RE: Samorząd Mieszkańców.
Niziołku każdy samorząd mieszkańców otrzymuje z UM 900 zł na cały rok na swoje potrzeby czyli np. na papier, tusz do drukarek, długopisy, wodę lub zakup drobnego sprzętu. To są wszystkie pieniądze jakie dostajemy. Resztę musimy dokładać z własnej kieszeni.
Jeśli chodzi o sponsorów naszych zabaw są to firmy tytoniowe i spożywcze współpracujące z moją firmą. Zespoły które grały na zabawach grały za darmo.Był to ich wkład w pomoc dzieciom. Kucharz który przygotował dania gorące robił to społecznie.
Wszystkie pieniądze które zebrali mieszkańcy zostały komisyjnie przeliczone i przekazane dyrektorce z przeznaczeniem na cele placówki. Z obu zabaw przekazaliśmy ponad 3 tysiące złotych.
Żeby było jasne ja też dołożyłam się finansowo dla dzieciaków.Ile dołożyłam to już moja sprawa i nikomu nic do tego.
Co zyskaliśmy? Ludzie się pobawili, odstresowali , a przy okazji zrobili coś dobrego dla swoich dzieci i wnuków. To była zabawa dla mieszkańców dzielnicy z możliwością zaproszenia gości z innej części miasta ,ale pod warunkiem że za gości z po za dzielnicy odpowiada zapraszający.
Samorząd mieszkańców działa społecznie. W statucie nie ma zakazu organizowania imprez i pomocy placówkom.
Niziołek ma rację że Samorządy działają jawnie i każdy ma prawo przyjść na zebranie a nawet zabrać głos.Zapraszamy w każdą pierwszą środę miesiąca o godz.19.
PS
Samorząd Mieszkańców to nie Rada Miasta my nie musimy rozliczać się z całym miastem ze swoich działań. My mamy obowiązek rozliczenia się z mieszkańcami swojej dzielnicy i to oni nas oceniają wraz z Przewodniczącym Komisji ds.Samorządów Jarosławem Gejcygiem.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Samorząd Mieszkańców.
(03.02.2012 23:59 )teqton napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiNo i dobrze – niech się ludzie integrują, niech się dobrze bawią spotykając razem. Naprawdę nie wiem, czy jest tu ktoś kto by to krytykował, czy potępiał. Ale chciałbym zwrócić uwagę na jedno ważne słowo – SAMORZĄD.
Otóż, według mnie samorząd oznacza zarządzanie czymś, budowanie jakieś rzeczywistości w ramach wspólnego, konstruktywnego działania, wykorzystywania możliwości do zarządzania pewnymi sprawami. Czy dobra zabawa, spotkania towarzyskie sąsiadów i zbiórki charytatywne można nazwać samorządzeniem? Ja mam pewne wątpliwości...
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 4 433
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Samorząd Mieszkańców.
A może to taka nowa świecka tradycja? Potańcówka i pogadanka? A czemu nie? Po tańcach krew lepiej krąży a i mózg jest dotleniony a zatem lepiej wchodzą do głowy różne kwestie poruszane na zebraniu.
Tylko musi być najpierw taniec!!
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Samorząd Mieszkańców.
(04.02.2012 17:48 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiI tu trafiłeś w sedno. Warto sobie uświadomić, że jest różnica między samorządem a klubem.
A żeby nie było – nie krytykuję tego, że ktoś chce taki klub prowadzić i robić coś wspólnie z sąsiadami. To miła sprawa i jeśli ludzie się w to włączają to znaczy, że coś takiego było potrzebne. Ale na razie chyba trudno nazwać to samorządem, prawda?
Tak na marginesie – ja uważam, że to co obserwujemy jest prostą kontynuacją tego co zaczęło się na tym forum. Kilka osób coś tam razem tworzyło i spotykało się na gruncie towarzyskim. Do pewnego stopnia przeniosło się to na sąsiednie forum i teraz do tego konkretnego SM. Pytanie czy to się rozwinie w prawdziwy samorząd, czy zostanie na poziomie klubu osiedlowego? A może tak trzeba tworzyć samorząd, czyli zacząć od zabawy by później wskazać ludziom inne cele?
Przyznaję, że z ciekawością będę obserwował ten – swego rodzaju – eksperyment.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Samorząd Mieszkańców.
Kurcze, stanę okoniem ale muszę to napisać.
Co widzicie złego w działaniach @Judyty w SM ?
Mnie też się nie podoba część jej poglądów ale jedno muszę jej przyznać - bezmyślnie (w przeciwieństwie do niektórych naszych, lokalnych forumowiczów) tych władz jednak nie wspiera.
Ma prawo do swoich poglądów, na SMS-a nie czeka a i lokalną społeczność swoimi działaniami buduję.
