Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 głosów - 1 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
Autor Wiadomość
Euforia Offline
Super użytkownik
*****

Liczba postów: 1,676
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 25
Post: #21
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
(28-12-2010 13:10 )etka napisał(a):  
(28-12-2010 12:48 )Euforia napisał(a):  Na szczęście rozwody nie wymagają wizyty księdza Big Grin Big Grin

A co, szykujesz się na rozwód? Big Grin
Póki co to nie mam takich doświadczeń Big Grin ale przeczytaj posta powyżej - odpowiedź na pewno się znajdzie Big Grin

Patrzę w cieniu stoją buty
Widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?
28-12-2010 13:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
ventrilo_b
Niezarejestrowany

 
Post: #22
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
Po co wam prawnik do kościoła?
28-12-2010 23:13
Odpowiedz cytując ten post
Marty
Niezarejestrowany

 
Post: #23
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
Z Kościołem jest duży problem. Czy bycie księdzem jest służbą, czy pracą - wówczas kościół jest urzędem.

Służba - wszystko "za darmo", czyli utrzymanie wyłącznie z dobrowolnych datków wiernych np podczas kolędy.
Praca - utrzymanie z podatków, preferencje podatkowe, komisje majątkowe, pensje dla katechetów i kapelanów, fundusz emerytalny, w pakiecie upolitycznienie episkopatu (ta polityka wszędzie się wkręci)

Praktyka wskazuje na kierunek urząd.

Problem numer dwa, mniej widoczny, jednak nie mniej istotny to tradycja chrześcijańska, prawdy wiary i powstawanie czegoś co nazwę roboczo "obecną wiarą". No ale kogo obchodzi, że w "oryginałach" nie znajdziemy "nie zabijaj", stoi "dobrze by było, gdybyś powstrzymał się od zabijania". Drobna różnica, ale jakże istotna w perspektywie obecnego w nauce Kościoła "nie zabijaj". Jeszcze większego szoku dozna ten, kto dowie się że podczas zwiastowania Maryja nie została nazwa dziewicą (gr. Parthenos) a młodą kobietą lub młodą królową, oczekującą dziecka (hebrajskie Alma). Wersja grecka, na której opiera się chrześcijaństwo była późniejszą, a więc jedynie interpretacją tłumacza.

Dydaktyka uznaje konieczność posługiwania się daleko posuniętymi uproszczeniami na wstępnych etapach edukacji, po czym zagadnienie można rozbudowywać i komplikować na dalszych etapach, aż po całkowite zniszczenie obrazu pierwotnego i zastąpienie go dalece posuniętą polemiką.

Nie wyobrażam sobie ucznia z podstawówki, któremu katecheta mówi, że nie wolno zabijać, a następnie, że dobrze by było żeby nie zabijać. Dzieciak nie będzie wiedział czego od niego chcą. Szkopuł w tym, że raz wpojona "prawda" jest wzmacniana w gimnazjum, LO i podczas każdej mszy. Nie chodzi tu o detal w stylu problemu, czy Jezus narodził się w stajence, czy też grocie, ale podstawy wiary budujące moralność i światopogląd chrześcijański.

Kościół opiera się na tradycji, mówiąc wprost łykanej przez prosty lud bez popity. Odżegnuję, się tu od postaw antyklerykalnych, nazywam rzeczy po imieniu. Tradycja lub jeśli ktoś woli nauka powszechna powstała na przestrzeni wieków często ma niewiele wspólnego z korzeniami wiary. Jednocześnie nie może odejść od wykreowanej przez siebie "wersji", ponieważ owa "wersja" jest jednocześnie podstawą legitymizacji pozycji Kościoła w społeczeństwie. Wyobrażacie sobie miny popularnych moherów, gdy ojciec dyrektor wykłada im prawdy wiary w wersji oczyszczonej z uproszczeń, nalotów i arbitralnych interpretacji ojców Kościoła? Bezcenne? Raczej smutne.

