Infomacje forumowe
FORUM BĘDZIE DZIAŁAŁO DO KOŃCA ROKU, PÓŹNIEJ BĘDZIE WYŁĄCZONE I ZLIKWIDOWANE, POZOSTANIE CZAT POD ADRESEM:
https://client.chatwee.com/v2/popout/59c7d84fbd616de873be1cae

W sprawie wsparcia forum proszę o kontakt mailowy pod adresem zeeltom@gmail.com


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 4 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bezpieczeństwo a służby porządkowe
Autor Wiadomość
komisarz
Niezarejestrowany

 
Post: #1
Bezpieczeństwo a służby porządkowe
Witam mieszkam na oś Wschód. Przed moim blokiem stoi znak zakaz zatrzymywania i kilkakrotnie dzwoniłem na policję, żeby ktoś pouczył właścicieli pojazdów źle zaparkowanych... Odesłano mnie z problemem do straży miejskiej - tu też dzwoniłem i dzwonie. Dzisiej mija 3 tydzień od kiedy przypominam o problemie parkowania i znów nic - zero reakcji.
Rozumiem, że policja i straż mają ograniczone możliwości, ale żeby przez trzy tygodnie nie znaleźć czasu żeby chociaż przejechać pod tym blokiem to już chyba zgroza. Czy w takim wypadku nie powinno się tego zgłosić komendantowi jednej lub drugiej jednostki?? Dodam tylko, że znak postawiono na wniosek administracji ponieważ ja kilkakrotnie o to prosiłem, bo poruszam się na wózku i nie mogę wielokrotnie dojechać nim do swojego samochodu stojącego po drugiej stronie ulicy. Kiedy wystąpiłem o to by spółdzielnia udostępniła mi ogródek przed blokiem na miejsce parkingowe to zostałem zrugany, że chce jeździć po chodniku.
Jestem naprawdę wściekły, że nikt nie przejmuje się tym niby banalnym problemem dla osoby chodzącej. Dla mnie to naprawde problem bo samochody stają jeden przy drugim tak że nie mogę przejechać wózkiem i muszę wzdłuż chodnikiem jechać do końca ulicy, a potem ulicą wracać do samochodu.. Tak jest codziennie wieczorem kiedy wracam z pracy.
MAM ZATEM PYTANIE CZY INWALIDA MUSI BYĆ UZALEŻNIONY OD INNYCH???
17-12-2009 14:35
Odpowiedz cytując ten post
rogacz
Niezarejestrowany

 
Post: #2
 
Może skargę zgłoś?
17-12-2009 14:44
Odpowiedz cytując ten post
hurtownik
Niezarejestrowany

 
Post: #3
 
Mam taki sam problem.
Przed moim blokiem też stoi taki znak i nikt z sąsiadów nie zwraca na niego uwagi. Mają drogie samochody, a na parking płatny juz ich niestać.
Niestety komisarz chyba nie pozostaje nam nic innego jak przeprowadzić się do domków jednorodzinnych :-))
A tak serio to współczuje Ci, bo ja często mam przez te samochody problem z wyjściem na spacer z dzieckiem.
Można by rzec, że jedziemy na tym samym wózku.
Jeżeli coś w tej kwestii uda Ci się osiągnąć to daj znać!!!
Próbowałeś rozmowy z sąsiadami ??? Z nimi może pójdzie Ci lepiej niż ze Strażą Miejską Big Grin
Życzę powodzenia :wink:
17-12-2009 14:46
Odpowiedz cytując ten post
rogacz
Niezarejestrowany

 
Post: #4
 
hurtownik napisał(a):Mam taki sam problem.
Przed moim blokiem też stoi taki znak i nikt z sąsiadów nie zwraca na niego uwagi. Mają drogie samochody, a na parking płatny juz ich niestać.

Wiesz auta mają na kredyt Wink A za parking nie da się na kredyt płacić Wink
17-12-2009 14:57
Odpowiedz cytując ten post
komisarz
Niezarejestrowany

 
Post: #5
 
Ja jestem ograniczony ruchowo, a nie umysłowo Rogaczu...
Napisać skargę do komendanta mogę, ale oni odpowiedają tylko na te, które zawierają pełne dane osobowe, na anonimy nie. Jak się podpisze i podam adres to policja i straż zajmie się.... ale moim autem. Będą się czepiać może brudnej tablicy rejstracyjnej, albo pękniętego reflektora, a problemem się nie zajmą i tak...
Hurtownik - z sąsiadami rozmawiałem, ale naiinteligętniejsza odpowiedź brzmiała: Po co Pan na wózku z domu wyjeźdza - siedź Pan na dupie, listonosz Panu rente przyniesie, nie musi Pan za nim jeździć.
Inni sąsiedzi nie są mądrzejsi - możesz mi wierzyć...
A tak z ciekawości Ty coś w swojej sprawie robisz ??
17-12-2009 14:57
Odpowiedz cytując ten post
eltom Online
Administrator
*******

Ilość postów: 14,808
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 29
Post: #6
 
Może wystąp do spółdzielni, albo kogoś kompetentego, żeby załatwić kopertę dla inwalidy i tam stawiać samochód.

