RE: Wybory, wybory...
Wiesz, Pan Rafał Ziemkiewicz napisał w "Michnikowszczyźnie" (a może w "Polactwie"), że jest w Polsce taka gazeta uważająca się za opiniotwórczą, a której dziennikarze kiedy chcą komuś dowalić, ale nie trafić przed sąd, to posługują się sformułowaniem "odniosłem wrażenie", "miałem wrażenie" itp.
Ot, taki argument o sile młota kowalskiego, bo przecież zawsze mogę napisać, że odniosłem wrażenie, iż pan "X" jest cwanym złodziejaszkiem, który w dodatku wieczorami lubi się przebierać w rajstopy i ganiać koty po śmietnikach w celach wielce niecnych.
(22.11.2014 19:02 )10102014 napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiZauważyłem i za to Cię cenię. Za rzetelność i posługiwanie się faktami. Stąd też moje rozczarowanie, gdy przeczytałem tego posta o wrażeniach.
Powiem Ci więcej - może zauważyłaś, że od rana tajemniczy "goście" bombardowali forum postami z tymi "rewelacjami" na temat pana, który był na spotkaniu Jasińskiego. O ile "gościom" się nie dziwię to Ty zawsze trzymasz poziom, więc co się dzieje? Skąd teraz sięganie po cudze "wrażenia"?