Infomacje forumowe
FORUM BĘDZIE DZIAŁAŁO DO KOŃCA ROKU, PÓŹNIEJ BĘDZIE WYŁĄCZONE I ZLIKWIDOWANE, POZOSTANIE CZAT POD ADRESEM: http://xat.com/web_gear/chat/go_large.php?id=219299189


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 4 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
BIEDA W MIEŚCIE
Autor Wiadomość
Andreas Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 6,292
Dołączył: Dec 2009
Reputacja: 23
Post: #21
 
skarlet napisał(a):Musimy pamiętać ,że sprawa jest trudna i ,ze UM Żyrardowa musi myśleć o zabezpieczeniu wolnych lokali na wypadek podobnych zdarzeń dla swoich mieszkańców.

Skarlet, pomyślmy o tym, że takich ludzi o jakich piszesz są w Polsce tysiące! Niedługo po pożarze domu z mieszkaniami socjalnymi w Kamieniu Pomorskim piałem na bratnim żyrardowskim forum do pana prezydenta (który wtedy jeszcze odpowiadał forumowiczom) o tym, że w Sulejówku wybudowano komunalny budynek mieszkalny:
"W grudniu wylano fundamenty. 19 stycznia zaczęto wznosić ściany. W ciągu tygodnia dwupiętrowy dom komunalny w Sulejówku dla 26 rodzin stał już pod dachem.
W odróżnieniu od dwóch poprzednich najnowszy dom wzniesiono błyskawicznie, a podstawowym budulcem nie były tu cegły i pustaki, ale drewno. Ściany z drewnianym szkieletem wykonano w fabryce w Radłowie i gotowe przywieziono do Sulejówka. […]
Budynek w Sulejówku ma powierzchnię użytkową 960 m kw. Składa się z 26 mieszkań - od 20 do 42 m kw. Każde wyposażone będzie w łazienkę z prysznicem, elektryczną kuchnię i elektryczne ogrzewanie. Wszystkie mają balkon. […]
Za gotowy do zasiedlenia dom komunalny z urządzonym otoczeniem (zieleń, parking) miasto zapłaci 2,5 mln zł.
- To sporo taniej od stojącego tuż obok wcześniejszego domu komunalnego zbudowanego metodą tradycyjną, który kosztował nas 3 miliony, a jest mniejszy - zaznacza burmistrz Chachulski"

http://wyborcza.pl/1,94898,6241700,W_Sul...odzin.html

Zapytałem wtedy pana prezydenta czemu nie można tak budować w Żyrardowie?
Pozwolę sobie zacytować odpowiedź jaką wtedy uzyskałem, bo jest to po części odpowiedź na post Skarlet:
„Witam
Z reguły, budowa domu drewnianego kosztuje znacznie więcej niż postawienie go z tradycyjnych materiałów, np. z pustaka. Nie znam dokumentacji projektowo-kosztorysowej, więc trudno mi rzeczowo odnieść się do przedsięwzięcia realizowanego w Sulejówku. Zdjęcie zamieszczone na łamach Gazety Stołecznej wskazuje, że nie są to typowe domy drewniane. Jest to raczej lekka i niezbyt trwała konstrukcja, przypominająca bardziej prowizoryczny barak niż solidną kamienicę. Poza wątpliwościami co do trwałości i funkcjonalności tego typu budownictwa, należy mieć również na uwadze, że budynki realizowane w takiej technologii niewątpliwie kłóciłyby się swym wyglądem z ceglaną zabudową Żyrardowa.
Pozdrawiam
Andrzej Wilk”

Jak widać pan prezydent odrzucił pomysł, który w innym mieście wypalił. Nie napisał, że zwróci się do władz Sulejówka z prośbą o przesłanie szczegółów. Nie napisał, że ma alternatywny plan. Nie napisał nawet, że jego szczególną troską jest budowa mieszkań socjalnych i komunalnych by np. pogorzelcy nie zostawali tylko i wyłącznie na łasce ludzi dobrej woli. Pan prezydent napisał za to, że mu drewniana konstrukcja domu nie pasuje do przepięknej czerwonej cegły Żyrardowa. I to jest doskonały przykład na to jak do problemów socjalnych podchodzi władza w naszym kraju. Nie ważne, czy dotyczy to spraw ogólnokrajowych czy lokalnych. Podejście jest takie samo.

