RE: Zaniedbane przez poprzednią dyrekcję CK powoli zaczyna odzyskiwac blask
(28.05.2015 18:30 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji Słuchajcie Goście, jeżeli już chcecie pisać nieprawdę na jakiś temat, to przynajmniej miejcie na tyle odwagi, żeby pod swoimi głupotami się podpisać.
Mam na myśli post, który zacytowałam - jak ktoś obecny na sesji mógł słyszeć tylko część wypowiedzi? B. Rusinowska nie mówiła o dzieciach 5-letnich, tylko o 5, 6, 7letnich. Właśnie takie grupy przedszkolne były w CK.
I naprawdę nie jest to niemożliwe, by 5, 6 czy 7 letnie dziecko zepsuło spłuczkę w ubikacji, zwłaszcza jeśli nie była to spłuczka przyciskowa. Dla jasności wytłumaczę - mocniej pociągnie i po spłuczce.
P.o. dyrektor też nieprecyzyjnie odniósł się ido wypowiedzi B. Rusinowswskiej, bo mówił tylko o dzieciach 4 letnich(?).
Nie mam przy sobie dyktafonu, ale sprawdzę, bo też byłam na sesji i nagrywałam wszystkie wypowiedzi.
Przed wczorajszą sesją wszyscy radni otrzymali „raport” o stanie CK wykonany przez p.Spychałę, który to „raport” jest , według mnie, dowodem na to, że kolega Artura Krajewskiego (jego fundacja jest beneficjentem 70 tysięcznego grantu z UM) nie ma pojęcia o zarządzaniu placówką kulturalną.
I stwierdzam ten fakt jako była szefowa jednego z żyrardowskich domów kultury.
Może napiszecie Goście o kontrargumentach B. Rusinowskiej w stosunku do tych argumentów, które znalazły się w „raporcie” – o tym, że w 2012 r. CK było kontrolowane przez Komisję Rewizyjną RM z Beatą Marzędą-Przybysz jako przewodniczącą? Komisja kontrolowała wszystko co chciała, łącznie z dokumentami kadrowymi, finansowymi, stanem sanitariatów i innych pomieszczeń etc.,etc.
W protokole KR znalazły się tylko 2 zalecenia: zabezpieczyć środki na wymianę stolarki (co zostało wykonane) oraz zabezpieczyć środki na cyfryzację kina , co też zostało wykonane.
W 2012 i w 2014r.były także kontrole Sanepidu, które jak widać są mniej restrykcyjne od p. Spychały, bo żadna z nich nie zobowiązywała np. do pomalowania 36 pomieszczeń.
O innych sprawach zawartych w „raporcie” pewnie jeszcze nie raz będzie mowa, jak np. o nieotrzymaniu dotacji z UM i wynikłego stąd zadłużenia (na koniec 2014r. kwota ok. 60 tys.zł, w „raporcie” mowa jest o 100 tys. zł, ta różnica nie była wyjaśniona przez p. Spychałę, więc nie mogę do niej się odnieść).
Pisanie tego typu pseudoraportów i rozgrywki kadrowe (zwalnianie dotychczasowych pracowników i zatrudnianie swoich np. Ropberta Siniarskiego, którego koncert rozpoczął kampanię wyborczą NPS i W. Jasińskiego) jest wprawdzie dość czasochłonne, ale doskonale tłumaczy brak czasu na rzeczywiste działania kulturalne.