Infomacje forumowe
FORUM BĘDZIE DZIAŁAŁO DO KOŃCA ROKU, PÓŹNIEJ BĘDZIE WYŁĄCZONE I ZLIKWIDOWANE, POZOSTANIE CZAT POD ADRESEM:
https://client.chatwee.com/v2/popout/59c7d84fbd616de873be1cae

W sprawie wsparcia forum proszę o kontakt mailowy pod adresem zeeltom@gmail.com


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
kryzys, a strefa ojro.
Autor Wiadomość
Marmon
Niezarejestrowany

 
Post: #1
RE: kryzys, a strefa ojro.
Rany, Skarlet,
Ty powtarzasz takie Radiomaryjne frazesy. Jaka qźva rodzima produkcja, jakie rodzime firmy. Czy posiadasz taką rodzimą firmę? Czy może masz jakieś akcje/udziały w takiej firmie? Ja jakoś mało znam takich ludzi którzy mają. No więc skąd takie rodzime firmy mają się wziąć? Skąd mają brać kasę skoro tak mało ludzi kupuje ich akcje? Bida jest u nas i już. U Niemiaszków jest inaczej. Oni od dziesiątek lat pracowali w kapitalizmie i mają kasę. My tylko kilkanaście lat pracujemy i jeszcze nie mamy. Wcześnie była komuna i wszyscy (prawie) się opierniczali. Unia jest u nas od paru lat i od tego czasu kraj dostał speeda niesamowitego. Dzięki kryzysowi sporo ich chyba dogonimy. Jak mówią uratowała nas raczej konsumpcja. Kupowaliśmy te telewizory na potęgę i uratowaliśmy gospodarkę Smile
Jak mówią kryzys już mija więc będzie raczej lepiej niż gorzej.
17-11-2009 00:35
Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #2
 
nooo no !mylisz się kryzys do nas dopiero przyjdzie jak wejdziemy do strefy euro i ceny walną tak ,ze się zebrać będzie trudno -zobacz Slowację.Jeśli chodzi o firmy polskie -uważam ,że Polacy potrafią co pokazli już nie raz .Komuny u nas nigdy nie było ,był socjalizm w którym odbudowano kraj po zniszczeniach drugiej wojny światowej,więc tak bardzo nikt się nie opierniczał.
Unia nie jest u nas tylko my w Unii.,a nawet najmniejsza polska firma cieszy oko ,bo podatki płacą w kraju.
Popatrz jak wyglądał kraj w 1945 a jak 20 lat póżniej ,i popatrz jak zmieniło się wszystko w ciagu ostatniego 20 -lecia
17-11-2009 08:52
Odpowiedz cytując ten post
eltom Online
Administrator
*******

Ilość postów: 14,808
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 29
Post: #3
 
Czy nie wydaje się wam, że oststnio ceny poszły ostro w górę? Moja kobitka narzeka, że teraz za 100 zł kupuje połowę tego, co 2 - 3 miesiace temu.

[Obrazek: eltomek.jpg]
17-11-2009 09:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
rogacz
Niezarejestrowany

 
Post: #4
 
eltom napisał(a):Czy nie wydaje się wam, że oststnio ceny poszły ostro w górę? Moja kobitka narzeka, że teraz za 100 zł kupuje połowę tego, co 2 - 3 miesiace temu.

Zależy co kupowała, ja kupuje tyle samo Wink
17-11-2009 09:54
Odpowiedz cytując ten post
eltom Online
Administrator
*******

Ilość postów: 14,808
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 29
Post: #5
 
To co zawsze, wędliny, jakieś inne, mąka, cukier itp.

[Obrazek: eltomek.jpg]
17-11-2009 12:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Marcin Rosiński Offline
Gaduła
****

Ilość postów: 692
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 10
Post: #6
 
Oj poszły poszły i nadal idą.
17-11-2009 21:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #7
 
Głowy do gory to takie miesiące -listopad -luty od lat najcięższe miesiące dla każdego.Ekonomisci wiedzą dlaczego.
17-11-2009 22:47
Odpowiedz cytując ten post
dr_niziołek Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 2,907
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 10
Post: #8
 