Skarlet, pamiętasz zapewne, że nasi władcy lubią odwiedzać miejsca klęsk by przed kamerami odstawiać cyrk pod tytułem: troska o poszkodowanych, solidarność z ofiarami, łezka kręcąca się w oku podczas poklepywania po plecach jakiegoś biedaka. Gdy dziennikarze znikną a pamięć naszych rodaków wyprze obrazy tragedii (bo akurat w telewizji lecą fajne kabarety) to wszystko wraca do normy tzn. ofiary pozostawione zostają własnemu losowi a nasi władcy siedzą w swoich ciepłych gabinetach i zastanawiają się nad kolejnym posunięciami marketingowymi, które ułatwią im wygranie następnych wyborów.
Pamiętajmy o tym, bo już niedługo wybory samorządowe! :twisted:

"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
31-01-2010 17:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Rencista. Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 1,842
Dołączył: Jun 2009
Reputacja: 7
Post: #22
 
Temat budowy mieszkań socjalnych w Żyrardowie był już poruszany w mediach i nie tylko. Są już nawet wytypowane dwa miejsca, gdzie takie bloki miałyby powstać. Jak zwykle wszystko rozbija się o fundusze, a w zasadzie o ich brak. Z tego co się orientuje, to miasto powinno posiadać wolne lokale na wypadek klęsk żywiołowych. Czy faktycznie posiada taką rezerwę?

Middle aged.
01-02-2010 23:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Misiek
Niezarejestrowany

 
Post: #23
 
Pewnie posiada z zasobów PGM ,ale dla swoich mieszkańców,a nie na użytek mieszkańców innych gmin.
02-02-2010 00:37
Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #24
 
Tak widzi naszą pomoc młody człowiek Mateusz Modrak -redaktor Głosu Żyrardowa i Okolic.

Są sytuacje, w których pomoc potrzebna jest natychmiast. Takich zdarzeń nie da się przewidzieć, nie da się również na nie przygotować. Dzięki jednak wspaniałym, niekoniecznie znajomym ludziom, można poczuć, że nie jest się samym, że ma się przyjaciół, których poznaje się w biedzie.
Dla kobiety i jej dwójki dorastających dzieci, nowy 2010 rok nie zaczął się pomyślnie. W pożarze domu stracili dorobek całego życia. Zostali zupełnie bez niczego. I nieważne, że byli to mieszkańcy Jaktorowa. Żyrardowianie ruszyli z pomocą.
Forumowicze z zyrardow24h.eu i zyrardow24h.pl w ciągu trzech dni zgromadzili kilka partii ubrań, łóżka, telewizor, fotele, ręczniki, przybory szkolne, zeszyty, plecaki, buty, kołdrę, poduszkę, komputer, monitor, klawiaturę, myszkę, ściereczki, szczotki, szufelkę, obrusy, cukierniczkę, płyn do naczyń, ręczniki kąpielowe. Forumowiczom w zbiórce pomogli nauczyciele, rodzice i uczniowie z Zespołu Szkół Publicznych nr 3.
Taki nasz, żyrardowski przykład na to, że jak się chce, to można. W Polsce takich przykładów jest zapewne więcej. Jak wynika z najnowszych badań CBOS, o których wczoraj poinformował portal Wirtualne Media, 66 procent ankietowanych uważa, że działając wspólnie z innymi, można rozwiązać niektóre problemy swojego środowiska, osiedla, wsi, miasta lub pomóc osobom potrzebującym. Jednak tylko 42 procent badanych deklaruje, że byłoby gotowe nieodpłatnie pomóc osobie, która zajmuje się działalnością na rzecz potrzebujących.
A w kontekście mojego wpisu sprzed kilku dni, spieszę donieść, że - nie wliczając niedzielnej zbiórki w kościołach - polskim fundacjom zbierającym fundusze na pomoc dla mieszkańców Haiti udało się już zebrać ponad 5 milionów złotych. Wczoraj świat obiegły zdjęcia agencji Reuters z Port-au-Prince (można zobaczyć na stronach TVN24). Francuskim ratownikom udało się wydostać spod gruzów szkoły żywą, 16-letnią dziewczynę, która pod gruzami przeleżała 15 dni.


