odzyskiwac blask
Powtarzam jeszcze raz, nie ma dożywotnich stanowisk pracy i każdy musi się z tym liczyć, że w końcu praca na danym stanowisku się skończy. Czy to ze względu na emeryturę, czy awans, czy likwidację stanowiska, czy na decyzję dyrektora.
W tym mieście każdy kogoś zna i każde obsadzenie nowego pracownika można traktować jako kumoterstwo, czy inną sytuację.
Gdybym ja, czy moja żona dostała jakieś stanowisko w UM, czy gdzieś indziej, to zawsze się znajdzie jakaś osoba, która stwierdzi, że to po znajomości, a nie ze względu na posiadane kwalifikacje i wykształcenie.