[Obrazek: eltomek.jpg]
17-12-2009 14:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #7
 
Komisarz masz jak w banku ,że na tym forum piszą ludzie pracujący w policji i na pewno przeczytają twój post .Dobrze by było gdybyś podał więcej konkretów np.ulicę i nr bloku.Z tego co wiem Hurtownik ma duszę wojownika i ona sobie wkrótce poradzi. :520:
17-12-2009 15:05
Odpowiedz cytując ten post
hurtownik
Niezarejestrowany

 
Post: #8
 
W Warszawie oststnio jakaś grupa osób wpadła na świetny pomysł - warto to podchwycić u nas... Otóż malowali żółtą farbą pas na samochodzie który zostawił mniej niż 1,5 metra chodnika. Farba była plakatowa, więc się szybko zmyje, ale jakby nie było niezła wiocha ścierać farbę z lakieru na środku ulicy :-)). Acha to nie jest dewastacja cudzego mienia, bo auto w żaden sposób nie traci na wartości. Wypowaidał się w telewizji rzecznik policji - Sokołowski, że to może być dobry sposób na kierowców źle parkujących.
Ja nie robię nic w swojej sprawie, bo wiem, że to i tak nie ma sensu.
Powiem Ci, że czasem szlak mnie trafia jak manewruje wózkiem pomiędzy tymi samochodami. Wydaje mi się jednak, że manadat czy upomnienie ze strony policji nie zrobi z buraka pożądnego kierowcy. Ci, którzy tak parkują kupili widocznie prawo jazdy za masło, a samochód wzięli na raty i muszą poszpanować... :lol:
17-12-2009 15:09
Odpowiedz cytując ten post
rogacz
Niezarejestrowany

 
Post: #9
 
Pamiętaj że mogą komuś gwożdzie z kieszeni powypadać Wink Samochód może w cudowny sposób gumę złapać itp Wink
Ale to z plakatówkami dobry pomysł Wink Będę musiał go znajomym z takim problemem rozpowiedzieć.

Komisarz ale w jakiej mojej sprawie? Smile
17-12-2009 15:16
Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #10
 
Właśnie wasze posty czyta Lewy -jak wam pomóc jak nie wie gdzie???Pozdrawia Hurtownika i radzi siedzieć w domu z dzieckiem ,bo pada śnieg i jest ślisko Tongue Tongue Tongue
17-12-2009 15:18
Odpowiedz cytując ten post
komisarz
Niezarejestrowany

 
Post: #11
 
Ostatnio jak przed blokiem pękła rura to naprawa opóźniła się, bo trzeba było odcholować auto żeby koparka mogła podjechać.. Pod moim oknem stoi skorupa biała pordzewiała i na kapciach, a straż miejska nie próbuje nawet istalić właściciela...
A gdyby to nie koparka, a np karetka musiała tam podjechać albo straż pożarna...??????????????
Co wtedy ????
No niech odpowie mi któryś z policjantów!!
Jak ktoś w bloku spłonie żywcem to powiedzą w telewizji żyrardowskiej, że był to nieszczęśliwy wypadek. Jaki??
To lekkomyślność ludzi i olewanie swoich obowiązków przez straż miejską i policję i trzeba to wreszcie głośno powiedzieć....
Jeżeli tak pracuje strażmiejska to może lepiej żeby jej wogóle nie było...
17-12-2009 15:25
Odpowiedz cytując ten post
hurtownik
Niezarejestrowany

 
Post: #12
 
Albo to zbieg okoliczności albo komisarz jest moim sąsiadem :shock:
Pod moim blokiem tydzień temu pękła rura....
A ten gruchot to chyba Renaut ??????
Jeśli tak to witam sąsiada z Parkingowej 18 - chociaż bardziej by pasowało przemianować na Alternatywy 4
Nie było gazu 3 tyg temu, 2 tygodnie temu nie było wody, a teraz bulgocze mi coś w rurach w łazience
Pozdro dla Lewego
17-12-2009 15:33
Odpowiedz cytując ten post
rogacz
Niezarejestrowany

 
Post: #13
 
komisarz napisał(a):moim oknem stoi skorupa biała pordzewiała i na kapciach, a straż miejska nie próbuje nawet istalić właściciela...

