Infomacje forumowe
FORUM BĘDZIE DZIAŁAŁO DO KOŃCA ROKU, PÓŹNIEJ BĘDZIE WYŁĄCZONE I ZLIKWIDOWANE, POZOSTANIE CZAT POD ADRESEM: http://xat.com/web_gear/chat/go_large.php?id=219299189


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zabytek czy ruina?
Autor Wiadomość
eltom Online
Administrator
*******

Ilość postów: 14,741
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 29
Post: #1
Zabytek czy ruina?
Do jakiego momentu trzeba czekać, by określić coś mianem zabytku?
Rozumiem, że są zabytki i z(a)bytki. Bo czyż mianem zabytku można określić ruinę budynku na rogu 1 Maja i Waryńskiego? Grozi to zawaleniem w każdej chwili, szpeci widok, a przejeżdża tędy pół Europy. Tuż obok mamy dość ruchliwy chodnik. Czy trzeba czekać na tragedię? Wstrząsy od przejeżdżających tirów mogą to zawalić w każdej chwili, a przechodzą obok setki ludzi dziennie. Jeśli to jest zabytek według konserwatora zabytków, to proszę to dopuścić do zwiedzania. Już sobie wyobrażam te kolejki turystów do naszego "zabytku". Jeśli to rzeczywiście zabytek, to trzeba to doprowadzić do stanu używalności, a nie czekać, aż się samo zawali. Przy okazji kogoś raniąc, albo zabijając. Czy nasze władze nie mają już siły przebicia, bo tą ruinę zlikwidować?
Czy może pan eltom musi w końcu ruszyć swoje 4 litery i zadzwonić tu i ówdzie i sprawę w końcu załatwić?

[Obrazek: eltomek.jpg]
03-09-2010 07:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mars
Niezarejestrowany

 
Post: #2
RE: Zabytek czy ruina?
Kiedyś usłyszałem i czytałem w jednej z lokalnych gazet, że konserwator wydał zgode na rozebranie tego "budynku" i postawienie w tym samym miejscu "inentycznego". O taką zgodę starał sie prywatny inwestor który jest właścicielem gruntu i "budynku straszaka".
03-09-2010 08:11
Odpowiedz cytując ten post
Bercik Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 1,021
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 7
Post: #3
RE: Zabytek czy ruina?
Z tego co wiem, to zabytek dostaje miano jeśli ma ileś tam lat, nie zależnie od stanu używalności. Najpierw naciskają na właściciela, aby wykonał remont, jeżeli właściciel nie może lub nie chce dopiero oni szukają środków na to, a do tego momentu obiekt sobie stoi tak jak stał.

Jeśli jesteś:pracowity jak pszczółka, silny jak niedźwiedź, harujesz jak wół, a do domu wracasz zmęczony jak pies, idź do weterynarza!!!
Prawdopodobnie jesteś osłem
03-09-2010 08:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
eltom Online
Administrator
*******

Ilość postów: 14,741
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 29
Post: #4
RE: Zabytek czy ruina?
Trudno takie coś nazwać zabytkiem. To jest ruina i trzeba to wyburzyć zanim kogoś zabije.

[Obrazek: ruina1.jpg]

[Obrazek: ruina2.jpg]

[Obrazek: ruina3.jpg]

[Obrazek: ruina4.jpg]

[Obrazek: ruina5.jpg]

[Obrazek: ruina6.jpg]

[Obrazek: eltomek.jpg]
03-09-2010 14:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #5
RE: Zabytek czy ruina?
Ja obstawiam, że tej zimy ten zabytek runie. Może do marca wytrzyma. Kto da więcej? Smile
03-09-2010 15:42
Odpowiedz cytując ten post
Rencista. Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 1,842
Dołączył: Jun 2009
Reputacja: 7
Post: #6
RE: Zabytek czy ruina?
Nabywca budynku miał świadomość tego co kupuje i jaki ponosi stopień ryzyka.

Middle aged.
03-09-2010 15:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #7
RE: Zabytek czy ruina?
Tylko że nabywca nie przywróci nam zdrowia i życia jak to pieprznie któregoś pięknego dnia. Sad
03-09-2010 18:16
Odpowiedz cytując ten post
eltom Online
Administrator
*******

Ilość postów: 14,741
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 29
Post: #8
RE: Zabytek czy ruina?
Skoro mamy taki zabytek, to może trzeba go przedstawiać w folderach reklamujących Żyrardów? "Zabytkowe miasto" i na okładkę fotkę powyższego?
Gwarantuję lawinowy napływ turystów Big Grin

[Obrazek: eltomek.jpg]
03-09-2010 18:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Łukanyo
Niezarejestrowany

 
Post: #9
RE: Zabytek czy ruina?
Z tego co kiedyś gdzieś czytałem to "zabytek" ten mozna rozebrać ale musi powstać taki sam nowy, w związku z tym właściciel czeka az to samo sie rozbierze i wtedy może postawić co chce.
03-09-2010 19:50
Odpowiedz cytując ten post
eltom Online
Administrator
*******

Ilość postów: 14,741
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 29
Post: #10
RE: Zabytek czy ruina?
Jakby takie coś stało przed pałacem prezydenckim, to już dawno by zniknęło.
I nikt by się na jakieś durne przepisy nie patrzył.