Ano wiedzą...tak będzie zawsze bo tak jak jest o d zawsze. Zima "zawsze" jest droga. Ale to co się dzieje w tym roku to jest przesada, a to przez to, że szanowny rząd nie potrafi (nie chce bo ma z tego hajs) ograniczyc podwyzek gazu i prądu. Mamy najdroższy prąd w całej UE (dane z początku tego roku, ale zapwene się to nie zmieniło po ostatnich podwyżkach).
Sądzę, że naprawdę dużym ciosem będzie wejście euro. Francuzi bardzo narzekją....niemcy wolą kupować u Nas bo taniej. Słowacy wyżej wspomniami...heh...zarżnęli się tym euro. Jestem przeciwny tej walucie w Naszym kraju...przynajmniej jak narazie. Może bliżej 2015-2020 będzie to bezpieczniejsze. Choć...hmm...stara zasada mówi, że kraj posiadający własną walutę jest niezalezy od krajów posiadających wspólną walutę. Np. dolar...kryzys przyszeł i wszytkie kraje gdzie był dolar amerykański dosały po tyłku najbardziej...jak euro będzie padać (co napewno nastąpi, bo takie jest kontinuum czasowe) to wszytkie kraje z euro to bardzo odczują.

wiara+nadzieja+miłość=szczęście...

wiem, że nic nie wiem...
17-11-2009 23:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
matmi Offline
Ulubieniec gawiedzi
***

Ilość postów: 157
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 1
Post: #9
 
Lepsze oświetlenie ulic i mentalność ludzka, aby nie palili w kotłach jakimś świństwem bo zaduch na dworze się robi Smile
19-11-2009 12:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jancio Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 4,398
Dołączył: Jan 2009
Reputacja: 14
Post: #10
 
dr_niziołek napisał(a):a to przez to, że szanowny rząd nie potrafi (nie chce bo ma z tego hajs) ograniczyc podwyzek gazu i prądu. Mamy najdroższy prąd w całej UE (dane z początku tego roku, ale zapwene się to nie zmieniło po ostatnich podwyżkach).
Sądzę, że naprawdę dużym ciosem będzie wejście euro. Francuzi bardzo narzekją....niemcy wolą kupować u Nas bo taniej. Słowacy wyżej wspomniami...heh...zarżnęli się tym euro. Jestem przeciwny tej walucie w Naszym kraju...przynajmniej jak narazie. Może bliżej 2015-2020 będzie to bezpieczniejsze. Choć...hmm...stara zasada mówi, że kraj posiadający własną walutę jest niezalezy od krajów posiadających wspólną walutę. Np. dolar...kryzys przyszeł i wszytkie kraje gdzie był dolar amerykański dosały po tyłku najbardziej...jak euro będzie padać (co napewno nastąpi, bo takie jest kontinuum czasowe) to wszytkie kraje z euro to bardzo odczują.
Miałem być tu grzeczny, ale normalnie nie mogę, nosi mnie jak czytam takie wypowiedzi. Spróbuje i zacytuje @Marmona z wcześniejszego postu
Cytat:Rany.
Ty powtarzasz takie Radiomaryjne frazesy
Proponuje poczytać tu i tam pomyśleć, jeszcze raz pomyśleć i potem zabierać głos. Które kraje według ciebie mają dolary amerykańskie poza USA i tak na tym dostały w zad.
19-11-2009 20:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
dr_niziołek Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 2,907
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 10
Post: #11
 
Portoryko, Mikronezji, Marianów Północnych, Palau, Wysp Marshalla, Panamy, Ekwadoru (od 2000), Salwadoru (od 2001), Timoru Wschodniego. To są kraje gdzie występuje dolar amerykański. Z tego co wiem i zaznaczam, że to może być wiedza szczątkowa gdyż jest, że tak powiem amatroska to Ekwador, Portoryko i Salwador mają ogromne problemy z powodu kryzysu i waluty. O reszcie się nie wypowiem bo nie wiem. Po za tym szejkowie, którzy swoje tranzakcje rownież robią w dolcach też dostali ostro po kieszeni i wiele firm arabskich (np. Fly Emirates czy jak to się dokładnie pisze) ograniczyło swoje tranzakcje w dolarach i zaczli płacić w innych walutach.
Jestem przeciwny wejścia "ojro" w Naszym karaju...na ten moment przynajmniej. Francuzi płaczą (o tym kraju jestem bardzo dobrze poinformowany), nimecy też, a ostatnio sławacy...to nie jest jakiś tam przypadek. Argument, że będzie łatwiejsza wymiana handlowa miezy państwami z euro jest tylko jednym plusem, ale minusów wcześniej wymienione 3 kraje mają więcej. I pytanie...czemu angole nie chcą euro? I trzeba się zastanlwić czemu Finlandia też nie chce euro i mieli wzrost gospodarczy (przed kryzysem podaję info) o 40%? Nie bierzmy wszytkiego co nam unia wciska bo nie wszytko jest dobre, a i nie na wszytko jesteśmy przygotowani.

wiara+nadzieja+miłość=szczęście...

wiem, że nic nie wiem...
19-11-2009 22:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #12
 