Wszystkich zainteresowanych odsyłam do jego strony internetowej

http://www.mateuszmodrak.dbv.pl/news.php

Polecam wszystkim ,tym bardziej ,że chłopak napisał książkę i oczekuje na finansową pomoc w jej wydaniu.Mimo usilnych starań od kilku miesięcy brak odpowiedzi z CK.Szkoda ,że młodzi ludzie piszą "do szuflady" .
02-02-2010 10:59
Odpowiedz cytując ten post
Andreas Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 6,292
Dołączył: Dec 2009
Reputacja: 23
Post: #25
 
Rencista. napisał(a):Temat budowy mieszkań socjalnych w Żyrardowie był już poruszany w mediach i nie tylko. Są już nawet wytypowane dwa miejsca, gdzie takie bloki miałyby powstać. Jak zwykle wszystko rozbija się o fundusze, a w zasadzie o ich brak.
Szanowny Rencisto, problem mieszkań komunalnych i socjalnych w naszym mieście wraca i będzie wracał, bo śmiem twierdzić, że nie robi się nic by coś się zmieniło. Pamiętam, że w prasie lokalnej pisano nie jeden raz o tym, że brak nowych mieszkań komunalnych skutkuje tym, że rewitalizacja miasta jest zablokowana – nie mogąc przenieść mieszkańców do nowych budynków nie da się odnawiać tych straszących kamienic rodem z horroru.
Co do rezerwy to słyszałem od znajomego, że mieszkania jakie się w niej znajdują to lokale w kamienicach z wychodkami na podwórku a do tego warunki w tych mieszkaniach są iście XIX-wieczne. Nie wiem, czy to prawda i nie będę się upierał, że tak jest. Może jest na forum ktoś kto potrafi zweryfikować tego typu „niusy”.
W każdym razie to wszystko o czym tu piszemy to jest kwestia działań miasta w szeroko pojmowanej kwestii biedy. Ja mam wrażenie, że obecnie wszystkie kwestie związane z pomocą ludziom biednym są spychane na plan dalszy albo bardzo daleki. Tymczasem samorządy mają tutaj oczywiste obowiązki – podobnie jak w kwestii mieszkaniowej!

"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
06-02-2010 09:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Rencista. Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 1,842
Dołączył: Jun 2009
Reputacja: 7
Post: #26
RE: BIEDA W MIEŚCIE
W każdej populacji jest pewna grupa ludzi,która żyje swoim własnym życiem i jest im z tym dobrze.Gmina z racji ustawowych zadań ma obowiązek pomagać między innymi takim osobom, które nie ze swojej winy znalazły się w niekorzystnej sytuacji ekonomicznej. Znając życie, to posiadane przez gminę środki nie zaspokoją wszystkich potrzeb tej grupy społeczności lokalnej. Czy jest na to złoty środek? Chyba nie,bo każdy jest kowalem swojego losu.

Middle aged.
08-02-2010 13:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #27
RE: BIEDA W MIEŚCIE
Po raz kolejny Rencista ma rację !Gmina może i powinna pomagać ,ale czy wszystkim?Czy warto pomagać cwaniakom i leniom.Ludzie dalej poszukują różnego rodzaju zapomóg ,dofinansowań i dopłat np do czynszu-a co robią sami ?Kobieta pięćdziesięcioletnia uważa się za ciężko spracowaną bo wychowywała dzieci i zajmowała się domem -swego czasu był projekt rent czy emerytur dla tych pań.Powiem szczerze cieszę się ,że wylądował w koszu.Była by to jawna niesprawiedliwość ,bo czy kobiety pracujące nie zajmowały się domem i dziećmi?Dofinansowanie do czynszu -jak często jest tak ,ze samotnemu emerytowi i renciście przekroczy kilka groszy i już nie ma pomocy,a rodzinka 4 osobowa gdzie wszyscy pracują (na czarno bo mają renty czy emerytury )należy się i korzystają z okazji.Inną bajką jest fakt kto pomoże ludziom którzy maja własne domy i znaleźli się w trudnej sytuacji? Temat jest tym bardziej bolesny bo czytałam artykuł w Glosie Żyrardowa na temat bezczelnego wyłudzania pieniędzy przez taką właśnie panią niby biedną .Za takie wyłudzenia powinny być kary i to dotkliwe,bo jest to żerowanie na innych.
08-02-2010 18:49
Odpowiedz cytując ten post
Rencista. Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 1,842
Dołączył: Jun 2009
Reputacja: 7
Post: #28
RE: BIEDA W MIEŚCIE
Gmina w miarę swoich możliwości stara się kontrolować wydawanie społecznych pieniędzy,aby ukrócić wszelkie przypadki wyłudzania nienależnych świadczen. Polak jednak potrafi wykorzystać mało precyzyjne przepisy w tym zakresie. Jednej osobie jednak się nie udało i sprawa została skierowana do porokuratury.

