01.09.2011 15:03
Ostatnio Dodane Obrazki
|
|||||
|
|
|
|
|
|
|
- Widzisz? Zgłaszaj - tutaj możesz opisać ciekawe zdarzenia i wszelkie spostrzeżenia związane z Żyrardowem
- Witamy na Forum Żyrardowa, zapraszamy do zalogowania się i pełnego uczestnictwa w forum. Zarejestrowani użytkownicy nie widzą reklam
- Invest in Żyrardów - dossier in EN PL DE FR RU. Economic and tourist information about our town! DOWNLOAD FREE OF CHARGE
Ogródek Jordanowski przy ulicy Mostowej dawniej nieistniejąca Dziatwa
01.09.2011 16:19
RE: Jordanek po naszemu ;)
(01.09.2011 09:50 )Jordanek napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Tym smutniej czytać, że pasją Pani jest nadprodukcja umiejących inaczej . Cóż.. my możemy sobie tylko pogadać. To na Was, pedagogach spoczywa odpowiedzialność. Ja pozostanę przy swojej opinii, że jest to jawna niesprawiedliwość w stosunku do pozostałych.
RE: Jordanek po naszemu ;)
Wioślarz, według ciebie co należało by zrobić?Jak dzieciak zdolny ale leń to dać mu w d...to weźmie się za naukę
Ale..przemoc nie wskazana.
A co z pozostałymi? Nie wiem.
Dzięki Bogu ja nie miałem problemu z edukacją córek a cholery dalej się uczą i uczą i co z nich wyrośnie?

chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
01.09.2011 17:25
RE: Jordanek po naszemu ;)
(01.09.2011 13:08 )teqton napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Ba nawet wodę z mózgu zrobi bo kto zgadnie czy morze to może jak będę jemu szumiał
01.09.2011 19:07
RE: Jordanek po naszemu ;)
Witam!Podaje kompensum wiedzy na temat dysfunkcji u dzieci:
-traugutt.net./lo/dysleksja/dysleksja.php.
-nauka.katalogi.pl/dysleksja,dysgrafia i dysortografia-t.321.html
Mnie Państwa komentarze nie obrażaja, ale proszę pomysleć o dzieciach.
Jako pedagog zajmujacy. sie "nadprodukcją umiejacych inaczej" dziekuję Wioślarzowi za pomoc "Dziatwie".
01.09.2011 21:02
RE: Jordanek po naszemu ;)
Zbędne dąsy, niepotrzebne podziękowania . Ja się na Panią nie gniewam, że myśli Pani inaczej niż ja. Może nie wszystko jestem w stanie pojąć. Cóż, prosty robol ze mnie. Zastanawia mnie tylko skąd akurat teraz taki wysyp geniuszy mających problemy z podstawami w nauce? No i gdzie byliście, gdy nasze pokolenia dorastały? Może nie byłbym takim prostym robolem? Może skończyłbym medycynę? kto wie?
01.09.2011 22:17
RE: Jordanek po naszemu ;)
Do tych wszystkich problemów dorzuciłabym jeszcze postawę roszczeniową dzisiejszych dzieci - mi się należy bo............. i tu następuje długa lista żali i bóli.
02.09.2011 11:57
RE: Jordanek po naszemu ;)
O tak! Zdecydowanie dzieci są za bardzo rozpuszczone, za mało wychowane przez rodziców i mają za dużo praw. Nie wiem czy to czytałam gdzieś, czy usłyszałam, jak kilkuletnie dziecko zadzwoniło na policje że mam zmusza go do pracy w domu. Kiedy przyjechała policja okazało się, że matka kazała "gówniarzowi" posprzątać trochę.
Jeśli jesteś:pracowity jak pszczółka, silny jak niedźwiedź, harujesz jak wół, a do domu wracasz zmęczony jak pies, idź do weterynarza!!!
Prawdopodobnie jesteś osłem
Prawdopodobnie jesteś osłem
RE: Jordanek po naszemu ;)
(01.09.2011 09:21 )teqton napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
oj tak, leniem niesamowitym...
Patrzę w cieniu stoją buty
Widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?
Widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?
02.09.2011 13:22
RE: Jordanek po naszemu ;)
(02.09.2011 11:57 )Bercik napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Ostatnio ze znajomymi oglądamy sobie "Siedem życzeń". Jak był fragment z pracami porządkowymi przy szkole i zobaczyliśmy dzieciaki z łopatami itp przekopujące trawnik to nie ma opcji żeby to teraz przeszło bez echa. Aczkolwiek dzieciak z kilofem to już była przesada
Trzeba zachować jakąś równowagę.
02.09.2011 14:08
RE: Jordanek po naszemu ;)
Zamiast kilofa oskard lepiej by wyglądał
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
RE: Jordanek po naszemu ;)
I z poważnego tematu powstało G...Dziecko ma problem to jest leniwe...
Dziecko ma wymagania to jest rozpuszczone....
itd...