Model przestaje się sprawdzać.Społeczeństwo jest po pierwsze mądrzejsze (w znaczeniu dostępu do wiedzy), po drugie szeroko pojęty "świat" daje ludziom mnóstwo alternatyw jak chociażby konsumpcjonizm. Wysoki procent wierzących utrzymuje się, gdy wiara ma charakter jednoczący (PRL w Polsce, obecnie Islam dla Muzułmanów będący m. in. wyrazem ich jedności wobec Zachodu, itd itp) lub gdy krucjata, tudzież inna misja nawraca pogan. W innych przypadkach, gdy hierarchowie nie mają wpływu na władzę wykonawczą, % wierzących w najlepszym wypadku pozostaje na niezmienionym poziomie, a najczęściej spada.

Polska obok Włoch jest ostoją Katolicyzmu w Europie, sąsiedzi bliżsi i dalsi to przewaga Protestantów, Prawosławia, Unii (Kościoła, nie EU) - też Chrześcijanie, ale z własną tradycją i Muzułmanów (Turcja, Bośnia, Mołdawia). Niemniej społeczeństwo coraz częściej traktuje Kościół jako kościół-instytucję, nic więc dziwne, że licznie stawia się z okazji: śluby, chrztu, a na co dzień "petenci" nie mają żadnego interesu, więc nie idą "do urzędu".

Się rozpisałem, sorry za styl, późno.
29-12-2010 01:04
Odpowiedz cytując ten post
eltom Online
Administrator
*******

Liczba postów: 14,934
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 29
Post: #24
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
Ot i cała prawda, z którą nie wszyscy chcą się zgodzić przez swoje zaślepienie.
Dodaję od siebie jeszcze sposób kościelnej interpretacji drugiego przykazania i smaczek wzrasta, nie? Big Grin

[Obrazek: eltomek.jpg]
29-12-2010 07:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jancio Offline
Super użytkownik
*****

Liczba postów: 4,399
Dołączył: Jan 2009
Reputacja: 13
Post: #25
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
(29-12-2010 01:04 )Marty napisał(a):  Polska obok Włoch jest ostoją Katolicyzmu w Europie,

Dodałbym jeszcze Irlandię w której większość szkół jeszcze dziś jest kościelna.

(28-12-2010 13:05 )eltom napisał(a):  Poruszyłeś w tym momencie pazerność kleru. W Żyrku się nie da chrztu "załatwić", ale gdzieś indziej się da.
Jak się "da" Wink
Nie jest tak źle, w Żyrku też się da Tongue
Nigdy nie miałem z tym problemu i powodem nie była kasa. Księża są takimi samymi ludźmi jak i my jedni są bardziej inni mniej pazerni, jedni bardziej inni mniej inteligentni, ale zawsze można się dogadać. Wystarczy chcieć.
Uważam, że sprawa wiary jest prywatna sprawą każdego człowieka i jego potrzeb. Zarówno nadmierne obnoszenie się z nią jak i jej przeciwstawianie, mnie jedynie śmieszy, a w nadmiarze wkurza.

____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
29-12-2010 09:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
eltom Online
Administrator
*******

Liczba postów: 14,934
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 29
Post: #26
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
To jak określisz obnoszenie się z wiarą przez księży? Wink
Skoro to indywidualna sprawa każdego człowieka? Big Grin

[Obrazek: eltomek.jpg]
29-12-2010 09:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
teqton Offline
Dyrektor
*****

Liczba postów: 6,696
Dołączył: Oct 2010
Reputacja: 24
Post: #27
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
Eltom będziesz się smażył w piekle Big Grin Big Grin Big Grin Big Grin

"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
29-12-2010 09:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Marty
Niezarejestrowany

 
Post: #28
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
Może Zbyszek zaprosiłbyś któregoś z Braci Salezjan na forum? To może być całkiem ciekawa dyskusja Smile
Oni są w porządku i na pewno prostym językiem wytłumaczą co i dlaczego tak, a nie inaczej.
29-12-2010 09:57
Odpowiedz cytując ten post
eltom Online
Administrator
*******

Liczba postów: 14,934
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 29
Post: #29
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
Jehowi też mają gadane. Ciekawa by była taka dyskusja między specjalistami w branży Big Grin