Middle aged.
08-02-2010 23:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
degustator Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 7,125
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 30
Post: #29
RE: BIEDA W MIEŚCIE
Jeśli chodzi o wyłudzanie pieniędzy,taki proceder zawsze istniał i będzie istniał od tego są panie pracujące w MOPSie żeby weryfikowały takie podania . Co innego omijanie całkiem legalnie prawa i na jego podstawie pobierać dofinansowanie z opieki .Natomiast co do pomocy ludziom'' mieszkańcom '' Żyrardowa mającym swoje własności to o ile dobrze pamiętam to był taki tekst najpierw sprzedaj samochód,telewizor,video jakiekolwiek cenne rzeczy i dopiero jak będziesz dziadem to zgłoś się do MOPSu po zapomogę.w skrócie to na co pracowałeś przez całe życie będziesz musiał sprzedać żeby przeżyć , natomiast menele ,pijaczki i kryminaliści są biedni i od razu trzeba im pomóc.Chciałbym żeby ktoś mnie wyprowadził z błędu i pokazał choć jedna rodzinę która posiada swój dom samochód i do tej pory wiodła życie na poziomie a na skutek utraty pracy , niema środków do życia i dostała pomoc od MOPSu .A jeśli to na czym ta pomoc polegała .

To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA

[Obrazek: volvo.jpg]
09-02-2010 08:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Almerka
Niezarejestrowany

 
Post: #30
RE: BIEDA W MIEŚCIE
Niestety u mnie jest tak samo ,MOPS pomaga pijakom ,kupuje im opał na zimę i przyznaje renty socjalne bo przecież wg MOPS Ci ludzie są biedni i potrzebują pomocy .
Rodziny wielodzietne gdzie ktoś stracił pracę też tę pomoc dostają ale wysokość zasiłku jest wręcz powalająca całe 50 zł i zanim te pieniądze dostaną muszą jeszcze wypełnić calą masę papierków.Ehhh...
Ot całą Nasza Polska doskonale się sprawdza powiedzenie im mniej robisz tym więcej Ci dają ,a uczciwy człowiek który pracuje całe życie może się jedynie garba dorobić
09-02-2010 09:04
Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #31
RE: BIEDA W MIEŚCIE
(09-02-2010 08:16 )degustator napisał(a):  Jeśli chodzi o wyłudzanie pieniędzy,taki proceder zawsze istniał i będzie istniał .
Dopóki nie zaczniemy z tym walczyć ,a walczyć trzeba !
Z pomocy korzystają ludzie silni ,twardzi i uparci ,najczęściej krzykacze -oni wiedzą jak przebrnąć przez gąszcz przepisów .Ludzie biedni naprawdę rzadko potrafią i mają odwagę prosić o pomoc -tu musi zadziałać szkoła ,sąsiedzi i znajomi .To oni powinni w pierwszej kolejności dać sygnał do MOP-su.Pomoc społeczna to nie tylko pieniądze to każdy inny rodzaj pomocy ludziom niezaradnym życiowo.Kilka razy zgłaszałam sama swoje spostrzeżenia i uwagi -jestem naprawdę mile zaskoczona ,bo wszystkie sprawy zostały szybko sprawdzone i natychmiast podjęto odpowiednie działania.
09-02-2010 13:20
Odpowiedz cytując ten post
degustator Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 7,125
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 30
Post: #32
RE: BIEDA W MIEŚCIE
Jeszcze żeby było jasne , pomoc dla Haiti czy tam jakiegoś innego państwa zorganizowana jest w ciągu 24h , a u nas trzeba pisać podania poprzeć to odpowiednimi papierami i czekać na rozpatrzenie .To wcześniej można kopytka wyciągnąć .
Jeszcze do kleje jeden temat dziś w tv pokazywali szpital kliniczny w W-wa na ul Niekłańskiej .Tam brakuje igieł takich cienkich do robienia zastrzyków dla niemowląt ,pisze o tym gazeta mówią o tym w telewizji i co,igieł jak nie było tak nie ma , dzieci kute są igłami dla dorosłych. Wiec myślę że te wszystkie pomoce społeczne ,socjalne, rządowe to jedna wielka ściema .

