Żyrardów z lotu ptaka wygląda całkiem przyzwoicie...



... jednak z poziomu miasta wygląda to miejscami trochę inaczej.

*****************************

Zaczynamy przybliżać się do tego pięknego miasta. Widok z nad budującej się obwodnicy, oddanej niedawno do użytku.
Autorem zdjęcia jest Mirek-pilot ;)


Ale zejdźmy na ziemię. I to dosłownie. Czasami są problemy. Żyrardów jest duży.
Czasem ciężko jest trafić do domu. Nawet jeśli drzwi są parę metrów dalej. Zdjęcie z budynku PGM.



Miasto ma zostać Mekką turystów (podobno). No to zerknijmy, co taki turysta zobaczy.
Zapewne wysiadając z pociągu zachwyci się stanem peronów i przejścia podziemnego.



Zachwyci się freskami powitalnymi. W końcu to miasto Pomnik Historii.



Co mamy do zaproponowania na początek? Myślę, że konserwator zabytów będzie zachwycony.
A koneser sztuki, wędrujący po głównej ulicy miasta, padnie na kolana z zachwytu.




To miasto trafnych i mądrych decyzji. Zrobiono ścieżke rowerową.
Potem przerobiono ją na parking.



Książka pokarmem dla duszy. Budynek biblioteki miejskiej już nie.
Po co dbać o takie przybytki?



Rowerzyści z tego miasta chcieli mieć wpływ na przebiegi ścieżek rowerowych.
Zebrano kilkaset podpisów pod petycją w tej sprawie. Przekazano ją do władz miasta i powiatu.
I co na to władze? Mają to głęboko w d...



Żyrardowski Czarnobyl.


Z przodu liceum...


... z tyłu muzeum


Spacerkiem po zapleczu
























cdn...