[Obrazek: eltomek.jpg]
03-09-2010 20:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Andreas Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 6,292
Dołączył: Dec 2009
Reputacja: 23
Post: #11
RE: Zabytek czy ruina?
(03-09-2010 19:50 )Łukanyo napisał(a):  [...] w związku z tym właściciel czeka az to samo sie rozbierze i wtedy może postawić co chce.
Jestem tego samego zdania. Działka jest w atrakcyjnym miejscu i pewnie to też ma swoje znaczenie. Jedna, dwie zimy i "problem" sam się rozwiąże. Później wystarczy wywieźć gruz i albo odsprzedać działeczkę już po wyższej cenie albo zbudować to co od początku było planowane.
Jestem zdania, że prawo powinno regulować tego typu kwestie. Być może nadzór budowlany powinien zgłaszać sprawę do sądu, który z automatu orzekałby przepadek majątku, którego właściciel nie potrafi o niego dbać a stopień dewastacji stwarza zagrożenie dla ludzi. Dziś w praktyce jest tak, że "świętość własności" nie pozwala skutecznie wpływać na właścicieli.

"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
04-09-2010 09:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
czesio544
Niezarejestrowany

 
Post: #12
RE: Zabytek czy ruina?
Taki zabytek to tylko problem dla właściciela. Działka jest warta kupe pieniędzy i to sie liczy. Co do odbudowy, to też bym za bardzo na to nie liczył. Podobnie było ze "Starą Gajówką" gdzie obecnie jest Telepizza. Była zgoda na rozebranie pod warunkiem postawienia takiego samego, nowego budynku. Jakoś ten nowy absolutnie nie przypomina mi " Starej Gajówki" Pon Gaj to się chyba w grobie przewraca. Co do zabytków. Chyba sam wiek budowli ( przecie nie jest ona taka stara) , musi chyba przedstawiać jakieś wartości architektoniczne lub musi z tym miejscem być związane jakiś wydarenie historyczne.
04-09-2010 18:54
Odpowiedz cytując ten post
degustator Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 7,125
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 30
Post: #13
RE: Zabytek czy ruina?
No przecież temat był już wałkowany i pytania też już były do odpowiednich osób.Widocznie każdy ma to w du... Tak jak mówicie problem będzie jak kogoś przygniecie ,wtedy na siłę będą szukać winnego.

To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA

[Obrazek: volvo.jpg]
04-09-2010 19:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Gregor Offline
Ulubieniec gawiedzi
***

Ilość postów: 72
Dołączył: Aug 2010
Reputacja: 2
Post: #14
RE: Zabytek czy ruina?
Ja rozmawiałem z właścicielem z jakiś rok temu. Chce to rozebrać i zobowiązuje się postawić identyczny budynek. Jednak konserwator staje okoniem i nie pozwala na rozbiórkę tylko renowację. Właściciela miał wspierać nawet nasz Prezydent, widać jednak że brak postępu w negocjacjach.
04-09-2010 19:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
eltom Online
Administrator
*******

Ilość postów: 14,741
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 29
Post: #15
RE: Zabytek czy ruina?
Niech mnie cmoknie w sam czubek Tongue
Podaj adres konserwatora. Przeprowadzę go tam z rodziną. Gwarantuję, że sam wyremontuje to w parę chwil Smile

[Obrazek: eltomek.jpg]
04-09-2010 20:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Gregor Offline
Ulubieniec gawiedzi
***

Ilość postów: 72
Dołączył: Aug 2010
Reputacja: 2
Post: #16
RE: Zabytek czy ruina?
Niestety nie mam takich informacji, a na stronie Urzędu Miasta są same ogólnikiSmile
04-09-2010 20:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
degustator Offline
Super użytkownik
*****

Ilość postów: 7,125
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 30
Post: #17
RE: Zabytek czy ruina?
Ten konserwator jest chyba nie spełna rozumu, jak on sobie wyobraża remont tego budynku ?Poza tym jak go przystosować do obecnych warunków mieszkaniowych.A koszty kto jest wstanie pokryć koszt takiej inwestycji,nonsens.
Ps. Takie rzeczy tylko w erze .

To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA

[Obrazek: volvo.jpg]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-09-2010 10:45 przez degustator.)
05-09-2010 10:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mars
Niezarejestrowany

 
Post: #18
RE: Zabytek czy ruina?
(05-09-2010 10:44 )degustator napisał(a):  Ten konserwator

Ta konserwator - bo to chyba Pani ;-)
05-09-2010 12:06
Odpowiedz cytując ten post
Gregor Offline
Ulubieniec gawiedzi
***

Ilość postów: 72
Dołączył: Aug 2010
Reputacja: 2
Post: #19
RE: Zabytek czy ruina?
Dla mnie też nie ma w tym logiki. Najlepsze wyjście to niech to się rozleci i po problemie.
05-09-2010 14:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
skarlet
Niezarejestrowany

 
Post: #20
RE: Zabytek czy ruina?
Ja wolę żeby to rozebrali ,bo jak się "sam rozleci "to nie wiadomo w którą stronę i na kogo poleci.
Trochę inaczej patrzę na ten zabytek niż wy ponieważ rocznie wydaję ok.2 tys.zł na wymianę szyb które pękają na skutek wstrząsów.
Nie wiem czy konserwator zdaje sobie sprawę z tego jaki jest ruch na tej ulicy. Kto będzie odpowiadał za szkody i życie ludzkie.
05-09-2010 15:01
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.

Potwierdzenie kodem
Potwierdzenie kodem
(wielkość znaków nie ma znaczenia)
Przepisz tekst z obrazka po lewej do poniższego pola tekstowego. Taki proces jest niezbędny, by zapobiec wysyłaniu wiadomości przez automaty.