RE: Żyrardów - Co się dzieje?
cyt.: "to spieprzaj dziadu"
Ciekawe czy podobnie poczuły się matki uczniów, które przyszły po pomoc do Kaczanowskiego, a ten trzasnął im magistratowymi drzwiami przed nosem?
RE: Żyrardów - Co się dzieje?
A szczególny niesmak budzi, w kontakcie z mieszkańcami, postawa naczelnika Wydziału Promocji.
Brak rzeczowych odpowiedzi na zadawane pytania, unikanie odpowiedzi na proste pytania, przerzucanie pewnych decyzji na nie wiadomo kogo. Do dziś nie mam odpowiedzi ze strony UM na pytanie: "dlaczego nie było żadnej wzmianki o zlocie na stronie urzędu i w kalendarzu imprez w mieście". A obiecane pieniądze na zlot otrzymałem dopiero po osobistej interwencji pana Kaczanowskiego tydzień po zlocie. Czy kwota 3.000 zł raz na rok jest tak wielkim obciążeniem dla UM, że trzeba stosować jakieś uniki, by te pieniądze wypłacić? Pozostaje tylko niesmak i brak chęci do dalszej współpracy z takimi ludźmi. I na koniec wypowiedź pana naczelnika: "Rozumiem zatem, że po wielu latach, kiedy to Miasto Żyrardów partycypowało w kosztach organizacji tego przedsięwzięcia, nadszedł wreszcie moment, by impreza stała się w pełni samodzielnym wydarzeniem – jakie to stanowisko przyświeca wielu organizatorom różnych wydarzeń, niekorzystającym ze wsparcia ze środków publicznych. Jestem również przekonany, że przygotowując się do przyszłorocznego Zlotu EV bez trudu znajdzie Pan liczne grono prywatnych sponsorów zainteresowanych uczestniczeniem w wydarzeniu o ugruntowanej renomie i międzynarodowym zasięgu, a Miasto będzie mogło ograniczyć swój wkład do udostępnienia obiektu."
Czyli miasto ma w doopie oddolne działania mieszkańców i nie ma co liczyć na pomoc ze strony UM, poza udostępnieniem obiektu. To po cholerę oni tam siedzą na tych stołkach? Dla brania pensji?
Liczba postów: 186
Liczba wątków: 47
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
1
Płeć: Nie podano
RE: Żyrardów - Co się dzieje?
Eltom, nie ma o czym z nimi rozmawiać. Ja im przyprowadzałem artystów którzy w klubie Stodoła mają Sold Outy i zarabiają za koncert ponad 80 tys zł netto, a tutaj chcieli grać z tego co zbiorą z biletów tylko, wciskając koncert w trasę, pomimo szacowanych zysków na poziomie 8 tys. zł...
Obecnie nikt nie jest nawet w stanie sprawdzić, czy sprzęt na takowy koncert się zgadza. A do naprawy jeździ ten z którego korzystałem jeszcze w 2007 roku na początku mojej tam pracy i ledwo się nadaje współcześnie...
Jest źle i nic nie zapowiada poprawy.
RE: Żyrardów - Co się dzieje?
Jeszcze raz przytoczę: "Rozumiem zatem, że po wielu latach, kiedy to Miasto Żyrardów partycypowało w kosztach organizacji tego przedsięwzięcia, ..."
Koszty tego "przedsięwzięcia" wyniosły dla UM przez 3 lata dopłat do imprezy 800 + 1.500 + 3.000 zł.
Pomijam sprawę opłat za kibel, śmieci itp, bo w tym roku musiałem je ponieść z pieniędzy, które dał mi urząd. Wychodzi, że te wiele lat partycypowania miasta i koszt rzędu 5.300 za ostatnie 3 lata, to rzeczywiście wielkie ALE dla UM. Na 3 ostatnie lata, to mniej niż połowa jednej pensji miesięcznej jednego z trzech prezydentów nam panujących. POŁOWA JEDNEJ PENSJI NA 3 LATA! A robi się z tego wielki szum, jak to miasto partycypowało w kosztach. Nie przeczę, że dawało, ale skala wielkości w stosunku np. do Miasta Gwiazd to już daje wiele do myślenia.
Szkoda słów i śmiechu warte.
RE: Żyrardów - Co się dzieje?
A co ma do tego Beata?
RE: Żyrardów - Co się dzieje?