Popatrzcie chociażby na naszych orłów z PO, gęby nie otworzą dopóki dyspozycje nie dojdą.
W @Judycie tkwi potencjał, ona też w końcu przejrzy na oczy.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Samorząd Mieszkańców.
(06.02.2012 12:20 )bergerac napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiMasz wybór, więc kto Ci każe czytać? Przejdź na sąsiednie forum i sam zobacz ile pochwał. Zaraz ci się kiszki wyprostują.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Samorząd Mieszkańców.
A, to pełna zgoda co do stawianych przez Ciebie tez.
Ja też mam zupełnie, zupełnie ale to zupełnie inne poglądy niż Judyta, ale napisałem pozytywnie o tej integracji i wspólnej zabawie mieszkańców. Tyle tylko, że czekam na to co oprócz integracji i zabawy zaproponuje tenże SM.
Jestem zdania, że samorządy na tym poziomie powinny wskazywać naszym radnym konkretne problemy, jakie wymagają rozwiązania. Następnie zaś formułować jasne oceny działań tychże radnych. Tu, niestety widzę pewne trudności. Otóż, jeśli ktoś wspiera władze w takim stopniu to trudno mu przyjdzie jakakolwiek krytyka i stawianie wymagań. Obawiam się, że działania towarzyskie, integracyjne itp. są po prostu bezpieczne. Nikogo nie drażnią i nikomu nie przeszkadzają. Nie powodują też skoku ciśnienia u radnych, którzy obecnie mają większość. Czy tak będzie nadal? Tego nie wiem.
Faktem jest, że akurat ten SM zaczął być widoczny w Internecie, bo mamy dyskusję tutaj i temat informacyjno-chwalebny na sąsiednim forum. To należy zapisać jako duży plus, bo jak na razie reszta samorządów słabo sobie radzi w kwestii wyjścia do ludzi ze swoimi działaniami.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
RE: Samorząd Mieszkańców.
Może przejrzycie stary temat "Nowy statut" i z perspektywy czasu wyciągniecie jakieś wnioski. To bardzo ciekawa lektura...
http://zyrardow24h.eu/forum/thread-962.html
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Samorząd Mieszkańców.
Bergerak sorry,ale chyba jesteś jedyny który wierzy w to co napisałeś
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 2 642
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: Samorząd Mieszkańców.
(04.02.2012 03:17 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Widzicie forumowicze...wystarczy zadawać konkretne pytania, a i konkretne odpowiedzi zostaną udzielone. Szkoda, że nikt się pod tym z imienia i nazwiska nie podpisał...ale sądzę, że ta odpowiedź jest dobrym krokiem ku przyszłości.
Pieniądze zostały przekazane na cele placówki. Z tego co się orientuję każda kwota przekazana w taki sposób musi być sfinansowana na konkretne cele. Jakie cele zostały/zostaną zrealizowane przez placówkę???
Samorząd dostaje 900zł na cały rok, a resztę jest dokładane z własnej kieszeni. Są to więc dane jawne także proszę o wskazanie jakimi funduszami dysponuje samorząd na dzień dzisiejszy?
W jaki sposób są ewidencjonowane "datki z tzw. własnej kieszeni"? Nie miałem z tym nigdy styczności więc pytam od strony formalnej jak to wygląda.
Piszecie o klubie, a samorządzie...Klub nie może zbierać kasy i przekazywać jej na konkretne cele. Przynajmniej od strony prawnej. Samorząd ma takie możliwości prawne. Klub zrzesza daną grupę ludzi, który łącze wspólne zainteresowania bądź więzi społeczne. I chyba tutaj jest problem bo samorząd powinien być szerzej rozumiany. Nie byłem na żadnym ze spotkań samorządu, ale z tego co czytam i słyszę to głównie na "potańcówkach" są te same osoby, a mało jest osób z poza "ich grona" co może wpływać na złe postrzeganie samorządu jak też wypaczać jego definicję, jako instytucji otwartej dla każdego.
Jak się wpadnie w stado wron to czasem nie ma innego wyjścia jak krakać jak one. Każdy czasem się ogarnie, otworzy oczy i odleci w inny rejon. Dajmy czas czasowi
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Liczba postów: 3 305
Liczba wątków: 258
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
32
Płeć: M
31.10.2013 21:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.10.2013 21:09 przez zico.)
RE: Samorząd Mieszkańców.
Samorząd Mieszkańców nr 6
Wszystkich którzy chcą się poskarżyć , mają pytania , pomysły . Zapraszamy do korzystania z adresu email.: naszego samorządu nr 6 sm6.zyrardow@gmail.com . Niestety pomysł aby powstał wspólny portal samorządów nie spotkał się aprobata niektórych samorządów . Mam jednak nadzieję , że to się zmieni