Jancio napisał(a):Miałem być tu grzeczny, ale normalnie nie mogę, nosi mnie jak czytam takie wypowiedzi.
Coś TY Jancio tu wolnosc słowa !!!Jak będziesz grzeczny to z kim będe walczyla ?Nudno mi jak jesteś taki poukladany! Dawaj tu mozemy se nawtykac i nikt nam nic nie zrobi. Wojnę o wojnie zakonczyliśmy zawieszeniem broni i co???
Nie rób z siebie aniołeczka !
19-11-2009 22:33
Odpowiedz cytując ten post
dr_niziołek Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 2,907
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 10
Post: #13
 
zaznaczył zaznaczył..ale w osobnym pościeSmile

wiara+nadzieja+miłość=szczęście...

wiem, że nic nie wiem...
19-11-2009 22:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jancio Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 4,398
Dołączył: Jan 2009
Reputacja: 14
Post: #14
 
dr_niziołek napisał(a):I trzeba się zastanlwić czemu Finlandia też nie chce euro i mieli wzrost gospodarczy (przed kryzysem podaję info) o 40%?
Bez komentarza. Dla twojej wiedzy Finlandia posiada euro od stycznia 2002 roku tj od kiedy wprowadzono tą walutę.
Portoryko, Mikronezja, Mariany Północne, Palau, Wysp Marshalla
to są terytoria zależne dawniej nazywane Powiernicze Wyspy Pacyfiku. mówiąc po naszemu to taka nowoczesna forma kolonializmu.
Panama to taki zachodni Hongkong czyli centrum biznesowe i raj podatkowy.
Ekwador to bieda i choć posiadają ropę i nawet należą do OPEC to w związku z kryzysem najpierw wprowadzili dolary do rozliczeń dużych transakcji, ale chyba nie udało im się uchronić własnej waluty skoro w końcu przeszli na US dolary. To samo w Salwadorze wyniszczonym rewolucją.
20-11-2009 21:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
dr_niziołek Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 2,907
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 10
Post: #15
 
Jancio masz rację...rąbnąłem się z tą Finlandią. Mają "ojro" od początku. Jednak to i tak nie zmiania mojego zdania, że z euro powinniśmy jeszcze sporo pcozekać, gdyż wszyscy dostaniemy po dupie. Zarówno klienci indywidualni jak i korporacyjni.
Nowoczesna forma kolonialimu...ciekawie to nazwałeś...ale o co chodzi? Przedewszytkim o rynki zbytu.
Ooo...Panama rządzi się zupełnie inaczej niż Hongkong, aczkolwiek miało być podobnie. Wystarczy zobaczyć i porównać jakie sektory się rozwijają w jednym i w drugim państwie.
Ekwador to bardzo strategiczny kraj dla całego świat, choć mało się o nim mówi. Tam rzadzą dolary we wszystkich sferach. Jak dolar padł to kraj zaczął mieć problemy.
Salwador...rewolucja za amerykańskie dolary i broń.

wiara+nadzieja+miłość=szczęście...

wiem, że nic nie wiem...
21-11-2009 17:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #16
 
eltom napisał(a):Czy nie wydaje się wam, że oststnio ceny poszły ostro w górę? Moja kobitka narzeka, że teraz za 100 zł kupuje połowę tego, co 2 - 3 miesiace temu.

Ja i tak się cieszę ,że mamy swoją złotówkę!
Wolę trochę drożej zapłacić niż dużo drożej.Byłam na Słowacji w ubiegłym roku i teraz.Rok temu wszyscy tam jechaliśmy ,bo było tanio.Polaków było tylu ,ze wszędzie słyszałeś nasz język.Teraz jak płaciłam w kasie setką to mi ochronę do drzwi dali.Człowiek czuje się zle w takich momentach.W tym roku oni przyjeżdżają do nas na zakupy.Nowy Targ jest oblegany przez Słowaków. Szczecin i Świnoujście oblegane przez Niemców,praktycznie do Władysławowa całe wybrzeże większość to turyści niemieccy.
Litwini tez przyjeżdżają do nas na zakupy,tyle że oni mają gorzej o ile wyjeżdżają do nas bez kontroli to w drodze powrotnej ich służba celna sprawdza bagaże.Polaków nie kontrolują ,zresztą Litwa jest stosunkowo najtańsza.Najdrożej jest jednak w Austrii i Danii ceny kosmiczne i praktycznie nie na naszą kieszeń.Dla przykładu podam komplet sztućców dla 6 osób który kosztuje u nas 50 do 60 zł w Wiedniu kosztuje ok.1000 zł.[TYSIĄC} nie pomyliłam się.Boję się wejścia w euro ,żeby to nam nie odbiło się czkawką.Ja tu trochę wam namieszałam ,bo nie wszystkie wymienione kraje są w strefie euro ,ale chciałam przekazać ,ze u nas nie jest najgorzej i dzięki temu zyskujemy,bo ludziska w Polsce kupują i my zarabiamy.Duńczycy nie lubią euro i trudno u nich coś kupić za tą walutę ,więc lepiej wziąć koronę duńską-euro traktują tak jak my teraz.Litwini mają swoje lity,a Szwecja -korony.Myślę ,ze na tą chwilę zostańmy przy złotówce. :roll:
22-11-2009 13:44
Odpowiedz cytując ten post
degustator Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 7,125
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 29
Post: #17
 