Za to BS to chyba jest juz bardziej zainteresowany. Kilka rzeczy ci napisze Hexenie. Prawda jest taka, ze jestes z poprzedniedo ukladu platformerskiego, czy jak kto woli to moze to nazywac jak mu sie podoba. Za Rusinowskiej CK wcale nie tetnilo zyciem, szczegolnie jesli porowna sie CK do innych osrodkow kultury, np. w Grodzisku Maz. Za BR byl nepotyzm, kilka malzenstw tam pracowalo, oraz fikcyjnie zatrudnione osoby. Tygodniowy grafik zajec na tablicy byl przeklamany, widnialy proby zespolow nie dzialajacych od kilku lat.
Nie bylo ZAJEC przede wszystkim. Nie bylo tez przez kilka lat pieniedzy na akcje zima w miescie, a pseudoinstruktorzy w tym czasie zamiast pracowac z dziecmi, wyjezdzali na urlopy. Byly za to pieniadze na 4 kierownikow, tak do dzis sie zastanawiam, czym i kim oni kierowali. Budynek zapuszczony, syf, i slabe warunki. A na dodatek BR szczegolnie w okresie rzadow Wilka zrobila z CK swoj sztab wyborczy, miesiac po wyborach na terenie CK walaly sie zurzye tablice wyborcze PO. Ostatnie 10 lat BR w CK na stanowisku dyrektora to byla porazka, siedzenie na laurach i uklady. Ludzie to widzieli, dlatego zaglosowali na Jasinskiego. I zaczal sie kolejny balagan. Polityka nadal dusi kulture, niestety tak to jest jak wladze chca na wszystkim trzymac lape i spijac smietanke w postaci kapitalu politycznego. I tak teraz jest. Podobnie slabym posunieciem jest zatrudnianie przew rady miejskiej w CK. Po prostu slabo to wyglada.
Ale CK jest upolitycznione od dawna, a dzis wcale nie jest lepiej w CK, jest slabo. Tylko ze akurat ty Hexenie jestes malo obiektywny w ocenie bo ponoc straciles caloroczny etat w CK, a jedynie raz na jakis czas zalatwiles jakis koncert. Czy prawda jest, ze jestes chrzesniakiem G. Oblekowskiego?
Organizacja koncertow ma naprawde malo wspolnego z kultura lokalna. Wbij sobie do glowy, ze kultura to nie tylko imprezy masowe i ich planning, ale przede wszystkim dobra stala oferta zajec i angazowanie spoleczenstwa w aktywnosc poprzez: zajecia, warsztaty, kola, kluby itd. Jesli nie prowadzisz zadnych zajec, ani nie jestes instruktorem/tworca, to nigdy tego nie zrozumiesz. Organizacja koncertow to tylko mala czesc kultury.
Na koniec napisze, ze dzis wcale nie jest lepiej, CK dziala slabo takze i dzis, ale zadna to nowosc.
RE: Żyrardów - Co się dzieje?
Widzicie jaki poziom dyskusji zaprezentowal wlasnie Bartlomiej Hexen Stolarek? Niewygodne fakty trzeba ukrywac? Ciekawe jak BR poradzi sobie na Ursynowie. Dla mnie jasne jest ze dostala posade po linii PO podobnie jak ojciec chrzesnty. Ale co tam, konkurs wygrala w stolycy
Liczba postów: 584
Liczba wątków: 9
Dołączył: 02.2017
Reputacja:
46
Płeć: M
Typ mieszkańca: Domkowy
RE: Żyrardów - Co się dzieje?
Jednych się pozbędziesz, a inne dojne krowy przyjdą na ich miejsca...
RE: Żyrardów - Co się dzieje?
My podobne nabytki zasysamy. Ba, nawet etaty się tworzy (Rzecznik). Nawet PO nie było tak bezczelne!
Eh, te gale i bale (bez żony).
RE: Żyrardów - Co się dzieje?
Pusto, opisz niewiastę.
ps. D jak ...? http://dzidziusiowo.pl/baza-imion/imiona-zenskie-1/D
RE: Żyrardów - Co się dzieje?
Z postów archiwalnych wynika, że to jednak rodzina https://www.youtube.com/watch?v=sbArn81Hk0Q
RE: Żyrardów - Co się dzieje?
Przyjdzie po lub jej nastepczyni wraz z sld i psl i wroci wszystko na dawne miejsce, a emerytury wyplacone zostana z odsetkami!