Czy nie jest to w większości obsrany obowiązek rodziców do pracy nad dzieckiem?
A może tak trochę pomyśleć zanim się kliknie?
Kiedyś to dla ślepego białej laski nie było.A co dopiero jakieś badania.
I moim zdaniem ta rzesza pedagogów pracuje nad tym aby tym dzieciom było łatwiej w życiu i żeby mogły w spokoju zarobić na swoją emeryturę ,i waszą , bo Państwo już waszą wydało
02.09.2011 20:46
RE: Jordanek po naszemu ;)
Rany Boskie, to po kiego grzyba jakieś egzaminy, testy, zaliczenia?? Znieść to w diabły, każdemu dać dyplom do łapy i wio!
03.09.2011 00:14
RE: Jordanek po naszemu ;)
A kto będzie rowy kopał ?
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
03.09.2011 00:27
RE: Jordanek po naszemu ;)
A jak myślisz? Ci sami co teraz stoją z dyplomami na zmywaku w Irlandii
03.09.2011 00:35
RE: Jordanek po naszemu ;)
Tam się nie wstydzą, w Polsce wolą siedzieć na bezrobociu.
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
03.09.2011 01:55
RE: Jordanek po naszemu ;)
(03.09.2011 00:35 )teqton napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
tam przynajmniej maja rozsądne pieniądze za prace na zmywaku i każdy tam tak zaczyna a po roku pracy tzw.zasiłek wystarcza im na życie i normalne funkcjonowanie a już nie mówie o szukaniu pracy bo i na to mają czas a u nas co tylko papierki i wyzysk
płać i płacz a państwo i tak weźmie więcej niż ci zwróci a ile sie przy tym trzeba naganiać żeby od nich pare groszy wyrwać
i co się tu dziwić że każdy ucieka z tego kraju ..............................

a więc trzeba się nad tym zastanowić czy warto tu żyć w tym kraju
03.09.2011 03:28
RE: Jordanek po naszemu ;)
@siwyMylisz się. Siedzą na zmywaku, bo obniżamy standardy. Uczelnie prywatne, każdy może mieć dyplom, mimo że nie umie samodzielnie myśleć. Produkujemy bandę nieudaczników w imię chorej "sprawiedliwości społecznej" i "bezstresowego wychowania dzieci". Water7 ma racje. Nie przygotowuje to naszych dzieci do dorosłego życia, które jest pełne stresów. Albo jesteś najlepszy albo się nie liczysz. Tak jest ustawiony cały świat. Ze mną się nikt nie patyczkował. Aby pracować w dobrej firmie musiałem pracować całe wakacje w czasie studiów kiedy inni imprezowali. Skoro korzystasz z tego, że masz szanse dostać wykształcenie za darmo (studia są płatne w większości krajów) to odpłać społeczeństwu, które Ci to zagwarantowało. Życie nie jest sprawiedliwe, ale każdy dostaje swoją szanse. Albo dasz z siebie wszystko albo jest kolejnym nieudacznikiem, któremu się nie chciało. Życie nie je bajka, życie to je bitwa. Znam wiele osób z mojego rocznika, którym się powiodło. Jeden jest posłem inny znanym artystą. I ten artysta mimo, że był totalnym dyslektykiem nie miał żadnych papierów. Skończył "czerowniaka" i studia. Nie szukał usprawiedliwienia ale parł do przodu.
03.09.2011 07:18
RE: Jordanek po naszemu ;)
Co ty pierniczysz o zaniżaniu standardów . My to mamy i tak bardzo wysoki poziom wykształcenia .Rozmawiałeś z pospolitym angolem , lub tudzież bratem z za wielkiej wody? Jeśli nie to polecam , jeśli tak to wiesz o czym mówię - głąby i tyle
04.09.2011 01:54
RE: Jordanek po naszemu ;)
(03.09.2011 07:18 )zico napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Zico, zgadzam się z Tobą w 100%. Nasze szkoły naprawdę dobrze uczyły i uczą.. Pisałem jedynie o tym, że za moich czasów nie było pierniczenia się z uczniami. Nie chciał się uczyć to miał słabe wyniki, a nie jak teraz ma "papiery" i może się migać. Dla tych którzy chcieli, nasze szkoły i poziom edukacji pozwalał na uzyskanie wiedzy niezbędnej do dalszego rozwoju. Kształciliśmy bardzo dobrych fachowców, z których możemy być dumni. Dlatego martwi mnie to, że moje dzieci są w systemie, który dba o bezstresowa edukacje ale nie dba o zbudowanie zasad, które pozwolą im w dorosłym życiu normalnie funkcjonować. Dorosłe życie to walka kompetencji. Naszą rolą (jako rodziców) jak i szkoły jest nauczenie dzieci, że trzeba być jak najlepszym, bo tak się odnosi sukces.
![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)
Korzyści z rejestracji!
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.
![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)
Podobne wątki
![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
59 gości