Teraz , tak jak eltom wspomniał za stówkę jest mało zakupów .A co będzie za kolejnych kilka miesięcy jak do okoła słyszę że kryzys to dopiero do nas idzie :roll:

To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA

[Obrazek: volvo.jpg]
22-11-2009 15:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jancio Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 4,398
Dołączył: Jan 2009
Reputacja: 14
Post: #18
 
dr_niziołek napisał(a):Jednak to i tak nie zmiania mojego zdania, że z euro powinniśmy jeszcze sporo poczekać, gdyż wszyscy dostaniemy po dupie. Zarówno klienci indywidualni jak i korporacyjni.
Rozwiń na czym opierasz tą swoja opinie tylko nie opowiadaj sloganów, że Francuzi czy Włosi narzekają , bo to żaden argument. W końcu w Polsce już narzekają, a nie ma jeszcze Euro. Dla mnie wprowadzenie Euro nie będzie miało znaczenia na wzrost cen. No może poza chwilowym zawirowaniem, które rynek szybko zweryfikuje tak samo jak to było w Europie po jej wprowadzeniu. To, że Słowacy przyjeżdżają do nas na zakupy to jest właśnie przykładem chwilowego zawirowania związanego z różnicą kursową, która właśnie się wyrównuje i spadek wartości złotówki jest wyrównywana wzrostem naszych cen. Nie zapominajmy, ze przy wysokiej wartości złotówki to my jeździliśmy na zakupy do strefy Euro a w Stanach przy przeliczniku USD do PLN 1do2,2 nie opłacało nam się już pracować za5 $

Cytat:Ekwador to bardzo strategiczny kraj dla całego świat, choć mało się o nim mówi. Tam rządzą dolary we wszystkich sferach. Jak dolar padł to kraj zaczął mieć problemy.

To też ciekawa teza, dlatego proponuje poczytać.
Cytat:XX wiek był bardzo burzliwy. Najpierw nastąpił kryzys gospodarczy, następnie polityczny. W latach 1931 - 1940 Ekwador miał 18 prezydentów. Wkrótce wybuchła wojna z Peru o Amazonię wraz z bogatymi źródłami ropy naftowej. W jej wyniku Ekwador stracił 40% swojego terytorium i coraz bardziej polegał na wsparciu USA, a w 1945 roku został przyjęty do ONZ. Następnie w Ekwadorze zapanował na pewien czas reżim wojskowy. Na szczęście od 1979 roku państwo powróciło do ustroju demokratycznego. Ustanowiono konstytucję, pojawiły się partie polityczne. Szybki rozwój i wzrost gospodarczy umożliwiło wydobycie ropy naftowej. W ostatnim czasie spadek cen ropy spowodował kryzys w Ekwadorze, na początku XXI wieku doszło nawet do zamieszek. Aktualnie sytuacja zaczyna się stabilizować.
http://www.tanie-loty.com.pl/tanie-loty-...adoru.html
Jak cie zainteresuje to w necie jest sporo informacji na temat tego kraju. Nie do końca jest tez prawda że jest to kraj strategiczny dla całego świata, a może ciut ciut dla USA. Dla nas to tylko, ze względu na banany. Big Grin

Gdyby problemy zależały od wartości dolara to w jakim stanie powinny być Chiny, które są największym wierzycielem dolara, czy kraje arabskie, gdzie rozliczenia za ropę prowadzone są w dolarach. Kraje Bliskiego Wschodu maja problemy nie dlatego, ze spada wartość dolara tylko dlatego że spadła cena ropy, a oni te pieniądze po prostu przejadają, ale w końcu bogatemu wszystko wolno :lol:
22-11-2009 18:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.

Potwierdzenie kodem
Potwierdzenie kodem
(wielkość znaków nie ma znaczenia)
Przepisz tekst z obrazka po lewej do poniższego pola tekstowego. Taki proces jest niezbędny, by zapobiec wysyłaniu wiadomości przez automaty.