To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA

[Obrazek: volvo.jpg]
09-02-2010 18:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Andreas Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 6,292
Dołączył: Dec 2009
Reputacja: 23
Post: #33
RE: BIEDA W MIEŚCIE
(09-02-2010 13:20 )skarlet napisał(a):  Z pomocy korzystają ludzie silni ,twardzi i uparci ,najczęściej krzykacze -oni wiedzą jak przebrnąć przez gąszcz przepisów .Ludzie biedni naprawdę rzadko potrafią i mają odwagę prosić o pomoc -tu musi zadziałać szkoła ,sąsiedzi i znajomi .
Zastanawiałem się nad tym zjawiskiem i mam wrażenie, że rozumiem o co w tym chodzi. Wpadłem na to między innymi po przeczytaniu spostrzeżeń Macieja Zaręby z kontaktów ze Szwedami. Otóż, moim zdaniem pomoc socjalna trafia do naprawdę potrzebujących w tych krajach, gdzie od urzędników socjalnych wymaga się pracy w terenie. U nas panuje powszechna choroba przyspawania do biurek, więc pomoc dostają ci, którzy sami do urzędasa dotrą, podanie przyniosą, powrzeszczą lub poprzymilają się (w zależności od przyjętej strategii zdobywania środków). A nasi urzędnicy mają doskonałe wytłumaczenie (patrz temat o dzielnicowym roku) – są tak zawaleni papierami, że czasu nie mają by pracować w terenie. A do tego (łoj boże, mój boże!) jakie te przepisy nieżyciowe, a jakie ludzie chamskie i pogoda w kraju fatalna. No i jak tu mieć pretensje do takiego urzędnika? Nie ma jak wyjść zza biurka i tyle.

"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
09-02-2010 18:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Scarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #34
RE: BIEDA W MIEŚCIE
Cytat:GOŚĆ
Na Piaskowej i ulicach położonych w tym rejonie miasta mieszkają NORMALNI ludzie - mają własne domy na działkach. Ściągnięcie tutaj grupy kilkudziesięciu osób, których nie stać na własne mieszkania (nawet na kredyt) spowoduje, że na tym osiedlu zaistnieje patologia - ubóstwo, alkoholizm, narkotyki, bezrobocie, awantury, wandalizm. Nie chcemy tutaj drugiej ulicy Chopina.

Elprincipito napisał
Cytat:Powiedział Polak Katolik. Dzień Świra sobie gościu obejrzyj. A szczególnie modlitwę. Porównaj, czy czasami nie jest podobna do twojej... Ręce opadają.

Sądzę ,że warto omówić ten temat szerzej.
Gościu nigdy w życiu nie chciała bym mieszkać koło takiego snoba jakim ty jesteś.
Nigdy w życiu nie chciała bym żebyś był nawet moim znajomym choć nie wykluczone ze nim jesteś.
Część mieszkańców w/w ulicy faktycznie uważa się za "wyróżnionych przez los" i popiera twoje poglądy. Jakimi katolikami wy jesteście skoro dzielisz ludzi i oceniasz według stanu majątkowego?
Te domki o których piszesz zostały pobudowane w większości na początku lat 60 i nie są to wille z basenem, a zwykłe domki których wartość jest na chwilę obecną niewielka. Plac jest więcej wart niż te wasze chałupy nie wbijaj się dalej w ambicję i zejdź na ziemię ,bo twój dom na chwilę obecną stanowi równowartość mieszkania w bloku.
26-10-2010 07:42
Odpowiedz cytując ten post
Jancio Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 4,398
Dołączył: Jan 2009
Reputacja: 14
Post: #35
RE: BIEDA W MIEŚCIE
(26-10-2010 07:42 )Scarlet napisał(a):  ,bo twój dom na chwilę obecną stanowi równowartość mieszkania w bloku.

