Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: Zbiórka liści z posesji prywatnych - zrobieni w bambuko
Zico Amerykę odkryłeś
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 1 783
Liczba wątków: 39
Dołączył: 06.2009
Reputacja:
7
Płeć: Nie podano
RE: Zbiórka liści z posesji prywatnych - zrobieni w bambuko
Czy ktoś może już kupował te worki w biurze PGK?
Middle aged.
RE: Zbiórka liści z posesji prywatnych - zrobieni w bambuko
Nie kupowałem i nie mam zamiaru. niech się pierdzielą.
Liczba postów: 1 783
Liczba wątków: 39
Dołączył: 06.2009
Reputacja:
7
Płeć: Nie podano
RE: Zbiórka liści z posesji prywatnych - zrobieni w bambuko
A tak dobrze szło, chcieliśmy nie być gorsi w sprawie zbiórki liści od sąsiadów,ale wyszło tak,jak wyszło.
Middle aged.
Liczba postów: 6 507
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Zbiórka liści z posesji prywatnych - zrobieni w bambuko
Wygląda na to że UM wprowadza monopol na worki,czym to się skończy ?
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
RE: Zbiórka liści z posesji prywatnych - zrobieni w bambuko
Zbiórka dotyczyła zawsze liści z podwórek. Czyszczenie ulic, to domena miasta.
RE: Zbiórka liści z posesji prywatnych - zrobieni w bambuko
Sprawę można załatwić prosto i zgrabnie, osoby, których problem dotyczy, mogą:
1. Napisać zbiorowe pismo do władz miasta z wnioskiem o podanie danych osób, które podjęły tą decyzję
2. Wystąpić o podanie podstawy prawnej w pełnym brzmieniu.
W zależności od odpowiedzi zbiorowy pozew do sądu przeciwko tym osobom.
Tylko takie działania mogą skutecznie powstrzymać tych ludzi przed następnymi pomysłami.
Jeśli te działania nastąpią jestem gotów sprawę nagłośnić w serwisie obywatelskizyrardow.pl
RE: Zbiórka liści z posesji prywatnych - zrobieni w bambuko
Dziwne jest to, że miasta nie stać na zbiórkę liści raz w roku, a stać na fanaberie typu fontanny (nieczynne zresztą) na Okrzei, na płacenie Wajdzie haraczu i darmowe miejsce w Resursie itp, a nie stać na głupią zbiórkę liści do worów. Ciekawe ile tych worów sprzedadzą? Z tego co słyszę od znajomych, wypinają się na te płatnie worki i będą pozbywać się liści na inne sposoby. Inna sprawa podatek śmieciowy, o którym pisze Marcin Rosiński na innym forum. Mam rozumieć, że miasto wybierze sobie jedyną słuszną firmę i nas obciążą za wywóz śmieci? Ja mam swoją sprawdzoną firmę od lat i nie mam zamiaru z niej rezygnować. Chyba, że podatek będzie mniejszy niż płacę obecnie, to wtedy pomyślę. Ale jest też inna sprawa. Musiałem kupić pojemnik na śmieci, zapłaciłem za niego ponad 700 zł i co dalej? Miasto odkupi ode mnie ten pojemnik, jeśli nie będzie pasował do śmieciarek innej firmy? Bo nowego nie mam zamiaru kupować po raz drugi przez głupie pomysły włodarzy.