[Obrazek: eltomek.jpg]
29-12-2010 10:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Marty
Niezarejestrowany

 
Post: #30
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
Jeśli na poziomie, to ja jestem za
29-12-2010 10:04
Odpowiedz cytując ten post
eltom Online
Administrator
*******

Liczba postów: 14,934
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 29
Post: #31
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
Nie żartuj, przecież każda wiara głosi miłość bliźniego, więc taka dyskusja z założenia musi być na poziomie Big Grin

[Obrazek: eltomek.jpg]
29-12-2010 10:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Marty
Niezarejestrowany

 
Post: #32
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
Na poziomie dyskutowali w Cesarstwie Niemieckim po tezach Lutra - początek rozłamu Kościoła na Katolików i Protestantów.
Poziom cięcia w okolicach szyj, impreza skończyła się na cuius regio, eius religio - czyj kraj, tego wiara. Tak pradziadowie Niemców załatwili problem u siebie.
29-12-2010 10:16
Odpowiedz cytując ten post
teqton Offline
Dyrektor
*****

Liczba postów: 6,696
Dołączył: Oct 2010
Reputacja: 24
Post: #33
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
To je dobre Big Grin


"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
29-12-2010 10:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
zbyszek Offline
Super użytkownik
*****

Liczba postów: 4,670
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 12
Post: #34
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
(29-12-2010 09:57 )Marty napisał(a):  Może Zbyszek zaprosiłbyś któregoś z Braci Salezjan na forum? To może być całkiem ciekawa dyskusja Smile
Oni są w porządku i na pewno prostym językiem wytłumaczą co i dlaczego tak, a nie inaczej.

Zaraz do nich napiszę. Big Grin Może, może.
Teraz są zajęci,kolędują.

chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
29-12-2010 13:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jancio Offline
Super użytkownik
*****

Liczba postów: 4,399
Dołączył: Jan 2009
Reputacja: 13
Post: #35
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
(29-12-2010 09:28 )eltom napisał(a):  To jak określisz obnoszenie się z wiarą przez księży? Wink
Skoro to indywidualna sprawa każdego człowieka? Big Grin

Jak to mówią wyjątki potwierdzają regułę Big Grin

____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
29-12-2010 15:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Euforia Offline
Super użytkownik
*****

Liczba postów: 1,676
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 25
Post: #36
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
To dużo tych wyjątków i jakieś takie "ciorne" wszystkie Big Grin

Patrzę w cieniu stoją buty
Widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-12-2010 19:56 przez Euforia.)
29-12-2010 15:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Rencista. Offline
Super użytkownik
*****

Liczba postów: 1,842
Dołączył: Jun 2009
Reputacja: 7
Post: #37
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
Kolor czarny symbolizuje moc.

Middle aged.
29-12-2010 17:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
teqton Offline
Dyrektor
*****

Liczba postów: 6,696
Dołączył: Oct 2010
Reputacja: 24
Post: #38
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
Chyba noc Big Grin

"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
29-12-2010 19:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Duke Offline
Ulubieniec gawiedzi
***

Liczba postów: 213
Dołączył: Jul 2010
Reputacja: 10
Post: #39
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
To niech moc/noc będzie z Wami Wink

Z życia rowerzysty:
"w sercu strach, w oczach łzy, na liczniku 63"
29-12-2010 19:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Euforia Offline
Super użytkownik
*****

Liczba postów: 1,676
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 25
Post: #40
RE: Wizyta duszpasterska zwana kolędą.
Czarny kolor ma wiele znaczeń zależnie od epoki, miejsca i sytuacji, jednak aktualnie dla Kościoła jest to przede wszystkim "tajemnica".

Patrzę w cieniu stoją buty
Widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-12-2010 20:01 przez Euforia.)
29-12-2010 20:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  6 luty - wizyta głowy państwa w Żyrardowie Stańczyk 153 19,755 21-02-2012 13:00
Ostatni post: Andreas
  Wizyta Pana Prezydenta Bronisława Komorowskiego w Żyrardowie w dniu 6 lutego 2012 pmp3 7 1,324 13-02-2012 18:47
Ostatni post: Gość