chętnie zamienię, bez dopłaty

____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
26-10-2010 08:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Scarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #36
RE: BIEDA W MIEŚCIE
Jancio - dom na mieszkanie w bloku? Z tego co wiem ty nie mieszkasz na Piaskowej.
Gość dał swój post w temacie pytań do Pana Chrzanowskiego -poczytaj jaką inteligencję mają mieszkańcy tej ulicy Sad
26-10-2010 08:20
Odpowiedz cytując ten post
Darek
Niezarejestrowany

 
Post: #37
RE: BIEDA W MIEŚCIE
Wracając do głównego wątku, czyli Pajacyka i zbiórek ogólnopolskich. Wkurza mnie, gdy przedstawiają w telewizji jakąś biedną osobę, dziecko skrzywdzone przez los lub chorobę, rodziny, które straciły cały dobytek w jakiejś klęsce i drżącym głosem namawiają do wpłacania pieniedzy na ten właśnie cel. I co potem. A no każda stacja po kilku tygodniach, miesiącach, gdy juz ludzie zapomną, że to oni wpłacali własne pieniądze na wskazane konto, ogłasza wszem i wobec, że kupili własnie dom, czy jakiś sprzęt dla tych ludzi, czy dzieci. Kupili oni. Za nasze pieniądze. Nie podadzą, że ludzi złożyli się na ten dom, czy sprzęt. Tylko oni. Sto tysięcy, czy nawet dwadzieścia. Zawsze przypisują sobie zaszczyty i pierwszeństwo. A tak naprawdę, to te 100 tysięcy to sami mogliby dać i wpisać sobie w koszty. Co to jest sto tysięcy dla np. TVN, TVP czy Polsatu. I wtedy mogą ogłaszać, że pomogli. I nie chodzi mi o wymieniane w imienia i nazwiska każedgo darczyńcę, ale o zasadę. Zebraliśmy, to pokazujemy kto wpłacił.
26-10-2010 08:22
Odpowiedz cytując ten post
Gość
Niezarejestrowany

 
Post: #38
RE: BIEDA W MIEŚCIE
Widzisz @Darku dlatego ja wychodzę z założenia iż takie zbiórki nie mają większego sensu.
Jak mogę pomóc to wolę wspomóc sąsiada niż wpłacać na fundację w której te pieniądze nie dość że się rozpłyną ( pensje pracowników, reklamy itp) to jeszcze często będą wydane na pomoc na pokaz.
Wolę sąsiadce mleko i chleb kupić niż esemesa za 2,44 wysyłać.
@boney
Co do zamiany mieszkania na jedną z tych chałup przy Piaskowej to też jestem chętny.
Podobnie ja @Jancio też dopłaty żądać nie będę, niech stracę Wink
@boney
26-10-2010 12:47
Odpowiedz cytując ten post
elprincipito
Niezarejestrowany

 
Post: #39
RE: BIEDA W MIEŚCIE
A ja bym raczej stracił Tongue
26-10-2010 22:20
Odpowiedz cytując ten post
Darek
Niezarejestrowany

 
Post: #40
RE: BIEDA W MIEŚCIE
@Boney
Nie chodzi mi o to, ze takie zbiórki nie mają sensu, bo niezaprzeczalnie mają, tylko można to przedstawiać w inny sposób i nie przypisywać sobie zasług pomijając tych najważniejszych, czyli darczyńców.
27-10-2010 15:45
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.

Potwierdzenie kodem
Potwierdzenie kodem
(wielkość znaków nie ma znaczenia)
Przepisz tekst z obrazka po lewej do poniższego pola tekstowego. Taki proces jest niezbędny, by zapobiec wysyłaniu wiadomości przez automaty.

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Śmieci w mieście Bercik 16 3,083 21-06-2017 12:45
Ostatni post: Gość
  ZIMA W NASZYM MIESCIE skarlet 293 36,394 23-02-2013 21:28
Ostatni post: siwy
  Rynny w mieście eltom 48 13,673 05-10-2011 17:20
Ostatni post: Wioślarz
  Inwalida w mieście Scarlet 22 3,469 05-11-2010 21:57
Ostatni post: MALYNKA
  Turysta w mieście... elprincipito 27 3,647 08-09-2010 21:02
Ostatni post: dr_niziołek
  toalety w mieście Mars 70 10,167 21-07-2010 17:10
Ostatni post: Rencista.