Jedno małe pytanie a zgłosiłeś SM tego szrota?
U mnie pod blokiem stał taki szrot i na zgłoszenie sąsiada na 2 dzień przyjechali i go zabrali.
Więc nie rozumiem, no chyba że mówimy o dwóch różnych SM.
17-12-2009 15:33
Odpowiedz cytując ten post
hurtownik
Niezarejestrowany

 
Post: #14
 
I niech się tak nie mądrzy tylko załatwi nam sprawę jak należy

Dodane po 3 minutach:

W szkole nr 3 też rodzice na zebraniu poruszali temat, że policja mimo zgłoszeń nie przyjeżdza na kontrole autobusów.....
I jak to wytłumaczyć ??
Komisarz ma rację, że zlewają te zgłoszenia najwidoczniej.
Jak już komisarz coś zgłaszasz to zapytaj profilaktycznie jeszcze raz osobę z którą rozmawiałeś o jej nazwisko...
I jak to mawiała moja koleżanka z pracy : "Musi się Pan uzbroić w cierpliwość"
17-12-2009 15:41
Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #15
 
Hurtowniku -Komisarz się lęka ,a ty nie -to porusz niebo i ziemię i załatwiaj sprawę za was dwoje . :salut:
17-12-2009 15:48
Odpowiedz cytując ten post
komisarz
Niezarejestrowany

 
Post: #16
 
W Żyrardowie jest jedna SM i to i tak za dużo darmozjadów.
A jeżeli Hurtownik mieszkasz na Parkingowej 18 to jeseśmy sąsiadami...
Który numer lokalu?? Napisz na priv jak nie chcesz na forum OK??
Ja mieszkam w ostatniej klatce.
Jakbyś zaczął zgłaszać na SM i policje to samo, to może wreszcie ruszyli by swoje tłuste tylki zza biurek.

Dodane po 6 minutach:

Skarlet ja się nie boję policji
Widać tylko, że jeżeli będzie więcej takich ludzi jak Hurtownik to niedługo te samochody pod oknem nam będą parkowały...
Jak mnie coś denerwuje to przynajmniej staram się coś z tym zrobić, a nie siedzę z założonymi rękami
Nie cierpię takiej bezczynności
Hurtownik nie daj sobie wejść na głowę...
17-12-2009 15:56
Odpowiedz cytując ten post
hurtownik
Niezarejestrowany

 
Post: #17
 
WALKA Z WIATRAKAMI JUŻ TO NAPISAŁAM PODOBNIE JAK LOKATORZY WYPRAWADZAJĄCY SWOJE PUPILKI POD MOIM OKNEM I NA TYM ZAKOŃCZĘ, BO NIE WIEM CO JEST GORSZE....
Twój problem z samochodami czy mój z pieskami.
Ja radzę sobie sama z moim problemem kupiłam paczkę petard i wyrzucam przez okno jak widzę "kupiącego" psa... Ale petardy auto raczej się nie przestraszy... Może umówmy się że ja dzwonie na Straż Miejską w dni parzyste, a Ty w nieparzyste??? Co Ty na to??

To nic innego jak minusy mieszkania w bloku.
17-12-2009 15:58
Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #18
 
oj jak bardzo się mylisz Hurtownik hurtem załatwia wszystko .Ostra baba i lepiej z nią nie zaczynać !Ta jak już się rozkręci to trudno ja zatrzymać. :lol: :lol: :lol:

Dodane po 1 minutach:

Napisali ,pogadali i zaraz będą sobie przy kawie gadać ,a nas nie zaproszą
17-12-2009 16:01
Odpowiedz cytując ten post
rogacz
Niezarejestrowany

 
Post: #19
 
skarlet napisał(a):Dodane po 1 minutach:

Napisali ,pogadali i zaraz będą sobie przy kawie gadać ,a nas nie zaproszą

W tym i mnie swojego przybranego brata hurtonik nie zaprosi :cry: :cry:

PS: Co do piesków pod oknami mogą o ile mają właścicielki torebki Wink
17-12-2009 16:05
Odpowiedz cytując ten post
hurtownik
Niezarejestrowany

 
Post: #20
 
Acha Komisarzu ja mieszkam w pierwszej przy przepompowni.
Na tą sprawę Skarlet, nie zamierzam się porywać, bo Komisarz ma 100% racji - nikt nic nie robi mimo interwencji.
Podzwonić, podzwonię i tyle można zrobić....
A kto rachunek zapłaci za telefon??
Skarlet ??
17-12-2009 16:07
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.

Potwierdzenie kodem
Potwierdzenie kodem
(wielkość znaków nie ma znaczenia)
Przepisz tekst z obrazka po lewej do poniższego pola tekstowego. Taki proces jest niezbędny, by zapobiec wysyłaniu wiadomości przez automaty.